Portugalia - Polska 27:27. Biało-Czerwoni nie zagrają w MŚ po raz pierwszy od 2005 roku

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Zaktualizowano 
Trener Piotr Przybecki nie zdołał wywalczyć z Polakami awansu na MŚ
Trener Piotr Przybecki nie zdołał wywalczyć z Polakami awansu na MŚ Karolina Misztal
Polscy piłkarze ręczni nie zagrają w mistrzostwach świata w 2019 r. W meczu kończącym turniej prekwalifikacyjny w Povoa do Varzim Biało-Czerwoni zremisowali z Portugalią 27:27 i to gospodarze będą walczyć w play off o MŚ. Nam do awansu zabrakło dwóch bramek zdobytych we wcześniejszych spotkaniach z Kosowem lub Cyprem, bo o tyle gorszy bilans od Portugalczyków mieli w końcowej tabeli turnieju Polacy.

Mecz od początku był wyrównany, ale później do głosu doszli Portugalczycy dowodzeni przez rozgrywającego Orlenu Wisły Płock Gilberto Duarte. Gospodarze po jego kontrze w 13 min. objęli 4-bramkowe prowadzenie (8:4), które utrzymywali przez kolejne kilka minut. Biało-Czerwoni starali się rzucać z dystansu zdobywając w ten sposób trzy bramki z rzędu i zmniejszając straty (10:9 w 21 min). Później jednak karnego nie wykorzystał Arkadiusz Moryto i na przerwę Portugalia zeszła z zapasem dwóch bramek (15:13).

W przerwie w naszej szatni musiało być gorąco, bo po zmianie stron podopieczni trenera Piotra Przybeckiego ruszyli do odrabiania strat. W 37 min. Rafał Przybylski doprowadził do remisu 17:17, a chwilę później po rzucie Kamila Syprzaka Polska po raz pierwszy objęła prowadzenie (18:17). Gdy kolejną bramkę zdobył Moryto wydawało się, że opanowaliśmy sytuację na boisku. Gospodarze niesieni dopingiem publiczności ani myśleli jednak odpuszczać. Jeszcze w 50 min. prowadziliśmy 23:21 po dwóch rzutach Łukasza Gieraka, ale w kolejnej akcji ten zawodnik nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem.

W końcówce w ekipie gospodarzy sprawy w swoje ręce wziął Duarte, który po kontrze doprowadził do remisu, a później wyprowadził Portugalię na prowadzenie. Szansę na wyrównanie zaprzepaścił Syprzak trafiając z karnego w słupek. W 58 min. Portugalia prowadziła 27:25 i nasze nadzieje na awans zmalały do zera. Wprawdzie szarże Tomasza Gębali i Kamila Kriegera w ostatnich sekundach dały nam remis, ale on i tak premiował awansem Portugalczyków. Biało-Czerwoni po raz pierwszy od 2005 r. nie zagrają w MŚ.

Trener Przybecki na ten decydujący mecz powołał do kadry Sławomira Szmala. 39-letni bramkarz Vive Tauronu Kielce wrócił do reprezentacji po ponad rocznej przerwie, ale na parkiecie pojawił się tylko na jedną akcję przepuszczając do siatki karnego Pedro Porteli.

Portugalia – Polska 27:27 (15:13)

Portugalia Candeias, Figueira – Salina, Baptista, Barros, Branquinho 2, Cavalcanti, Duarte 6, Ferraz 1, Borges 4, Magalhaes, Martins 2, Portela 6, Rocha, Soares 3, Rui Silva 3.

Polska Wyszomirski, Morawski, Szmal – Krajewski 2, Nogowski, T. Gębala 6, Genda, Chrapkowski 4, Gierak 3, Przybylski 5, Krieger 1, Moryto 3, Daszek 1, M. Gębala, Syprzak 2, Walczak

Oglądaj Sportowy Magazyn DZ Kibic i naszą sportową zapowiedź weekendu

Wideo

Materiał oryginalny: Portugalia - Polska 27:27. Biało-Czerwoni nie zagrają w MŚ po raz pierwszy od 2005 roku - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie