Powstaje mapa zagrożeń. Policjanci liczą na wsparcie

Szymon Zięba
W samym tylko Gdańsku w 2015 roku doszło do  trzech zabójstw. Policjanci liczą na to, że mapa zagrożeń wykaże konieczność zatrudnienia większej liczby funkcjonariuszy na Pomorzu
W samym tylko Gdańsku w 2015 roku doszło do trzech zabójstw. Policjanci liczą na to, że mapa zagrożeń wykaże konieczność zatrudnienia większej liczby funkcjonariuszy na Pomorzu Piotr Hukało
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opracowuje „mapę zagrożeń bezpieczeństwa”. Choć statystyki nie są jeszcze znane, pomorscy policyjni związkowcy już apelują: Jeżeli ma być bezpieczniej, potrzeba wsparcia!

W resorcie spraw wewnętrznych powstaje właśnie specjalna „mapa zagrożeń bezpieczeństwa w Polsce”. W ten sposób będzie można ocenić, gdzie policję trzeba wzmocnić, na przykład tworząc kolejne placówki. Mundurowi z Pomorza patrzą na ministerialną akcję z dużą nadzieją.

- Liczymy na to, że plany resortu obejmą województwo pomorskie, bo tutaj lokalna policja potrzebuje dodatkowych sił - mówi Józef Partyka, szef policyjnych związkowców na Pomorzu. - Po likwidacji małych posterunków mieszkańcy praktycznie stracili policjantów „pierwszego kontaktu”, którzy byli najbliżej społeczeństwa - dodaje związkowiec.

Tymczasem tylko przez dziewięć miesięcy 2015 roku - jak wynika z policyjnych statystyk - na Pomorzu odnotowano prawie 37 tysięcy różnych przestępstw. Do blisko 8 tysięcy z nich doszło w Gdańsku, ponad 4 tysiące naliczono w Gdyni. W całym województwie dokonano 19 zabójstw, a tylko w Wejherowie ukradziono 59 samochodów!

- Mapa będzie podstawą racjonalnego rozmieszczenia struktur terenowych policji, kierowania sił i środków w miejsca, gdzie konieczne będzie zwiększenie bezpieczeństwa. Tam gdzie będzie to potrzebne, będą odtwarzane posterunki policji i komisariaty, wzmacniane komendy - zapewniają urzędnicy.

Czytaj również: Pomorska policja jest w złym stanie! Brakuje wyszkolonych antyterrorystów i sprzętu [ROZMOWA a Józefem Partyką]

Według lokalnych policjantów, nasze województwo powinno być priorytetem.
- To tu przyjeżdżają latem turyści, kilkukrotnie zwiększając tym samym liczbę przebywających w regionie ludzi. Dlatego powinniśmy postawić także na posterunki mobilne, które byłyby przenoszone w ramach potrzeb - wylicza Partyka.

Przestępstwa na Pomorzu w liczbach

Rozboje
125 rozbojów naliczono od stycznia do września w Gdańsku - wynika z danych Komendy Wojewódzkiej Policji. W Gdyni przestępstw tych odnotowano 65. W Sopocie natomiast - 15. Na niechlubnym, trzeci m miejscu znalazł się rejon poza Trójmiastem. Do 32 takich przestępstw doszło w Słupsku.

Rozboje na Pomorzu 2014/2015
Create your own infographics

Kradzieże aut
Pierwsze dziewięć miesięcy mijającego właśnie roku to też 186 odnotowanych przypadków skradzionych aut w Gdańsku. Samochody „podprowadzano” też w Gdyni. Z danych KWP wynika, że było 45 kradzieży. Co ciekawe, dużo więcej aut skradziono w Wejherowie, bo aż 59. O jeden więcej niż w Gdyni samochód skradziono też w Kartuzach. Czołówce po piętach deptali także złodzieje grasujący w Sopocie (42 skradzione auta).

Kradzieże aut na Pomorzu (2014/15)
Create your own infographics

Zabójstwa
W statystykach odnotowano ich najmniej, choć to jedne z najpoważniejszych przestępstw. W Gdańsku policjanci mówią o trzech zabójstwach - tak wynika z danych KWP. Tyle samo przypadków odnotowano w Gdyni. W Słupsku, plasującym się na trzeciej pozycji, były dwa zabójstwa. W całym województwie natomiast 19.

Zabójstwa na Pomorzu 2015
Create column charts

[email protected]

WSPÓŁPRACA: WM, RK, PZ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janicki
Jeszcze kilka lat temu, Glowne Miasto- Ul. Lawendowa, Straganiarska, Slomiana, Podwale Staromiejskie, Panska byly terenem bezpiecznym, spokojnym. Turysci gremialnie zwiedzali wieczorem ta czesc miasta, ladnie odnowiona, oswietlona. Robili sobie zdiecia na tle Hali Targowej. ALE TO SIE SKONCZYLO. Puby, otwarte 24 godziny sklepy sprzedajace alkohol, "futt tracki" stojace nielegalnie na pasie drogowym, sprzedajace "jedzenie" do 3 w nocy zniszczyly ta czesc miasta. W tej chwili-a wszczegolnosci od wiosny do jesieni- jest to jedna pijalnia alkoholu. Oprocz miejsc wyznaczonych, pije sie wszedzie, na calej szerokosci ulicy i chodnikow. Przy hali targowej /kolo smietnikow/ i na ul. Slomianej czuc jeden smrod moczu. Zaczepianie ludzi idacych chodnikiem, krzyki, wylamane lusterka od samochodow, zniszczone elewacje budynkow itp. Straz Miejska nie reaguje, bo juz wieczprem "spi" lub omija ten rejon, bo po co miec problem z miejscem gdzie spozywaja alkohol w miejscu niedozwolonym /trzeba wypisac sporo mandatow, lepiej ruszyc tych w parku co pija/.. Polcja zanim przyjedzie /o ile przyjedzie/ ?... Brak monitoringu w tym rejonie robi swoje. Turysci omijaja te czesc miasta wielkim lukiem.
Dodaj ogłoszenie