Pomorze: Stare mięso mogło trafić do regionu

Dorota Abramowicz
Stare, 26-letnie mięso ze Szwecji mogło znaleźć się w produktach garmażeryjnych sprzedawanych w hipermarketach. Także w sklepach na Pomorzu.

Dzisiaj dziennikarze TVN, Szymon Jadczak i Maciej Kuciel, w programie "Uwaga" ujawnili kulisy międzynarodowej afery związanej ze sprowadzeniem do Polski przed trzema laty prawie 200 ton szwedzkiego mięsa w puszkach.

- Dysponujemy na razie niekompletną listą odbiorców mięsa ze Szwecji, na której nie ma firm z województwa pomorskiego - mówi Szymon Jadczak. - Za to wiemy, że są na niej producenci wyrobów garmażeryjnych, w tym zakłady, które zaopatrują duże sklepy w całej Polsce. Jest więc niemal pewne, że produkty te mogły trafić również na Pomorze.

Wyprodukowane dla wojska na początku lat 80. ubiegłego wieku liofizowane (czyli pozbawione całkowicie wody w procesie produkcji) mięso, zgodnie z zaleceniem szwedzkiego ministerstwa rolnictwa, mogło być używane jedynie jako pokarm dla psów. Dziennikarze "Uwagi" ustalili, że rząd szwedzki sprzedał w 1999 r. puszki pośrednikowi, zastrzegając, że nie nadają się one do żywienia ludzi w krajach Unii Europejskiej.

Pośrednik, który przez osiem lat przechowywał puszki, dopiero w 2007 r. znalazł na nie odbiorcę w Polsce. Była to krakowska firma, która sprowadziła 100 tys. puszek. Reporterzy, udający biznesmenów, nawiązali współpracę z importerem. W filmie, nakręconym ukrytą kamerą, polski importer, zachwalając jakość starego mięsa, opowiada o jego odbiorcach - przedszkolach czy domach spokojnej starości.

Okazało się także, że zawartością szwedzkich puszek faszerowane są pierogi, kiełbasy, gołąbki oraz popularna pieczeń rzymska. Tymczasem badanie, wykonane na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie, wykazało, że ze względu na zepsuty tłuszcz spożywanie szwedzkiego mięsa może być szkodliwe dla zdrowia.
- Wyjątkowo zbulwersowała nas informacja, że już dwa lata temu do laboratorium jednej ze stacji sanitarno-epidemiologicznych trafiła do zbadania 25-letnia puszka szwedzkiego mięsa - opowiada współautor reportażu, Maciej Kuciel. - Pracownicy instytucji, powołanej do dbania o jakość żywności i przestrzegania reżimu sanitarnego, uznali, że nie jest to problem.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie