Powalone drzewa, zalane ulice. Silne burze siały spustoszenie na Pomorzu

EAZaktualizowano 
Ponad 100 interwencji, powalone drzewa, zalane ulice, piwnice i garaże, zerwane linie energetyczne i jedna osoba ranna - to bilans nawałnicy na Pomorzu z soboty. Ulewne deszcze i silny wiatr mogą utrzymać się nawet do niedzieli. W sobotę bez prądu pozostało kilka tysięcy domostw.

- W związku z zalanymi ulicami, piwnicami i garażami strażacy musieli interweniować już 20 razy - informował w sobotę wieczorem dyżurny WSKR. - W Lęborku na ulicy Marcinkowskiego drzewo spadło na samochód, w którym siedziała ciężarna kobieta. Z lekkimi obrażeniami trafiła do szpitala na obserwację. W tej chwili większość zdarzeń dotyczy Gdańska i powiatu gdańskiego.

Jak podawała na swojej stronie internetowej Energa, wieczór przy świecach najprawdopodobniej spędzili mieszkańcy Kowal, Wrzeszcza, Olszynki, Dolnego Miasta, dzielnicy Stogi i Rudniki. Do awarii prądu doszło także w Nowej Karczmie, Sierakowicach, gminie Skarszewy, Zblewo, Pruszczu Gdańskim, Trąbkach Wielkich i Wejherowie.

Skutki nawałnic w powiecie kartuskim
W sobotę 25 czerwca strażackie interwencje zaczęły się od Załakowa - tam już o godz. 14.03 zgłoszono powalone drzewo na drodze wojewódzkiej. Godz. 19.05 - w Borucinie przewrócone drzewo na drodze wojewódzkiej, godz. 19.24 - w Borzestowie - powalone drzewo na drodze powiatowej. O godz. 19.31 w Somoninie na ul. Siemiana piorun uderzył w budynek gospodarczy. Zapaliła się konstrukcja dachu, ogień zniszczył 2 m kw. dachu, pokrycia z podbitką. Straty oszacowano na 300 zł
Akcja strażaków trwała 44 minuty, Godz. 19.48 - w Zgorzałem na drodze gminnej strażacy usuwali powalone drzewo, o godz. 19.51 zgłoszono drzewo na drodze powiatowej w Nowej Hucie. W Kartuzach o godz. 20.05 strażaków wezwano na ul. Zamkową do zalanej piwnicy. O godz. 20.18 w Borucinie mocno pochyliło się drzewo nad budynkiem. Zostało usunięte.

Kolejne interwencje dotyczyły w większości zalanych domostw, posesji, piwnic. W Baninie - o godz. 20.44 - garaż na ul.Wichrowej, O godz. 20.50 w Goręczynie piorun uderzył w drzewo, pozostawiając opalony pień, 2 minuty przed godz. 21 zgłoszono zalanie na ul. Widokowej w Lniskach, o godz. 21.28 w Baninie strażacy usuwali drzewo z ul.Dębowej. O godz. 21.52 podtopiona była posesja na ul. Jeziornej w Baninie, w kolejnych woda wdarła się do piwnic. Serię sobotnich interwencji zakończyło o godz. 23.09 powalone drzewo w Czeczewie.

Skutki nawałnic w powiecie tczewskim

Dwie osoby zostały ranne, po tym jak w sobotę, 25 czerwca, bus jadący drogą krajową nr 91 w Lignowach Szlacheckich (gm. Pelplin) zjechał z drogi i wpadł do rowu.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o wypadku dziewięcioosobowego busa marki opel o godz. 23.15.

- Najprawdopodobniej w wyniku utraty panowania nad pojazdem bus przewrócił się i wpadł do rowu - informuje st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Panowały trudne warunki atmosferyczne. Kierowca przekazał, że chciał ominąć leżący na drodze konar.

W wyniku wypadku dwie kobiety zostały ranne. Trafiły do szpitali w Gdańsku i Kwidzynie. Do jednej z poszkodowanych strażacy wykonali dostęp przy użyciu hydraulicznych narzędzi ratowniczych. W działaniach udział brały 3 zastępy straży pożarnej, załoga karetki pogotowia oraz policja, która wyjaśni wszystkie okoliczności wypadku.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pisuar

j/w

t
takiego wała!!

powódź nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe
Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej.
Niejaki Ryży, ten od zielonej wyspy, wraz z przydupasami osobiście sypali, owe wały, przez ostatnie 7 lat!! nawet amerykanie, co rusz, przyjeżdżają
do polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo,
mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią, niejakie cimoszątko!!

g
gdanszczanin

Współczuje ,ale w 21 wieku byle wiatr czy ulewa i co jednak czynnik ludzki nie zastąpiony Wi.elcy panowie zastanowią się nad redukcją konserwatorów.

Dodaj ogłoszenie