Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku proponuje pacjentkom "przełom w polskim położnictwie"! Czym jest "łagodna cesarka"?

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku proponuje pacjentkom lekkie cesarskie cięcia.
Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku proponuje pacjentkom lekkie cesarskie cięcia. Powiatowe Centrum Zdrowia Malbork
Udostępnij:
Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku wprowadza kolejną porodową innowacje. Według personelu to ewenement na skalę kraju. Mowa o "lekkiej cesarce". Wyjaśniamy czym jest i jaki ma wpływ na rodzącą kobietę.

Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku - czym jest kangurowanie?

Kiedyś novum na malborskiej porodówce, obecnie standard. Czym jest kangurowanie? Dziecko, które dopiero przyszło na świat, jest przytulane do klatki piersiowej ojca. Sytuacja ma miejsce przede wszystkim, gdy nie może tego zrobić matka, na przykład po cesarskim cięciu.

Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku - czym jest "łagodna cesarka"?

Właśnie - potocznie zwanego "cesarką" - zabiegu cięcia cesarskiego, dotyczy kolejna nowość.

- Z tego, co nam wiadomo, jesteśmy pierwsi w Polsce i nieliczni w Europie. Nasze pacjentki w czasie cięcia cesarskiego dzięki specjalnej folii mogą obserwować, jak rodzi się ich dziecko! To tzw. łagodna cesarka. Podczas zabiegu używamy przezroczystej zasłony zamiast klasycznej płachty. Na moment wydobywania dziecka odsłaniamy folię, a na czas szycia ponownie ją zasłaniamy – wyjaśnia Anna Majda-Sandomierska, położna koordynująca oddziału ginekologiczno-położniczego w Powiatowym Centrum Zdrowia sp. z o.o.

Oczywiście „łagodna cesarka” jest opcją dla chętnych kobiet. Oddział cały czas używa również klasycznych serwet do cięcia. Natomiast pomysłodawcy tej nowej metody wskazują na aspekt psychologiczny.

Powiatowe Centrum Zdrowia w Malborku - świadome uczestniczenie w porodzie

- Przy porodzie naturalnym mama czynnie uczestniczy w narodzinach dziecka, natomiast podczas cięcia cesarskiego jej udział jest ograniczony. Mało tego, kobiety są przerażone operacją, czują, że porusza się ich ciałem, nie wiedzą, co się dzieje. Nie chcemy, żeby cesarka była niechlubnie nazywana w Internecie „wydobycinami”, a żeby mama mogła powiedzieć, że świadomie uczestniczyła w narodzinach dziecka poprzez operację cięcia cesarskiego - tłumaczy Anna Majda-Sandomierska.

I podkreśla, że "jest to niewątpliwie przełom w polskim położnictwie".

Tym bardziej cieszymy się, że to w naszym szpitalu otwierają się nowe możliwości dla naszych pacjentek - dodaje.

Zainteresowane panie mogą obejrzeć film, który został umieszczony na oddziałowym profilu porodówki, na Facebooku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie