reklama

Powiat kościerski: Mieszkańcy Radunia są za fotoradarem

Joanna Surażyńska, Edyta Okoniewska
Przed trzema tygodniami w Raduniu w gm. Dziemiany wydarzył się tragiczny wypadek
Przed trzema tygodniami w Raduniu w gm. Dziemiany wydarzył się tragiczny wypadek Edyta Okoniewska
Popękane domy, przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu i strach o bezpieczeństwo - to tylko nieliczne problemy, z jakimi od wielu lat się zmagają mieszkańcy Radunia w gm. Dziemiany.

Wszyscy mieszkańcy wsi podpisali się pod apelem, w którym żądają remontu drogi wojewódzkiej i ustawienia fotoradaru. Pisma rozesłano do wielu instytucji, jednak jak dotąd nikt nie chciał pomóc.

- Jesteśmy zrozpaczeni tą sytuacją - mówi mieszkaniec Radunia. - Od czterech lat walczymy, aby w naszej miejscowości stanął fotoradar. Jednak to tak jak walka z wiatrakami. Nikt nie chce nam pomóc. Przez naszą wieś każdego dnia przejeżdża mnóstwo samochodów ciężarowych. Hałas jest nie do wytrzymania. Nasza wieś położona jest w dole, aby auta mogły podjechać pod górę, muszą nabrać prędkości. W licznych apelach informowaliśmy, że nie czujemy się bezpiecznie i może dojść do dramatu. W jednym z pism otrzymaliśmy odpowiedź, że dotychczas w tym rejonie nie było zbyt wielu poważnych wypadków i właściwie nie ma o co robić szumu.

Przed trzema tygodniami w Raduniu doszło do tragedii. Na feralnej drodze zginęły dwie osoby, w wieku 17 i 21 lat, które podróżowały volkswagenem polo. Przyczyną wypadku była prawdopodobnie nadmierna prędkość. Czy to wystarczający powód, aby na drodze postawić fotoradar? Jak się dowiedzieliśmy, być może już niebawem problemy mieszkańców zostaną rozwiązane. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku przygotował projekt przebudowy drogi.

- Problem, jaki występuje w Raduniu, jest nam doskonale znany - mówi Włodzimierz Kubiak, dyrektor ZDW w Gdańsku. - Projekt został już przygotowany. Jego wykonanie jest przewidywane na przyszły rok. Trzeba dodać jednak, że na razie nie wiadomo, czy w budżecie znajdą się pieniądze na ten cel.

W planach jest m.in. wykonanie wysp z przejściami dla pieszych.

Znany problem

Tomasz Radomski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Kościerzynie:
Problem, jaki występuje w Raduniu, jest nam doskonale znany. O sprawie bardzo dużo mówiło się w ubiegłym roku. Muszę jednak przyznać, że ustawianie masztu pod fotoradar należy do zarządcy drogi. Wystąpić o to może samorząd. Wówczas też my jako policja jesteśmy użytkownikami. Z naszych informacji wynika, że planowana jest przebudowa tej drogi. Remont nastąpi prawdopodobnie w przyszłym roku. Przy tej okazji być może uda się również zamontować maszt pod fotoradar. Jesteśmy bardzo przychylni temu pomysłowi. W ostatnim czasie stanęły dwa maszty - w Kaliskach i Kościerskiej Hucie w gm. Kościerzyna. W tych miejscach również sprawę udało się załatwić podczas przeprowadzanych remontów. Niestety, faktem jest, że przekraczanie prędkości jest jedną z głównych przyczyn wypadków.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie