Port Gdynia otwiera nowy rozdział w transporcie handlowo- pasażerskim

Jacek Klein
Jacek Klein
Port Gdynia to ważny węzeł transeuropejskiej sieci transportowej. Stanowi on naturalne przedłużenie Korytarza Bałtyk Adriatyk w kierunku Skandynawii łącząc Polskę ze Szwecją poprzez Autostradę Morską Gdynia – Karlskrona. Spółka wraz z długoletnimi partnerami ze Szwecji pragnie rozwijać współpracę i efektywniej łączyć potencjały gospodarcze Skandynawii oraz Europy Środkowo-Wschodniej.

Port Gdynia jest węzłem bazowym sieci TEN-T i portem Kategorii A. Miejsce Portu Gdynia jest związane, między innymi, z rolą jaką odgrywa w Korytarzu Bałtyk- Adriatyk, jednym z 9 kluczowych Transeuropejskich Korytarzy Transportowych sieci TEN-T.

Zwiększona dostępność transportowa podnosi konkurencyjność portu, umożliwiając przyciąganie ładunków i inwestycji kapitałowych oraz ich kształtowanie w taki sposób, aby oddziaływały na rzecz trwałego rozwoju portu. Sprawny dostęp stwarza możliwości budowania kolejnych powiązań ekonomicznych oraz relacji biznesowych. Obecnie w ramach połączeń ro- ro Port Gdynia współpracuje z trzema operatorami: Finnlines, Transfennica, które wykonują łącznie cztery zawinięci tygodniowo na trasie Gdynia-Hanko, natomiast Stena Lina do Portu Gdynia zawija trzy raz dziennie obsługując serwis promowy.

Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. realizując zadania zapisane w Strategii Rozwoju Portu Gdynia rozpoczął w 2019 roku jedną z kluczowych inwestycji jaką jest budowa Publicznego Terminalu Promowego, dzięki której możliwa będzie obsługa dużych promów o długości do ok. 240 m, a także zwiększenie częstotliwości ich zawijania. Realizacja projektu to przede wszystkim odpowiedź na potrzeby rynku wynikające ze stale rosnącego ruchu pasażerskiego oraz wymiany handlowej ze Skandynawią. Nowa lokalizacja terminala przy nabrzeżu Polskim, zapewnia połączenie z najważniejszymi lokalnymi i krajowymi drogami stanowiącymi istotny element transportowego korytarza międzynarodowej wymiany handlowej.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

- Z faktu powstania nowego terminala skorzysta zarówno port jak i miasto Gdynia. Większa liczba promów, a co za tym idzie pasażerów, to przede wszystkim rozwój lokalnej turystyki i branż pokrewnych. Możliwości, które stwarza realizowana przez nas inwestycja wiążą się w sposób bezpośredni ze zwiększonymi dochodami dla nas jako spółki oraz dla budżetu państwa. Chcemy nadal rozwijać ideę autostrady morskiej Polska-Skandynawia w ramach korytarza TEN-T - podkreśla Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. - Jest to strategiczna inwestycja dla dalszej intensyfikacji ruchu na Autostradzie Morskiej Gdynia – Karlskrona, z której korzysta rokrocznie ponad pół miliona pasażerów.

Projekt realizowany jest w oparciu o środki własne Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. oraz fundusze unijne – całość kosztów budowy to 235 mln zł, w tym 116.837.137,67 zł ze środków unijnych. Zakończenie realizacji projektu planowane jest na połowę 2021 roku.

Obecnie prowadzimy szeroko zakrojone prace na wszystkich frontach robót, składających się na projekt: budujemy budynki Terminalu (Dworca Promowego) i Magazynu, w części hydrotechnicznej trwa przebudowa Nabrzeży Polskiego i Fińskiego wraz z budową rampy Ro-Ro. Wykonywane są także sieci infrastruktury podziemnej wraz z nawierzchniami drogowymi i kolejowymi. – mówi Członek Zarządu Korporacji Budowlanej DORACO Radosław Preiss – generalnego wykonawcy inwestycji. - Zakończyliśmy już etap związany z przebudową Węzła Ofiar Grudnia 70, który ma poprawić połączenie komunikacyjne z budowanym obiektem.

Dzięki nowemu terminalowi Port Gdynia otworzy nowy rozdział w transporcie handlowo - pasażerskim. Obecnie do Terminalu Promowego przy Nabrzeżu Helskim II mogą cumować promy o

długości ok. 175 m. W nowym miejscu będzie możliwość obsługi promów o długości ok 240 m. Nowy Terminal Promowy umożliwi również funkcjonowanie dwóch niezależnych od siebie operatorów. Jednocześnie, lokalizacja nowego terminalu promowego w bliskiej odległości do wejścia/wyjścia z portu, zdecydowanie skróci czas płynięcia i nawigowania w Porcie. Przy realizacji inwestycji w ramach zrównoważonego rozwoju od 2021 możliwe będzie zasilania statków energią elektryczną w czasie postoju z lądu co spowoduje całkowitą redukcję spalin.

- „To rozwiązanie jest stosowane od wielu lat w wielu portach m.in. w Karlskronie korzystają promy szwedzkiego armatora Stena Line, przypływające z Portu Gdynia.

Dodatkowym plusem zasilania z lądu jest możliwość ładowania baterii elektrycznych z których prom może korzystać na wejściu i wyjściu z portu, eliminując całkowicie emisje spalin. Przykładem może tu być norweski prom Color Hybrid (2019), zbudowany w dużej mierze w gdyńskiej stoczni Crist.

Port Gdynia podąża za światowymi trendami, obserwując proekologiczne rozwiązania w żegludze promowej. Najkorzystniejszym rozwiązaniem są zero-emisyjne ogniwa paliwowe (fuel cells), w których paliwo (wodór lub amoniak) i utleniacz (tlen) są dostarczane z zewnątrz, więc ogniwa te nie ulegają zużyciu jak baterie elektryczne. Ponadto są kilkakrotnie wydajniejsze. Dodatkową zaletą jest, techniczna możliwość wytwarzania wodoru na statku z wody morskiej. Wśród armatorów promowych prekursorem jest norweski Norled AS, który w tym roku planuję instalacje na swoich promach wodorowych ogniw paliwowych. Z kolei europejskie konsorcjum ShipFC, w styczniu br. otrzymało z Unii Europejskiej dotacje 10 mln euro na instalację na statkach amoniakalnych ogniw paliwowych. Wprawdzie pierwszym będzie statek offshore Viking Energy w 2024r. Ale niewątpliwie armatorzy promowi również będą zainteresowani tym zero-emisyjnym rozwiązaniem.

Natomiast fiński armator Viking Line jest prekursorem wykorzystania na promach rotorów. Są to duże pionowe cylindry obracane silnikiem elektrycznym i wytwarzające siłę prostopadłą do kierunku wiatru na skutek efektu Magnusa. W kwietniu 2018r. zainstalowano jeden rotor na promie Viking Grace, zaś w grudniu br. wejdzie do eksploatacji Viking Glory z dwoma rotorami, każdy o średnicy 4m i wysokości 24m.

Od 1 stycznia 2015 na Bałtyku i Morzu Północnym wszystkie statki zobowiązane są do ograniczenia emisji siarki do 0,1%. Więc wielu armatorów promowych zamiast drogiego paliwa niskosiarkowego zainstalowało płuczki spalin (scrubber) lub wprowadziło do eksploatacji promy z napędem na skroplony gaz ziemny LNG. Użycie gazu LNG redukuje emisję tlenków siarki i drobnych pyłów o 99%, tlenków azotu o 85%, a CO₂ o 20% w stosunku do konwencjonalnego paliwa.

Z kolei norwesko-angielski armator Hurtigruten od października 2019 na promie POLARLYS testuje do napędu skroplony biogaz (liquified biogas) wytwarzany z ryb i innych odpadów organicznych.” – komentuje kpt.ż.w. Mieczysław Amielańczyk.

Zamiast tarcz miliardy euro z Brukseli?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Śledź

Ważny, duży, potrzebny...

A OPAT jak nie było, tak nie ma.

Komu psuje interes?

G
Gość

Jaki nowy rozdział? Przenieśli promy z kontenerówki na nabrzeże Polskie i tym samym zlikwidowali ogromny teren wraz z magazynami do przeładunku.

Dodaj ogłoszenie