18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Pomorze: Zamieszanie z powodu reformy sądów

Jolanta Zielonka
P.Świderski
Kolejna zmiana opcji reformy sądownictwa wywołała na Pomorzu duże zamieszanie. Sąd Rejonowy w Bytowie ma być filią chojnickiego, natomiast miastecki człuchowskiego. Starosta bytowski jest przeciwny. Chce, by sąd w Miastku był filią bytowskiego. Nie dość na tym, bo Miastko chciałoby być... filią Słupska.

Takiego zamieszania, jeśli chodzi o sądownictwo, na Pomorzu nie było od dawna. Pojawiają się różne koncepcje, a samorządowcy walczą o swoje sądy. Na przykład ci z Kościerzyny cieszą się z najnowszych wieści z resortu sprawiedliwości. Mówią one mianowicie o zachowaniu sądów w miastach powiatowych. Tyle tylko, że to na razie informacje nieoficjalne. - Musimy zaczekać na konkrety - stwierdza Zdzisław Czucha, burmistrz Kościerzyny.

Ten projekt odpowiada też samorządowcom z Bytowa.
- Sąd musi posiadać 12 sędziów, wówczas może funkcjonować bez potrzeby reorganizacji - tłumaczy Jacek Żmuda-Trzebiatowski, starosta bytowski. - Obecne stanowisko Sądu Okręgowego jest takie, aby sąd w Bytowie przyłączyć do Sądu Rejonowego w Chojnicach, a sąd w Miastku do Człuchowa - dodaje.

To powrót do pierwotnej koncepcji reformy, bo wedle drugiej placówka w Bytowie miała stać się filią lęborskiego wymiaru sprawiedliwości, a miastecka podlegać pod Słupsk. Władzom powiatu bytowskiego nie podobał się ten pomysł. Koncepcję zmieniono, ponieważ sąd w Lęborku już teraz spełnia kryterium ilości etatów sędziowskich.
Rada Powiatu wyśle ministrowi sprawiedliwości swoje stanowisko z wnioskiem o zachowanie głównej siedziby sądu na terenie powiatu bytowskiego.

- Najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie sądów w Miastku i Bytowie. Liczba sędziów wynosiłaby wówczas 10 etatów. Dodatkowo moglibyśmy przejąć teren gminy Czarna Dąbrówka, która obecnie podlega pod Sąd Rejonowy w Lęborku. Wówczas można utworzyć minimalną liczbę 12 etatów - proponuje starosta.

W powiecie nie ma pełnej zgody co do propozycji starosty. Miastko chciałoby bowiem podlegać pod Słupsk, a nie pod Bytów. - Stanowisko Rady Miejskiej Miastka osłabiło naszą pozycję - przyznaje starosta. - Liczę, że uda mi się przekonać samorządowców z Miastka do naszej koncepcji - dodaje.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie