Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pomorze: Protesty wokół budowy Trasy Kaszubskiej

Piotr Furtak
Mieszkańcy podlęborskich Mostów na kilkanaście minut, w ramach protestu, zablokowali drogę
Mieszkańcy podlęborskich Mostów na kilkanaście minut, w ramach protestu, zablokowali drogę Piotr Furtak
Nie ustają protesty przeciwko planom budowy drogi ekspresowej S6.

Tym razem mieszkańcy podlęborskich Mostów pikietowali przeciwko drugiemu (południowemu) wariantowi trasy.

Na kilkanaście minut zablokowali ruch, przechodząc przez przejście dla pieszych na drodze krajowej nr 6 w pobliżu swojej miejscowości. Pikietujący są przekonani, że sprawa jest już przesądzona i trasa ma przebiegać tu, gdzie teraz stoją ich domy i są miejsca pracy.

Zdecydowanie zaprzecza temu Piotr Michalski, z gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jego zdaniem ostateczny wariant przebiegu odcinka trasy między Lęborkiem a Trójmiastem nie zostanie wyłoniony wcześniej niż w drugiej połowie lipca.

Argumenty przedstawicieli GDDKiA nie przekonują mieszkańców Lęborka i okolic, którzy obawiają się, że zostaną oszukani. Tak jak lęborczanin Zenon Gleske, który w związku z budową trasy musiałby opuścić swój dom. Ale Gleske złożył doniesienie do prokuratury, bo jego zdaniem na mapie projektowej wariantów przebiegu drogi wprowadzono korekty, już po uzyskaniu stanowiska mieszkańców Lęborka i okolicznych miejscowości.

- Z dobrze poinformowanego źródła wiem, że decyzja miała zostać podjęta do 20 czerwca - mówi Gleske. - Z moich informacji wynika, że budowa drogi będzie oznaczała między innymi wyburzenie kilku domów w Mostach. Warianty, które prezentowano nam w trakcie konsultacji nie przewidywały takiego rozwiązania.

Protesty w sprawie planowanego przebiegu drogi ekspresowej rozpoczęły się już kilka lat temu. W rejonie lęborskim największe emocje wzbudzała opcja trasy w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Lubowidz. Po trwających kilkanaście miesięcy protestach ekologów, odrzucono ten wariant.
Na wariant północny nie zgadzali się mieszkańcy Strzebielina w powiecie wejherowskim. Oni optowali za wariantem południowym. Na ten nie zgadzali się natomiast mieszkańcy wsi Bojano, Koleczkowo, Kamień i Szemud (również powiat wejherowski).

Natomiast tej opcji, gdzie droga przebiega przez gminy Przodkowo i Żukowo nie akceptowali mieszkańcy powiatu kartuskiego. A po konsultacjach z nimi do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku napłynęło mnóstwo protestów. Dla obrony swoich terenów przed ekspresówką mieszkańcy Klukowa założyli Stowarzyszenie Przyjazne Klukowo, Stowarzyszenie Przyjazna Osowa i liczne komitety protestacyjne.
S6 wzbudza kontrowersje także w Trójmieście. Wszystkie trzy warianty połączenia trasy z istniejącą obwodnicą Trójmiasta (w Wielkim Kacku, Matarni oraz Owczarni) są oprotestowane przez lokalne komitety, liczące po kilka tysięcy mieszkańców. Gdańscy radni PiS proponowali nawet, by Trasa S6 omijała Trójmiasto i kończyła się w Straszynie. Ten pomysł został jednak odrzucony przez GDDKiA.

- Nie ma drogi ekspresowej, która nie wzbudzałaby protestów - stwierdza Michalski. - Trasa szybkiego ruchu nie może wić się łukami, między innymi dlatego konieczne są wyburzenia. Jeśli ktoś obawia się, że przy uwzględnieniu któregokolwiek z aktualnie rozpatrywanych wariantów wyburzony zostanie jego dom, może umówić się z nami na spotkanie, podczas którego omówimy wszelkie wątpliwości - dodaje. I jednocześnie przekonuje, że nie robiono - po cichu - żadnych korekt do wariantów przedstawianych mieszkańcom podczas konsultacji społecznych.

- Ostatnie zmiany nanoszone były na mapy w styczniu 2008 roku - zapewnia Michalski.

Tymczasem trzy dni temu w gdańskiej GDKiA podpisano umowę na wykonanie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego S6 na odcinku Słupsk - Lębork. "Ekspresówka" połączy budowaną obecnie obwodnicę Słupska z Trasą Kaszubską (Lębork-Trójmiasto).

Gdańsk nie chce czekać na zakończenie perturbacji z projektem Trasy S6

Z powodu opóźnienia w tworzeniu projektu wciąż nie wiadomo, w którym miejscu Trasa S6 połączy się z obwodnicą Trójmiasta. Jednym z rozpatrywanych wariantów jest zakończenie Trasy S6 w tzw. Węźle Matarnia. Gdyby ten wariant został wybrany, to końcówka Trasy S6 stanowiłaby też fragment Trasy Słowackiego - wielkiej gdańskiej inwestycji, wartej ok. 650 mln zł, drogi która ma połączyć lotnisko w Rębiechowie ze stadionem. W poniedziałek ma się zebrać komitet sterujący, który zatwierdzi warunki przetargu na wykonanie dokumentacji fragmentu trasy pomiędzy lotniskiem i obwodnicą.

- Nasza rekomendacja jest taka, żeby projektować, zakładając że Trasa S6 nie skończy się w Matarni. Zdajemy sobie sprawę z tego, że być może projekt trzeba będzie zmienić - mówi Romuald Nietupski, prezes spółki GIKE 2012, budującej trasę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki