Pomorze: Zmiana warty w PiS, czyli rządzi Śniadek

Łukasz Kłos
Archiwum DB
"Czarny koń" Jarosława Kaczyńskiego wygrał rywalizację w okręgu gdyńsko-słupskim. W niedzielnym głosowaniu członkowie PiS wybrali Janusza Śniadka na przewodniczącego partii w regionie. Były szef NSZZ Solidarność zdobył 117 głosów poparcia. Blisko 60 osób zagłosowało przeciwnie bądź wstrzymało się od głosu.

- Widać rękę Joli Szczypińskiej w tym głosowaniu. Nie spodziewałem się, że kandydatura Janusza spotka się z tak dużym oporem - skomentował jeden z działaczy pomorskiego PiS.

Za Śniadkiem przemawiało wsparcie prezesa oraz renoma zdobyta w trakcie sprawowania władzy w Solidarności. Wydawałoby się, że dla polityków prawicy to "reklama" w pełni wystarczająca. Niemniej faktem jest, że były szef "S" to polityczny debiutant, który musiał zmierzyć się z wewnętrznymi układami.

- To ważna zmiana w PiS naszego okręgu - stwierdził Jarosław Sellin.

W istocie - bowiem od początku istnienia partii szefową w tym regionie była Jolanta Szczypińska. Jeszcze na początku minionego tygodnia wydawało się, że rywalizacja o przywództwo rozegra się między nią a dwojgiem kontrkandydatów - Jarosławem Sellinem i Dorotą Arciszewską-Mielewczyk. Tymczasem w połowie tygodnia słupska posłanka zrezygnowała ze startu w wyborach. Tym samym Szczypińska ustąpiła pola bez walki po 11 latach nieprzerwanej władzy w okręgu.

Czytaj także:**PiS jak z telenoweli. Szczypińska odchodzi, Śniadek przychodzi**

- To tu teraz jest centrum Prawa i Sprawiedliwości w naszym okręgu - można było usłyszeć na korytarzu wspólnego biura poselskiego Śniadka oraz Sellina przy Starowiejskiej 11 w Gdyni.

Wypowiedź ta jest tak samo znacząca jak poparcie prezesa Kaczyńskiego dla osoby Janusza Śniadka. Przeniesienie ośrodka władzy ze Słupska do Gdyni na pomóc w powrocie PiS-u do głównego nurtu wydarzeń. Były szef Solidarności już jako jeden z priorytetów zapowiedział poprawę przepływu informacji między partią a wyborcami. - To oznacza również lepsze wykorzystanie internetu - podkreślił podczas konferencji.

Jolanta Szczypińska zrezygnowała z kandydowania na szefa okręgu PiS

Choć w bezpośredniej rozmowie przyznał, że nie zamierza wzorem polityków PO zakładać konta na twitterze, to poprzez blogi czy społecznościowe platofrmy chce zaaktywizować sympatyków i działaczy. W domyśle - ominąć też media, dotąd raczej nieprzychylne PiS.

Weekend nie przyniósł natomiast zaskoczenia w sąsiednim okręgu. Na czele gdańskich struktur niezmiennie będzie stał przez najbliższe dwa lata Andrzej Jaworski. Po opróżnieniu szeregów partii z części sympatyków Jacka Kurskiego zdobył ponad 130 głosów na blisko 200 możliwych.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cep
nareszcze ten region zacznie zdobywac wiecej zwolennikow PIS
l
lon
zapomniaj jak sam wydrenował Stocznie , a jak nastal w niej to piewsze co zrobil podniósł sobie zarobki.
Oni Palanty myślą , ze ludzie mają krotka pamięć.
y
ylajali
P. Jaworski poseł to taka gwiazdeczka, co to lubi świecić jak na nią światło pada a więdnie i usycha gdy kamery i flesze gasną. Czysty narcyzm polityczny, ten człowiek nic nie robi poza brylowaniem przed kamerami. Gra wyłącznie na siebie.Jest wzorcowym przykładem jak ilość( wystąpień przed kamerą i materiałów wyborczych w czasie kampanii) nie przekłada się na jakość. Jeśli na takich ludzi stawia PiS to nic dziwnego,że stale przegrywają wybory. I nic ich to nie nauczyło. W Gdańsku poseł Jaworski zlikwidował biuro poselskie aby mu mieszkańcy jakimiś prośbami o pomoc nie przeszkadzali w spokojnym życiu posła, na listy nie odpowiada, telefony zbywa, to co pan poseł robi dla mieszkańców Gdańska? Jest w mediach!!!
Z
Zeb
Farbowane lisy ! Karły moralne !
l
lon
i nici . Robił z siebie pajaca. Nawet jakąś policje katolicka utworzyl , czy cos takiego .
Ganiał Nergala i Nieznalska .
s
super
Dobrze, że już nie ma pielęgniarki od księdza!
b
budda
ale to, kim i co prezentuje ta frakcja, jest już tylko odrobinę lepsza od funkcjonariuszy Kościoła Katolickiego.
Dodaj ogłoszenie