Porzucona walizka pod Błędnikiem w Gdańsku. W akcji policyjni pirotechnicy [ZDJĘCIA, WIDEO]

anizZaktualizowano 
Służby ochrony kolei, policja i policyjni pirotechnicy, straż pożarna i pogotowie - wszystkie te służby zostały postawione na nogi przez porzuconą walizkę. Podejrzany pakunek zauważyli kolejarze w przejściu pod wiaduktem Błędnik w Gdańsku.

Kolejarze zauważyli podejrzany ładunek kilka minut po godzinie 8. Jako pierwsi na miejscu pojawili się funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei. Chwilę później na miejsce dotarli policjanci i straż pożarna. Pracownicy pobliskich budynków z ul. Dyrekcyjnej otrzymali bezwzględny zakaz opuszczania budynku, a sama ul. Dyrekcyjna została wyłączona z ruchu.

Około godz. 9 na miejscu pojawili się policyjni pirotechnicy, którzy dokonali pierwszych oględzin porzuconego ładunku. Na miejsce został również ściągnięty pies przeszkolony do poszukiwania materiałów wybuchowych.

Po około 2,5 godziny od rozpoczęcia akcji na miejscu pojawiła się... właścicielka bagażu. Nieświadoma całej sytuacji kobieta w wieku ok 50 lat została spisana i pouczona przez policjantów.

Ruch w okolicach miejsca zdarzenia wrócił już do normy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

t
turek

Po prostu napiszcie, że walizka została kobiecie skradziona na dworcu. Po przeszukaniu jej przez dworcowego złodzieja, porzucona tuż obok. Niech te służby zajmą się dworcowymi złodziejami, a nie wymyślają jakieś szopki.

Dodaj ogłoszenie