Pożar na zamku w Malborku. Ogień pojawił się w kościele zamkowym. Dyrektor muzeum wydał oświadczenie!

RKZaktualizowano 
Od kilku do kilkunastu tysięcy złotych mogą kosztować prace naprawcze w kościele Najświętszej Marii Panny po piątkowym pożarze. Dr hab. Janusz Trupinda, dyrektor Muzeum Zamkowego, w sobotę wieczorem (17 sierpnia) po zbadaniu sprawy wydał oświadczenie, w którym opisuje okoliczności, przyczynę i skutki zdarzenia. Poniżej cała treść komunikatu.
Od kilku do kilkunastu tysięcy złotych mogą kosztować prace naprawcze w kościele Najświętszej Marii Panny po piątkowym pożarze. Dr hab. Janusz Trupinda, dyrektor Muzeum Zamkowego, w sobotę wieczorem (17 sierpnia) po zbadaniu sprawy wydał oświadczenie, w którym opisuje okoliczności, przyczynę i skutki zdarzenia. Poniżej cała treść komunikatu.

Oświadczenie dyrektora Muzeum Zamkowego w Malborku

Szanowni Państwo!

W dniu 16 sierpnia mieliśmy do czynienia z bardzo niebezpiecznym zdarzeniem, jakim było pojawienie się ognia w kościele zamkowym na zamku w Malborku. W związku z tym przedstawiam nasze pierwsze ustalenia dotyczące przebiegu wydarzeń.

Przebieg akcji gaśniczej
O 20.41 elektroniczny system przeciwpożarowy zasygnalizował pojawienie się dymu w kościele zamkowym. Zgodnie z procedurą na miejsce udał się patrol Straży Zamkowej celem weryfikacji sygnału. Po stwierdzeniu ognia (godz. 20.43) przystąpił do gaszenia z użyciem gaśnic. Jednocześnie wezwano Straż Pożarną, która przybyła na miejsce o godz. 20.50. Strażacy przystąpili do dogaszania zarzewia ognia, a następnie do oddymiania pomieszczenia. O godz. 00.15 Straż Pożarna opuściła teren Muzeum.

Czytaj także

Przyczyny
Według wstępnych ustaleń firma zewnętrzna pracująca na zamku opuszczając teren przed zamknięciem Muzeum o godz. 19.00 pozostawiła swoje rzeczy (tkaniny, narzędzia, przewody) w pobliżu wyłączonego wówczas reflektora obsługującego widowisko „Światło i dźwięk” oraz używanego do iluminacji zamku w czasie „Nocnego zwiedzania zamku”. Nie wzięli pod uwagę, że reflektor ten (podobnie jak drugi znajdujący się kościele) załączany jest później na potrzeby wymienionych imprez. Reflektor po włączeniu rozgrzewa się do wysokiej temperatury i to zapewne od niego zajęła się tkanina, a później przewód znajdującego się blisko przedłużacza i następne rzeczy znajdujące się na posadzce. Być może też na reflektor spadła tkanina zabezpieczająca rusztowanie? W każdym razie duże zadymienie wnętrza wzięło się od spalonej izolacji przewodu przedłużacza nawiniętego na bęben. Tyle wiemy na dzień dzisiejszy.

Skutki
Najważniejsze, że nie doszło do jakichkolwiek strat w substancji zabytkowej kościoła. Uszkodzeniu uległa niewielka część ściany południowej odbudowanej po II wojnie światowej i pokrytej tynkiem w 2016 r. Zabrudzona została kamienna posadzka świątyni, także położona w 2016 r. W związku z tym usuwanie skutków zdarzenia polegać będzie na:

  • oczyszczeniu tynków z sadzy na powierzchni ok. 15 m2;
  • skuciu i zrekonstruowaniu tynku na powierzchni około 2 m2;
  • oczyszczeniu posadzki z sadzy i proszku gaśniczego na sucho, a następnie na mokro;
  • odkurzeniu całego wnętrza z proszku gaśniczego.

Szacujemy, że koszt prac naprawczych może zamknąć się w przedziale od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Pożar na Zamku Wysokim w Malborku, 16.08.2019 [ZDJĘCIA]. Duż...

Wnioski
W związku z powyższym najbardziej prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia w kościele zamkowym było umieszczenie łatwopalnych materiałów zbyt blisko reflektora o dużej mocy, który w trakcie pracy rozgrzewa się do wysokiej temperatury. Zauważyć należy, że do zdarzenia doszło już po zamknięciu Muzeum, w momencie, kiedy na terenie kościoła nie przebywali pracownicy Muzeum ani firm zewnętrznych. Podkreślić należy prawidłowe zadziałanie zmodernizowanego ostatnio i rozbudowanego Systemu Sygnalizacji Pożaru. Jest to w tej chwili jeden z najnowocześniejszych systemów działających w polskich muzeach, co potwierdziło się w praktyce.

Bez zarzutu i profesjonalnie zareagowała Wewnętrzna Służba Ochrony oraz malborska Straż Pożarna, z którą regularnie prowadzimy konsultacje i ćwiczenia, potrzebne przy tak trudnym dla Strażaków obiekcie, jakim jest zamek w Malborku. Podobnie zresztą współpracujemy w naszych Oddziałach, w Sztumie i Kwidzynie. Jeszcze raz bardzo dziękuję Kolegom ze Straży Zamkowej oraz malborskim Strażakom za bardzo profesjonalne i sprawne działanie. Bardzo dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i otuchy w tych nerwowych chwilach. Doceniam to bardzo.

W związku z przygotowaniami do wystawy „Mądrość zbudowała sobie dom. Państwo krzyżackie w Prusach" kościół zamkowy miał zostać zamknięty dla turystów od 19 sierpnia, ale musimy go wyłączyć z ruchu turystycznego już od dziś. Bardzo przepraszamy za nieoczekiwane utrudnienia. Wierzę, że 14 września zobaczycie Państwo to wyjątkowe wnętrze w zupełnie nowym wymiarze.

Z poważaniem
dr hab. Janusz Trupinda, dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku

polecane: Flesz - Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Żenada kilka tytułów naukowych i takie potknięcie.

Dodaj ogłoszenie