Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy gaszą pożar od niedzieli. Spłonęło już 2 tysiące hektarów łąk i lasów [23.04.2020]

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Trwa pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Kolejny dzień strażacy walczą z żywiołem, który trawi ogromne przestrzenie bezcenne przyrodniczo terenów chronionych.
Trwa pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Kolejny dzień strażacy walczą z żywiołem, który trawi ogromne przestrzenie bezcenne przyrodniczo terenów chronionych.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy gaszą pożar od niedzieli. Spłonęło już 2 tysiące hektarów łąk i lasów [23.04.2020]

Sprawdź aktualny raport z pożaru Biebrzańskiego Parku Narodowego: Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy gaszą pożar od niedzieli

To największy pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym od 17 lat. W niedzielę paliły się torfowiska w basenie południowym pomiędzy groblą na Biały Grąd oraz rowem Klimasówka. Spłonęło 1,4 tys ha na styku trzech powiatów: augustowskiego, monieckiego i sokólskiego.

Akcja gaszenia pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym zakończyła się we wtorek rano, ale wkrótce po tym służby znów musiały stanąć do walki. Słupy dymu i ognia ukazały się w basenie środkowym, pomiędzy Lasem Wroceńskim, a Wilczą Górą. Popołudniu pożar dotarł już do wydm Tchórze Grzedy i uroczyska Nowy Świat.



Do godziny 15 pożar objął ponad 1,4 tys. hektarów Parku. Straż pożarna starała się docierać jak najbliżej. Ale paliły się nieużytki, zarośla wierzbowe i trzcinowiska, do których nie ma dróg dojazdowych. Strażacy i służby Biebrzańskiego Parku Narodowego musiały też pokonać Biebrzę w miejscu, gdzie nie ma mostu. Prom we Wroceniu od rana przewoził auta z ludźmi za Biebrzę. Potem pieszo musieli oni dotrzeć do pożaru i gasić ręcznym sprzętem - tłumicami. A to nie jedyny problem.

Płonie Biebrzański Park Narodowy. Pożar pochłonął już ponad ...

Teren jest trudno dostępny. Nie możemy użyć pojazdów gaśniczych. Wielokrotnie musimy przebyć pieszo kilka kilometrów, aby dotrzeć do ogniska pożaru. Podstawową trudnością jest jednak zmieniający się, silny wiatr, który rozdmuchuje ogień na nowo lub przemieszcza w inne miejsca - przyznaje mł. bryg. Paweł Woźniewski z Komendy Powiatowej PSP w Mońkach. Sytuacja jest dynamiczna.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy walczą z ogniem z ziemi i powietrza

We wtorek na linii wielu kilometrów ognia z żywiołem walczyło około 100 strażaków, w tym 10 zastępów z JRG Mońki oraz ponad 40 druhów z jednostek OSP z terenu gminy Goniądz. Z ziemi i z powietrza monitorowano ogniska pożarowe. W zlokalizowaniu ich pomagały drony komendy wojewódzkiej PSP, 1 Podlaskiej Brygady Wojsk Terytorialnych oraz Lasów Państwowych. Ta ostatnia służba na pomoc ratownikom w gaszeniu pożaru wysłała cztery samoloty Dromader, z których każdy zabierał 1800 litrów wody.

Czytaj też: Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym. Do walki z ogniem strażacy ściągnęli samolot (zdjęcia)

Najgorszym niebezpieczeństwem jest to, że może zająć się torf pod powierzchnią. Dlatego w akcję włączyli się też pracownicy Parku. Mają nocne dyżury. Gdzie się da dojechać, dogaszają pożarzyska wodą z beczkowozu.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Aktualna sytuacja [22.04.2020]

Jak informuje park na profilu FB, pożar nadal się rozprzestrzenia, niestety w rożnych kierunkach. Przez całą noc i obecnie nieprzerwanie prowadzone są działania gaśnicze z wielu stron tego ogromnego obszaru Basenu Środkowego Parku.



Biebrzański Park Narodowy płonie. Pożar i dym widoczne z kil...

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Ogromne straty w przyrodzie

Służby Parku z bólem serca patrzą na swoje tereny trawione przez ogień. Myślą o spalonych siedliskach rzadkich gatunków ptaków, zwierzętach uciekających przed ogniem. Pożar spowodował poważne straty w biebrzańskiej przyrodzie. "Rany" będą się goić latami.

Przez suszę ogień nie ma gdzie się zatrzymać. Choć angażujemy wszystkie swoje siły i środki pożarem zagrożony jest cały obszar Parku - mówi ze smutkiem Andrzej Grygoruk Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego. - Znikają kolejne szczeble wieży troficznej. Czekamy na deszcz. Dzięki temu przynajmniej roślinność mogłaby się odrodzić. Po niej fauna. Bez tego naturalna regeneracja tego obszaru będzie trwała latami.



Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Potrzebna pomoc. Sprawdź gdzie jest zrzutka

Za żalem z powodu strat, idzie ogromna wdzięczność służbom zaangażowanym w ratowanie Parku. Dyrekcja chce wesprzeć przynajmniej Ochotnicze Straże Pożarne w odkupieniu zniszczonego w czasie działań sprzętu, takiego jak:

  • tłumic do ręcznego gaszenia,
  • małych motopomp, które można przenosić w niedostępny teren, służących do pobierania i gaszenia wodą z bagien, cieków wodnych,
  • paliwa na dojazdy, niezbędnych kosztów gaszenia pożarów


Darowizny na doposażenie ochotniczych straży pożarnych i gaszenie pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowego można wpłacać na specjalne konto Bank BGK 31 1130 1059 0017 3397 2620 0016 wpłaty tytułem: "darowizna pożar 2020". Więcej informacji na stronie internetowej Parku www.biebrza.org.pl.

Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Wideo

Materiał oryginalny: Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Strażacy gaszą pożar od niedzieli. Spłonęło już 2 tysiące hektarów łąk i lasów [23.04.2020] - Gazeta Współczesna

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
moherowa PISda z TVPIS
22 kwietnia, 18:35, Rusałka:

Straszne. Na naszych oczach giną najcenniejsze obszary przyrodnicze Polski. Pewnie znowu jakiś wsiowy głup ek zabrał się za coroczne wypalanie traw. Słów brakuje, ręce opadają....jak zwykle potrzebna zbiórka bo rząd wydaje lekką ręką pieniądze na prawo i lewo

te pozary to wina Tuska i brzozy smolenskiej

P
PIS to scierwo

Prawda jest taka ze PIS okrada wszystkich co pracuja i placa podatki zeby potem dac 500 plus tym z dziecmi, ktorych wieksza czesc jest tez w ten sposob okradana. Te pieniadze nie sa znikad, a juz napewno nie sa darami bogatego kleru katolickiego czy czlonków PIS. PIS robi sztuczny obieg kasy aby dać iluzje swoim durnym wyborcom ze dostaja cos za nic. Po co? Bo traktuje ich jako naiwne "mięso wyborcze." Dlatego ludzie po studiach glosuja na Kidawe.

r
rew

A PiS dalej twierdzi, że nie ma problemu z klimatem i najlepsza rzecz to palić jeszcze więcej węgla...

G
Gość

nie rozumiem głupoty strażaków...teren należy oblewać wodą zaporowo...oblać wodą szeroki pas naokoło pożaru a nie lać sikawką po ogniu!!!!!!!!!!!!!!!

R
Rusałka

Straszne. Na naszych oczach giną najcenniejsze obszary przyrodnicze Polski. Pewnie znowu jakiś wsiowy głup ek zabrał się za coroczne wypalanie traw. Słów brakuje, ręce opadają....jak zwykle potrzebna zbiórka bo rząd wydaje lekką ręką pieniądze na prawo i lewo

G
Gość

Efekty tarczy? Kolejnego biznesmena po finansowym wsparciu publiczną kasą stać na wybudowanie zamku w parku narodowym i szykuje sobie miejsce?

Dodaj ogłoszenie