Powstanie ulica Güntera Grassa w Brzeźnie? Prawica już się oburza

Ewelina Oleksy
Życiorys noblisty Güntera Grassa budzi kontrowersje
Życiorys noblisty Güntera Grassa budzi kontrowersje Tomasz Bołt
Udostępnij:
Wnioskiem w sprawie ulicy Güntera Grassa w Brzeźnie zajmą się radni. PiS jednak krytykuje pomysł.

Aktualizacja 18 lutego

Gdańsk Obywatelski popiera, by fragmentowi Trasy Słowackiego na granicy Brzeźna i Wrzeszcza, nadać imię Guntera Grassa. Inicjatywa, z którą wystąpiła Rada Dzielnicy Brzeźno zdaniem członków GO "zasługuje na uznanie i pochwałę".

Poniżej pełne stanowisko GO w tej sprawie:

"Po pierwsze - uhonorowanie wybitnego gdańszczanina przez nazwanie jego imieniem nazwy ulicy wydaje się być oczywiste, pozostaje tylko kwestia ustalenia terminu i lokalizacji dla ulicy czy też alei Güntera Grassa. Jest to suwerena decyzja władz miasta Gdańska. Rada Dzielnicy Brzeźno dała asumpt do rozpoczęcia działań w tej kwestii.Po drugie - pomysł ten płynie od samych mieszkańców, przez co nie zostaje narażony na zarzut odgórnego sterowania przez władze miasta. Paradoksalnie pomysł nazwania ulicy im. Güntera Grassa może okazać się niewygodny dla rządzących w Gdańsku.Po trzecie – krytyka i deklarowany brak poparcia dla wniosku o nadanie nazwy ulicy Güntera Grassa przez radnych Prawa i Sprawiedliwości nie dziwi. Nie jest oczywiste czy wniosek Rady Dzielnicy Brzeźno znajdzie poparcie wśród obozu władzy Gdańska jak i w klubie radnych Platformy Obywatelskiej.
Gdańsk Obywatelski popiera pomysł i wniosek Rady Dzielnicy Brzeźno o nadanie nazwy alei Güntera Grassa fragmentowi Trasy Słowackiego na granicy Brzeźna i Wrzeszcza."

Aktualizacja 15 lutego

Rada Dzielnicy Brzeźno wystąpiła z wnioskiem do Rady Miasta o nadanie nazwy alei Güntera Grassa fragmentowi Trasy Słowackiego na granicy Brzeźna i Wrzeszcza. Zajmą się nim teraz miejscy radni.

- Komisja Kultury zapoznała się z inicjatywą Rady Dzielnicy Brzeźno i zacznie procedowanie nad tą sprawą w tym roku. Na posiedzenia będą zapraszani radni z dzielnic Wrzeszcza i Brzeźna - informuje Marek Bumblis, szef Komisji Kultury.

Jednocześnie zaznacza, że zgodnie z przepisami nazwy pochodzące od nazwisk nie powinny być nadawane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia śmierci upamiętnianej osoby. Tę procedurę, w wyjątkowych przypadkach, można jednak przyspieszyć.

Czytaj: Wajda został Honorowym Obywatelem Gdańska. Ale nie dla PiS

Radni PiS zapowiadają, że jeśli projekt uchwały w tej sprawie trafi na sesję, nie poprą go. - Dorobku artystycznego Güntera Grassa nie podważam, ale nie przyłożę ręki do tego, by ofiarować mu w Gdańsku ulicę. To kolejna sprawa, która zrobi się polityczna - mówi Łukasz Hamadyk, radny PiS. - Pamiętać należy, że Grass na ochotnika zgłosił się do SS, gdzie raczej nie gotował obiadów, a co prawdopodobne strzelał do Polaków, w tym do cywili - dodaje.

Noblista Günter Grass rzeczywiście znany był z kontrowersyjnych opinii i politycznych wyborów. Niejednoznaczny pozostaje też odbiór jego utworów. Największy skandal wybuchł w 2006 r., gdy Grass przyznał się do służby w Waffen SS. W konsekwencji pojawiły się głosy, że powinno się odebrać pisarzowi honorowe obywatelstwo Gdańska, do czego ostatecznie nie doszło. (MA)

Więcej na ten temat czytaj w najnowszym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" (15.02.2016 r.).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:)
:)
P
Polihistor
Pozostaje podjąć próbę wywarcia społecznego nacisku na PlaTZformerską radę i Adamowicza, żeby sobie dali spokój.
Słabi są. Coraz słabsi.
Jest nadzieja, że zdrefią - by wyrazić się tak bardziej elegancko. :-)
N
Nairam
mieszkańców jest wartościowa" - i robią to świadomie mimo tego, że Grass służył w Waffen SS.
Widzimy więc komu służą gdańskie władze miasta. Władze te oddają honory byłym SS_manom.
Co mają myśleć o tych władzach potomni tych ofiar dk których należy również piszący te słowa.
Takie to mamy władze miasta Gdańska.... dla których i ta inicjatywa jest wartościowa.
Mało tego rzecznik prezydenta Adamowicza wypomina nam, że nie pamiętamy swoich biografii
i w naszych postępkach zrównuje nas z hitlerowskimi Niemcami. Mało tego ta p. redaktor i
rzecznik prezydenta konkludują: "Wielu przedstawicieli tych narodów, niestety, prawdopodobnie
strzelało do innych." No proszę, prawdopodobnie! wiec nie ma pewności że Niemcy też strzelali!
No cóż, ignorantów nie zamierzam edukować w tym zakresie.
Jeśli chodzi o Grassa to on nie tylko strzelał - w latach 1939-45 ale jeszcze kłamał do 2006 zanim się
przyznał do służby w SS.
Mieszkańcy Brzeźna mogą nie wszystko wiedzieć co wiedzieć powinna redakcja Dz. Bałtyckiego.
A ona zapewne to wie, tylko, że ona tego nie napisze, bo ona jest na służbie niemieckiego
właściciela tego dziennika. Z komentowanego tekstu widać jak ta redakcja wiernie służy
właścicielowi - tak wiernie, że zatraciła poczucie wiarygodności.
PS. Jest dla mnie oczywiste, że SS-man nie może i nie powinien być honorowym obywatelem
Gdańska.
t
tromell
Niemiecki lewak z faszystowska przeszloscia do konca wspieral bandyte Putina !
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie