Pomorze: Rybak Grzegorz Szomborg przegrał z UE walkę o połowy pławnicami

Hubert Bierndgarski
Na Pomorzu kilkadziesiąt kutrów łowiło łososie pławnicami.
Na Pomorzu kilkadziesiąt kutrów łowiło łososie pławnicami.
Udostępnij:
Wprowadzony w styczniu 2008 roku zakaz połowu łososi pławnicami miał być poprzedzony specjalistycznymi badaniami, które wykazałyby, czy sieci te szkodzą będącym pod ochroną morświnom. Badań nie przeprowadzono, ale Komisja Europejska i tak wprowadziła zakaz używania w połowach pławnic.

Zdaniem Grzegorza Szomborga, armatora z Jastarni, który zajmuje się głównie połowami łososi, unijni urzędnicy złamali ustanowione przez siebie prawo. Dlatego zaskarżył Komisję Europejską przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

O problemie z połowami łososi pisaliśmy już niejednokrotnie. Zdaniem unijnych naukowców i ekologów, pławnice - specjalne, pływające sieci służące do połowów łososi - szkodzą morświnom, ssakom morskim objętym ścisłą ochroną. Niestety, naukowcy nie wykazali żadnych dowodów na ten temat, a co gorsza, badania przeprowadzone w Polsce w latach 2006 i 2007 wykazały, że żaden morświn nie wpadł w pływające sieci pławnicowe.

- Wyniki programu mówią jasno, że ani jeden morświn nie wpadł w sieci pławnicowe - wyjaśniał Zbigniew Graczyk, były podsekretarz stanu w nieistniejącym już Ministerstwie Gospodarki Morskiej, odpowiedzialny za rybołówstwo.

Zakaz połowu pławnicami wprowadzono jednak, bo jak się okazało, nie wszystkie kraje członkowskie UE wykonały odpowiednie badania. Co ciekawe, mimo że ostatni wyrok sądu w Luksemburgu odrzuca skargę Szomborga, nadal istnieje możliwość wymuszenia na Komisji Europejskiej odpowiednich badań.

- Sędziowie nie wypowiedzieli się na temat samej skargi, a jedynie na temat tego, że nasz klient nie może być stroną w sprawie. Z tego, co wiem, komisja nadal nie wykonała tych badań. Istnieje więc naruszenie prawa i są w naszym kraju instytucje, które mogłyby złożyć skuteczną skargę - wyjaśnia Krzysztof Szocik z Kancelarii Prawnej Nowosielski, Gotkowicz i Partnerzy z Gdańska, która reprezentowała Szomborga.

Zagrożone morświny

Naukowcy nie potrafią dokładnie określić, ile morświnów żyje na wolności. W samym Bałtyku szacuje się, że jest ich około tysiąca. Niestety, zdaniem specjalistów, zwierząt z roku na rok jest coraz mniej. W Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych morświny zaznaczone są jako gatunek, który może stosunkowo niedługo wymrzeć. Dlatego podejmowane są działania ochronne.

Pławnice były bardzo skuteczne

Sieci pławnicowe to specjalne zestawy przeznaczone do połowu łososi. Sieci te, w odróżnieniu od sieci dorszowych, nie opadają na dno morskie, a dryfują po jego powierzchni. Jest to najbardziej wydajny system związany z połowem łososi. Obecnie rybacy łowią łososie taklami, czyli specjalnymi hakami. Połowy te są jednak skuteczne tylko kilka miesięcy w roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gryf pomorski
redaktor robi za przytulanke dla rybakow. terapia pieszotami klamstw. redaktor i kancelaria prawna zarabia a rybakom figa. tak sie rybolowstwa nie uratuje. zbyt wielu zarabia na tym upadku rybackiego rzemiosla aby oüplacalo sie je ratowac. redaktorze troche pomyslunku.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie