Powiat bytowski: Rolnik zapłaci 18 tys. razy więcej za wyspę

Karol Szymanowski
Piotr Gierszewski nie chce się zgodzić z żądaniami urzędników
Piotr Gierszewski nie chce się zgodzić z żądaniami urzędników Karol Szymanowski
Horrendalna podwyżka za dzierżawę wyspy. Rolnik z Lipnicy (pow. bytowski) ma teraz płacić 60 tys. zł miesięcznie. Dotychczas Urząd Gminy brał od niego 40 zł rocznie, a więc zapłaci 18 000 razy więcej! Dlaczego? Bo w dokumentach wypatrzono, że wyspa to nie łąki. To las.

Takim obrotem sprawy martwi się nie tylko rolnik, ale i... ornitolodzy. Twierdzą, że wypasane na wyspie bydło sprzyja bytowaniu chronionych gatunków ptactwa. Jest tam m.in. 150 szt. rzadko spotykanego gatunku, którego w całej Polsce jest 700.

Piotr Gierszewski to rolnik, który od urodzenia mieszka w Trzebielsku. W maju skończyła mu się umowa dzierżawy. Chcąc ją przedłużyć, dowiedział się o kuriozalnych zmianach.

Pomorze: Rolnicy nas trują, wylewając ścieki na pola

- W czerwcu, gdy otrzymałem pismo z gminy, przecierałem oczy ze zdumienia. Zażądano 2,50 zł za każdy metr kwadratowy dzierżawionego gruntu. Miesięcznie daje to kwotę prawie 60 tys. zł - mówi oburzony Gierszewski.

Powodem jest zmiana zapisu o charakterze wyspy. Według gminy, jest ona lasem. Oznacza to także zmianę w płatnościach. Rolnik twierdzi, że jest bezradny wobec urzędniczej decyzji.

- To absurd. Nawet na folderach, które wydała gmina, widać, że nie ma tam żadnego lasu - mówi.
Gierszewski gospodaruje 37-hektarowym terenem. Razem z rodziną od ponad 30 lat dzierżawi także dwuhektarową wyspę, która należy do rezerwatu Ostrów Trzebielski. Na terenie gospodarza pasą się krowy, które według niego i ornitologów mają duże znaczenie dla fauny znajdującej się na terenie rezerwatu. Zaprzestanie wypasu może spowodować nieodwracalne dla niej skutki.

- Ten rezerwat to perełka w skali Pomorza. Znajduje się tam kilka tysięcy ptactwa. To miejsce lęgowe chronionej prawem europejskim rybitwy oraz mewy śmieszki. Ptaki te potrzebują niskiej trawy do obserwacji horyzontu. Dlatego zaleciliśmy wypasanie bydła. Jeśli nie zostanie to zrealizowane, to ptaki wyniosą się z tej wyspy - tłumaczy Adam Mohr, ornitolog z Akademii Pomorskiej w Słupsku.

Powiat bytowski: Pracują nad nowym herbem Lipnicy

Gierszewski zaczął wypasać bydło w pobliżu swojego domu. - To przykre, że chce się doprowadzić do degradacji środowiska. Przez wiele lat zgodnie z umowami z gminą Lipnica dzierżawiono mi ten teren jako pastwisko klasy VI - mówi.

Stawkę, jaką musi zapłacić, określono w 2008 r. Jest dwukrotnie wyższa od terenów dzierżawionych pod działalność handlową.
Zostały w niej określone także wysokości opłat za cele rolne. Za hektar Gierszewski płaciłby 50 zł rocznie! Jeśli chciałby również paść bydło, to uiszczałby gminie opłatę w wysokości ponad 100 zł rocznie. Kto zatem doprowadził do zmiany zasad naliczania?

Donos wójta poruszył mieszkańców Lipnicy

- Wyspa w Trzebielsku, oznaczona jako działka 251 na Jeziorze Trzebielskim, widnieje jako las od 1969 r. Winny zaistniałej sytuacji jest Urząd Gminy w Lipnicy, który przez wiele lat dokonywał złych zapisów w umowie. Gmina powinna teraz wystąpić o zmianę sposobu użytkowania - wyjaśnia Małgorzata Zielonka, p.o. naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w bytowskim starostwie.
Gmina obiecuje wyjaśnienie tej sprawy w taki sposób, by rolnik nie uiszczał tak absurdalnej opłaty, na którą z pewnością go nie stać.

Chronione ptactwo może wyginąć

Ta wyspa jest ornitologicznym rezerwatem przyrody. Rezerwat przyrody Ostrów Trzebielski znajduje się na największej z wysp jeziora Trzebielsk. Został on utworzony w 1987 r. To ciekawe miejsce zajmuje powierzchnię ponad 8 hektarów. Rezerwat utworzono dla zachowania miejsc lęgowych wielu gatunków ptaków wodnych. Znajduje się w nim jedna z największych w dawnym województwie słupskim kolonia mewy śmieszki, licząca do 2000 par, i największa kolonia rybitwy zwyczajnej, skupiająca 120 par. Dla porównania w całej Polsce jest tylko 700 par tego gatunku. Obok niej gnieżdżą się: mewa srebrzysta i pospolita, czernica, krzyżówka, głowienka. Ponadto są tu: bekas (kszyk), brodziec krwawodzioby (jedyne stanowisko lęgowe na Pomorzu), sieweczka rzeczna, trzcinniak, bąk i błotniak stawowy. Żyje w nim ponad kilka tys. ptactwa. Większość gatunków ptaków gniazdujących nad jeziorem Trzebielsk i w rezerwacie posiada status zagrożonych w skali Pomorza, Polski i Europy.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Parcio

A na wyspie byla kwaterapartyzantow z wyrabanego lasu

M
MiRy

...na Jeziorze Trzebielskim, widnieje jako las od 1969 r."

Ale nie ma drzew bo nawet na folderach ich nie widać.
Wpisu dokonano 42 lata temu.
Wobec tego zgodnie ze stanem obecnym wpis powinien mieć brzmienie :
"Wyspa w Trzebielsku, oznaczona jako działka 251...widnieje jako "las bez drzew"
To daje podstawę prawną do naliczania opłaty jak za las i jednocześnie zgodne jest z tym co każdy urzędnik może zobaczyć na własne oczy.
Jeśli w ciągu najbliższych 42 lat zdecyduje się na doprecyzowanie spornego zapisu uniknie konfliktu z własnym rozumem ratując przy okazji miejscowe ptaszki przed zagładą
MiRy

d
donald

Szczególnie gdy ma ufarbowane włosy kilogram tapety. Lub też czarnooki redaktor z siwą farbą na włosach Czarnoocy wcale nie kłamią Oni zawszę mówią prawdę

N
Niniol

Coś kiedyś wpisano w papiery i od lat tego nie sprawdzano (pewnie nawet procedury weryfikacyjne nie istnieją). Teraz wierzy się papierowi sprzed ponad 40 lat zamiast temu co widać gołym okiem.

Dodaj ogłoszenie