Powstaje film o ojcu chrzestnym trójmiejskiej mafii. "Nikoś" w 2022 r. na platformie Netflix

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
Nikodem Skotarczak, "Nikoś" Archiwum Polska Press
Nie ma wątpliwości co do tego, że życiorys "Nikosia" jest gotowym scenariuszem na film. Nic więc dziwnego w tym, że jego historię w przyszłym roku obejrzmy na platformie Netflix. "Jak pokochałam gangstera" skupi się na życiu "Nikosia" ukazanego z perspektywy jego relacji z kobietami. Gdyby żył do dziś, zapewne jako celebryta chętnie pozwalałby się fotografować na czerwonym dywanie.

"Nikoś" to postać, której w Trójmieście nikomu ze starszych pokoleń mieszkańców przedstawiać nie trzeba. Niegdyś uhonorowany obywatel Gdańska, znany i szanowany biznesmen. Sponsor klubu sportowego Lechia Gdańsk. Bohater książek, programów telewizyjnych, epizodysta i konsultant w filmie "Sztos" Olafa Lubaszenki oraz łącznik między środowiskiem pop kultury a światem podziemnym. A przede wszystkim - niekwestionowany król złodziei samochodów i ojciec chrzestny pomorskiego świata przestępczego.

Film o Nikosiu na Netfliksie

Przez lata nieudolnie ścigała go policja, lecz Nikodem Stokarczak za każdym razem wymykał się z jej rąk. Dzięki swojej niekłamanej fantazji i brawurze udało mu się nawet zbiec z berlińskiego więzienia. Podczas odwiedzin brata zamienił się z nim ubraniem i rolą. Brat wrócił do celi, zaś "Nikoś" wyszedł z więzienia w grupie innych odwiedzających. Podobno dopiero po kilku tygodniach władze więzienne odkryły podstęp.

Niestety dobra passa gangstera skończyła się podczas śniadania w gdyńskim klubie nocnym Las Vegas. Mimo stojącej na zewnątrz budynku ochrony, do pomieszczenia wtargnęło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Jeden z nich powitał zebranych, a drugi w milczeniu oddał do "Nikosia" sześć strzałów. Na nic zdała się kamizelka kuloodporna. Morderców nie udało się schwytać, a sprawa tego zabójstwa do dziś stanowi tajemnicę.

Nikoś trafi na Netflixa

Życie Nikodema Stokarczaka to właściwie gotowy scenariusz na film. W 2022 roku zostanie głównym bohaterem filmu Macieja Kawulskiego. Reżyser, nie chcąc czekać na otwarcie kin, postanowił nawiązać współpracę z platformą Netflix, dla której zrealizuje tę produkcję. "Jak pokochałam gangstera" będzie stanowić sequel filmu sensacyjnego "Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa", jednak nowa część to odrębna historia oparta na biografii słynnego trójmiejskiego mafioza. W jego postać wcieli się Tomasz Włosok, który w poprzednim filmie okazał się doskonałym wyborem castingowym. Skrypt powstał we współpracy z Krzystofem Gurecznym.

"Jak pokochałam gangstera" skupi się na życiu "Nikosia" lecz tym razem ukazanego z perspektywy jego relacji z kobietami. A jest tu o czym opowiadać, bo to właśnie one były jedną z największych słabości trójmiejskiego "bossa".

Jego pierwsze małżeństwo nie trwało zbyt długo. Przyczyn zgonu Gabrieli nie wyjaśnił do dziś żaden z dostępnych dokumentów.
Rok poźniej Skotarczak ożenił się po raz drugi. Wybranka "Nikosia", Halina, była o osiem lat od niego starsza. W małżeństwie wytrwali tylko cztery lata. W 1991 pojawiła się Edyta. Nikodem poznał ją w leśniczówce podczas jednego z wypadów do Krakowa. Była młoda i bardzo atrakcyjna, pochodziła z dobrej nauczycielskiej rodziny. W gangsterze miała zakochać się na zabój. On miał 38 lat, ona - 22.

- To opowieść o męskim świecie widzianym oczami kobiet - czytamy w zapowiedzi produkcji. - Nikoś to chłopak z nieposkromionym apetytem na sukces, który specjalizuje się w nielegalnym imporcie samochodów do Polski. Gigantyczne pieniądze, budowa samochodowego imperium, spektakularna ucieczka z więzienia… jego życie to ciągła jazda bez trzymanki, a jego historia pokazuje, jak walczyć o siebie i ile trzeba poświęcić, żeby móc sobą pozostać.

Powstaje film o ojcu chrzestnym trójmiejskiej mafii. "Nikoś"...

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie