Poznań: Odgryzł kawałek palca policjantowi i pijany uciekał przed policją ulicami miasta. Usłyszał sześć zarzutów i trafił do aresztu

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Mężczyzna, który w sobotę rano uciekał ulicami Poznania przed policją, a następnie, w trakcie zatrzymania, odgryzł kawałek palca jednemu z funkcjonariuszy, usłyszał już sześć zarzutów. 29-latek przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. W przeszłości był już karany. W najbliższym czasie trafi do aresztu. W poniedziałek sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowy areszt.

Zatrzymany 29-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów.

- Najpoważniejszy odnosi się do sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Oprócz tego mężczyzna usłyszał dwa zarzuty dotyczące znieważenia trzech policjantów. Do tego dochodzi też zarzut uszkodzenia ciała policjanta powyżej 7 dni, prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu oraz niezatrzymania się do kontroli mimo wezwań policji - informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Sprawdź też:

29-latek przyznał się do winy, ale odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura informuje, że w przeszłości był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Ponadto w poniedziałek sąd przychylił się do wniosku prokuratury dotyczącego tymczasowego aresztu dla 29-latka.

Do policyjnego pościgu na ul. Poznania doszło w sobotę rano. 29-letni kierowca został zauważony na ul. Krzywoustego, gdzie mimo ograniczenia do 70 km/h, pędził ok. 140 km/h. 29-latek jechał później m.in. ul. Święty Marcin, skręcając na rondzie Kaponiera w lewo w ul. Roosevelta. Tam ostatecznie został zatrzymany przez policjantów. Podczas zatrzymania odgryzł jednak jednemu z funkcjonariuszy półtoracentymetrowy kawałek palca.



- Szaleniec. Po dopalaczach i alkoholu, wielokrotny złodziej, podczas zatrzymania odgryzł policjantowi półtora centymetrowy fragment palca - komentował na Twitterze Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Policjant musiał mieć amputowany kawałek palca
Policjant musiał mieć amputowany kawałek palca Wielkopolska policja

W chwili zatrzymania 29-latek był pijany. Miał 0,8 promila alkoholu we krwi. Niewykluczone, że był też pod wpływem substancji odurzających. Chociaż pobrano już od niego próbki krwi do badań, trzeba jeszcze poczekać na ich wyniki.

Sprawdź też: Wybuch na Dębcu: Działania Tomasza J. doprowadziły do eksplozji? Zeznawał biegły, który badał przyczynę wybuchu

Z kolei poszkodowany policjant już w niedzielę został wypisany ze szpitala. - przebywa na zwolnieniu lekarskim. Otrzymuje bardzo duże wsparcie ze strony przełożonych - mówiła nam w niedzielę Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Najgłośniejsze sprawy kryminalne w Wielkopolsce. Sprawdź, cz...

Głośne zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze znikni...

Sprawdź też:

Materiał oryginalny: Poznań: Odgryzł kawałek palca policjantowi i pijany uciekał przed policją ulicami miasta. Usłyszał sześć zarzutów i trafił do aresztu - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

k
kkkk

w stanach, juz by go nie było - na tej ziemi......

W
W7

Dopiero "trafi do aresztu"? Czy nie powienien już tam być?

C
Cannibal Corpse

Smakował chociaż ten palec temu szaleńcowi?

Dodaj ogłoszenie