reklama

Porsche na gaz

Tomasz KubikZaktualizowano 
Tomasz Kubik
Tomasz Kubik
Polak zaoszczędzi na wszystkim

Znajomy znajomego kupił porsche. Miał jednak typowy polski problem - rachunki.
- Kurczę, drogie bydlę i jeszcze dużo pali - opowiada właściciel. - Wymyśliłem, że zaoszczędzę chociaż na paliwie, ale nadal będę miał porsche.
Co postanowił? Wymyślił, że wstawi do auta... instalację gazową.
Długo jeździł po fachowcach. Pierwszy mechanik oniemiał, zamknął warsztat i nie odzywał się do nikogo przez dwa dni, drugi zaczął się nerwowo śmiać i nie przestał do końca dnia, trzeci odmówił pracy mówiąc, że ta prośba go obraża jako wielbiciela samochodów.
W końcu jeden się zgodził, zastrzegając, żeby nikomu o tym nie mówić. Kiedy skończył, przepraszał tylko za jedno: - Wlew gazu wygląda nie najlepiej na tym samochodzie, ale nic na to nie poradzę.
Właściciel jest jednak zadowolony. Rachunki są rzeczywiście niższe. Narzeka tylko na jedno.
- Mam problemy na stacjach benzynowych. Muszę zawsze tłumaczyć, co tankować. Trudno ich namówić do wlania gazu. Nie wierzą, każą przestawiać samochód.
Trudno się dziwić. To prawdopodobnie jedyne na świecie porsche na gaz. Wielkie osiągnięcie polskiej myśli technicznej.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie