Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Powitanie w areszcie. Podejrzany o zabójstwo 11-latka z Katowic trafił za kraty. Nagranie mrozi krew w żyłach. Tomaszowi M. grozi dożywocie

Areszt Śledczy w Mysłowicach - w tym miejscu na trzy miesiące został aresztowany oskarzony o zabójstwo 11-latka z Katowic.
Areszt Śledczy w Mysłowicach - w tym miejscu na trzy miesiące został aresztowany oskarzony o zabójstwo 11-latka z Katowic.
Powitanie w areszcie mordercy chłopca z Katowic wzbudza wiele kontrowersji. Tomasz M. jest podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. W rozmowie z funkcjonariuszami policji miał przyznać się do porwania i morderstwa 11-letniego Sebastiana z Dąbrówki Małej w Katowicach. W przeszłości 41-latek był już skazany za przestępstwo o charakterze pedofilskim. W internecie pojawiło się mrożące krew w żyłach nagranie, którego autor twierdzi, że tak „powitano” mężczyznę w areszcie. Służba Więzienna odpowiada jednak, że M. trafił w inne miejsce. Według naszych ustaleń to Zakład Karny w Raciborzu.

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu zdawkowo informują o sprawie porwania i zabójstwa 11-letniego Sebastiana z Dąbrówki Małej w Katowicach. Podkreślają, że sprawa jest wstrząsająca i ze względu na dobro postępowania, nie chcą ujawniać jej szczegółów.

Z dotychczasowych ustaleń reporterów DZ wynika, że Tomasz M. porwał nastolatka 23 maja, kiedy ten wracał do domu z placu zabaw. Następnie zawiózł chłopca do mieszkania swojej siostry, przetrzymywał go, a potem udusił i zamierzał zabetonować ciało na terenie budowy swojego nowego domu. W pobliżu tego miejsca zatrzymali go mundurowi, w obecności których miał przyznać się do zbrodni.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

W poniedziałek, 24 maja, Tomasz M. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, a także drugi zarzut, którego śledczy nie zdradzają. Następnego dnia zapadła decyzja o jego zatrzymaniu i przewiezieniu do aresztu śledczego.

Mrożące krew w żyłach nagranie pojawiło się w sieci

W środę, 26 maja, późnym popołudniem, na Facebooku pojawiło się nagranie, którego autor twierdzi, że w ten sposób osadzeni "witają" w mysłowickim areszcie Tomasza M. Odgłosy dochodzące ze środka mrożą krew w żyłach. Słychać było je również w mieście.

Choć nagranie rzeczywiście powstało we wskazanym miejscu, to Służba Więzienna odpowiada, że podejrzany o zabójstwo 11-letniego Sebastiana nie przebywa na terenie Aresztu Śledczego w Mysłowicach.

- Jest osadzony w innej jednostce penitencjarnej. Służba Więzienna nie udziela informacji na temat miejsca przebywania osób osadzonych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, Służba Więzienna odpowiedzialna jest za zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym w zakładach karnych i aresztach śledczych - pisze mjr Adam Nawrocki z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Katowicach.

Według naszych ustaleń podejrzany trafił do Zakładu Karnego w Raciborzu.

Dlaczego więc więźniowie zareagowali w taki sposób? Są dwa przypuszczenia. Otrzymali fałszywą informację, że Tomasz M. trafił do aresztu w Mysłowicach lub mężczyznę rzeczywiście przywieziono w to miejsce, a następnie przeniesiono do innej jednostki.

Śmierć 11-letniego Sebastiana z Katowic wstrząsnął mieszkańcami Katowic. Tłumy przyszły na jego pogrzeb.

Katowice we łzach. Pogrzeb 11-letniego Sebastiana. Porwanego...

Podejrzany był już karany za przestępstwa pedofilskie

Tomasz M. już w 2008 roku popełnił pierwsze przestępstwo o charakterze pedofilskim. W Siemianowicach Śląskich porwał chłopca, a następnie przetrzymywał i zmuszał, aby ten pozował do nagich zdjęć. Wyrok zapadł rok później i był naprawdę kuriozalny - dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat.

Na liście przestępców seksualnych nazwisko M. nie widniało, ponieważ nie ma tam sprawców przestępstw pedofilskich, o ile nie dopuścili się oni recydywy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki