Powiat pucki: Wymienią liczniki na Inteligentnym Półwyspie

Krzysztof Miśdzioł
Do nowych liczników nie będą już przychodzić inkasenci
Do nowych liczników nie będą już przychodzić inkasenci Archiwum
Udostępnij:
Mieszkańcy Półwyspu Helskiego, Władysławowa i Pucka jeszcze w tym roku pożegnają się ze swoimi dotychczasowymi licznikami prądu. W zamian dostaną nowe urządzenia, które staną się podstawą do zbudowania inteligentnej sieci energetycznej. Liczniki umożliwią lepsze gospodarowanie zużyciem energii i ułatwią lokalizację awarii.

Projekt został nazwany "Inteligentny Półwysep" i jest nowatorski w skali całego kraju.
- Jeśli to nie jest jeszcze rewolucja, to na pewno wstęp do niej - zapowiada Alina Geniusz-Siuchnińska, rzecznik prasowy Energi-Operatora SA.

Nowe liczniki mają trafić do 28 tysięcy gospodarstw domowych w północnym regionie Pomorza. Obecnie rozpoczęły się procedury przetargowe, które wyłonią firmę przygotowującą urządzenia.
Nowoczesne liczniki prądu będą wyposażone w tzw. moduły komunikacyjne. To przekaźniki danych, umożliwiające firmie zarządzającej siecią bezpośrednie odczytywanie danych z poszczególnych obiektów.

- Inaczej mówiąc, mieszkańcy będą mogli pożegnać inkasentów - tłumaczy Alina Geniusz-Siuchnińska. - "Ręczne" odczytywanie licznika stanie się zbędne, a informacja o zużyciu energii trafi bezpośrednio do systemu odpowiadającego za wystawianie rachunków. Co więcej, pracę licznika będzie też widać w centrali zarządzającej siecią i w razie awarii sieci lub licznika od razu będzie można wysłać ekipę naprawczą.

A to zmniejszy przerwy w dostawie prądu.
Jako przykład rzecznik podaje awarię na jednej z faz zasilających dane gospodarstwo domowe. - Właściciel nawet nie wie o usterce, bo akurat nie korzysta z tej części obiektu. A tu zjawia się ekipa naprawcza i gospodarz dowiaduje się, że ma awarię, której nawet nie zdążył zgłosić. Monitoring sieci wychwycił to za niego - tłumaczy Geniusz-Siuchnińska.

Wykorzystujące najnowsze technologie liczniki to tylko część przedsięwzięcia obejmującego także modernizację całej infrastruktury przesyłu prądu. I - jak zapowiadają fachowcy - początek budowania właśnie inteligentnych sieci energetycznych. To na północnych Kaszubach mają zostać zastosowane pionierskie nie tylko w Polsce rozwiązania technologiczne, a potem wykorzystane w innych regionach kraju.

- Według zaleceń Unii Europejskiej do roku 2020 Polska powinna mieć już wszędzie nowe liczniki - wyjaśnia rzecznik spółki Energa-Operator.
Inteligentna sieć umożliwi też sprzedawcom prądu dostosować ofertę do konkretnych potrzeb odbiorców i zróżnicować ją. System pozwoli ocenić rzeczywiste potrzeby klientów w zakresie np. godzin największego użytkowania energii, co w przyszłości da możliwość konstruowania różnych taryf, podobnie jak w przypadku telefonii komórkowej.

Półwysep Helski i jego okolice zostały do pilotażowego projektu wybrane nieprzypadkowo. To jeden z najbardziej turystycznie rozwiniętych regionów północnej Polski, a co za tym idzie, zużycie prądu jest bardzo zróżnicowane - wysokie latem i znacznie niższe po sezonie.

- Mam nadzieję, że te zmiany spowodują, iż nie będzie też awarii, bo zdarzało się w środku sezonu, że prądu nie mieliśmy przez dwa dni - mówi nam właścicielka jednego z pensjonatów na półwyspie.
Nowe liczniki (koszt jednego to ok. 400 zł) będą własnością Energi-Operatora, odbiorcy za niego nie zapłacą. Czy firma odbije to sobie na podwyżkach prądu?

- Nikt nie pozwoliłby na takie rozwiązanie - uspokaja rzecznik firmy. - Koszty poniesione przez nas na zakup liczników i modernizację sieci są rozłożone na lata. A inteligentna sieć sprawi, że zmniejszą się koszty jej zarządzania i to przyniesie nam oszczędności. Więc mieszkańcy nie muszą się obawiać, że montaż liczników wpłynie na podniesienie cen za przesył energii.

A co się stanie z inkasentami?
- W Grupie Energa przestrzegane są gwarancje zatrudnienia, działające do 2017 r. Co więcej, do zakładania liczników, ich obsługi potrzebni będą pracownicy - uspokaja Alina Geniusz-Siuchnińska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
USER
4)
licznik będzie posiadał modem GSM i wap do komunikacji

Jeżeli tak to buduje w domu klatkę faradaya
U
User
1)
Czy ten licznik prądu będzie przesyłał stan i numer licznika protokołem ip? poprzez sieć energetyczną? do transformatora? czy na transformatorze będzie zamontowane urządzenie zbiorcze hub sieciowy?
2)
czy komunikacja będzie drogą radiową? a pracownik będzie chodził z radyjkiem i komputerkiem odczytywać stan liczników?
3)
Zdalnie przez INTERNET

1 2 3 - Który sposób panie redaktorze
L
Liczniczek
"Zaśmiecanie nadmiarem promieniowania elektromagnetycznego przestrzeni gdzie przez wiele godzin swego życia przebywają ludzie rośnie w szybkim tempie.
"
Czy Ty kolego masz pojecie w jakiej technologii liczniki będą się komunikowały, że piszesz bajki na temat wytwarzanie przez nie pola elektromagnetycznego?

Poczytaj trochę o PLC to może się dowiesz.
M
MiRy
Kilka cytatów:

Cyt: "Właściciel nawet nie wie o usterce.... A tu zjawia się ekipa naprawcza i gospodarz dowiaduje się, że ma awarię.... tłumaczy Geniusz-Siuchnińska. "

Tak mogłaby zaczynać się bajka o problemie braku dostaw energii elektrycznej w XXI wieku przez dostawcę .który "robi co może" a co co robi to widać po zaciemnionych oknach gospodarstw domowych.

Pandemia walących się drzew na słupy energetyczne przy lekkim podmuchu wiatru z którymi nie może poradzić sobie od wieków dostawca Energa-Operator SA oto główna przyczyna awarii.

Brak awarii to brak konieczności odcinania prądu i tu żaden inteligentny licznik nie jest potrzebny.
Lecz o tym ani słowa. Tutaj inteligencja operatora(bo nie liczników) nie działa.

Jest zalecenie UE i pod nie są liczniki a nam się "na dobranoc" opowiada bajkę o braku fazy której nawet nie jesteśmy świadomi. Jeśli już tu komuś brakuje fazy to na pewno operatorowi.

Cyt: "Czy firma odbije to sobie na podwyżkach prądu?
Nikt nie pozwoliłby na takie rozwiązanie - uspokaja rzecznik firmy "

Deszcz spadających z nieba inteligentnych liczników dla 16,5 mln krajowych odbiorców (koszt 7-8 mld zł) dla Energi-Operatora odpowiednio mniej za których zapłacenie wprost rwie się dostawca.
Popatrzmy w jaki sposób.
Rozłożenie kosztu zakupu na lata i oszczędności na zarządzaniu.
W tę bajkę można by uwierzyć gdyby nie domaganie się przez Energę zgody od właściwego urzędu na horrendalne podwyżki cen prądu, które po zatwierdzeniu mogłyby rozłożyć ekonomicznie cały region.

Na koniec ostatnia bajka.
Cyt "A co się stanie z inkasentami? - W Grupie Energa przestrzegane są gwarancje zatrudnienia...Co więcej, do zakładania liczników, ich obsługi potrzebni będą pracownicy"

Inkasenci do obsługi i zakładania nowych liczników - a co z tymi którzy dzisiaj zakładają stare liczniki jeśli zostaną "wyparci" przez inkasentów. Tutaj ktoś na pewno będzie się musiał przekwalifikować na strzyżenie psów.

Zaśmiecanie nadmiarem promieniowania elektromagnetycznego przestrzeni gdzie przez wiele godzin swego życia przebywają ludzie rośnie w szybkim tempie.
Do masztów telefonii komórkowej dochodzą liczniki poboru wody ze zdalnym odczytem. liczniki poboru ciepła ze zdalnym odczytem, inteligentne liczniki prądu ....itd.
Zbliża się czas że można będzie zrezygnować z oświetlenia ulic gdyż napromieniowane domy same zaczną świecić (polska odmiana Czarnobyla) a ludziom genetycznie zmodyfikowanym niespodziewanie wyrosną ogony z przodu.
MiRy
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie