Pomysł na kartuski rynek mile widziany

Janina StefanowskaZaktualizowano 
Drugi rok z rzędu burmistrz Kartuz szuka pomysłu na to, jak latem wyglądać ma serce miasta. Choć z Rynku zniknęły już parkujące samochody, ustawiono ławeczki i zadbano o zieleń, w letnie wieczory centralny plac Kartuz pustoszeje. Nie ustają wysiłki, by ożywić to miejsce i przyciągnąć tu turystów.

Ogłoszony został przetarg na dzierżawę części centralnego ronda pod tzw. ogródki gastronomiczne. Oferenci będą oceniani nie tylko według wysokości oferowanej dzierżawy, ale także za proponowaną estetykę i program kulturalny.

- W ubiegłym roku nie udało się zorganizować kawiarenek w formie ogródków w samym centrum miasta ze względu na zbyt krótki proponowany czas umowy - przypomina Mirosława Lehman, burmistrz Kartuz. - Zmieniliśmy warunki przetargu i teraz zwycięzca będzie mógł podpisać umowę na czas do trzech lat.

Niełatwo będzie wygrać w przetargu, bo jednym z elementów oferty jest propozycja kulturalna.

- Chcemy ożywić nasz Rynek, dlatego czekamy na ciekawe propozycje oferentów - dodaje M. Lehman. - Może będą to występy muzyczne, artystyczne, teatralne? Zależy od inwencji składających oferty. Czekamy na nie do 27 lutego. Wybierzemy najciekawszą.

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie