Pomorze: Prokuratura ustali, czy CBŚ mogło strzelać do 24-letniego mieszkańca Elbląga

Robert GębuśZaktualizowano 
Sąd w Wejherowie nakazał Prokuraturze Rejonowej w Lęborku wznowienie śledztwa w sprawie użycia broni przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. Policjanci strzelali do 24-letniego elblążanina, Pawła G., w nocy z 31 sierpnia na 1 września ubiegłego roku, podczas akcji zatrzymania kurierów narkotykowych. Mężczyzna został ranny .

Mimo że Pawłowi G. nie udowodniono związku z zatrzymanymi handlarzami narkotyków, lęborska prokuratura uznała, że policjanci mieli prawo strzelać i umorzyła śledztwo. Prawnicy Pawła G. złożyli zażalenie na decyzję prokuratury. - Po rozpoznaniu zażalenia na postanowienie prokuratury sąd uwzględnił zażalenie i uchylił zaskarżone postanowienie - informuje Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Prokuratura oskarża ofiarę przypadkowej strzelaniny

Orzeczenie sądu jest prawomocne. - Jesteśmy zadowoleni z decyzji sądu. Mamy nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość - komentuje ojciec Pawła G.

Paweł G. utrzymuje, że wracał z Niemiec, a na miejscu akcji znalazł się przypadkowo. Wolno przejeżdżający obok zatrzymanego auta samochód wzbudził podejrzenia policjantów, którzy wzięli elblążanina za wspólnika zatrzymanych handlarzy narkotyków. Podczas próby zatrzymania Paweł G. rzucił się do ucieczki i potrącił policjantów. Jak twierdzi, nieumundurowanych i uzbrojonych funkcjonariuszy pomylił ze złodziejami. Policjanci otworzyli ogień. Z kilkunastu oddanych strzałów, jeden trafił Pawła G. w szyję.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku oskarżyła go o czynną napaść na funkcjonariuszy za pomocą samochodu.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie