Pomorze: Od dwóch miesięcy gotowy jest węzeł na A1. Kierowcy...

    Pomorze: Od dwóch miesięcy gotowy jest węzeł na A1. Kierowcy nie mogą z niego korzystać

    Sebastian Dadaczyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Od nowego roku przejazd autostradą A1 będzie nieco droższy

    Od nowego roku przejazd autostradą A1 będzie nieco droższy ©Sebastian Dadaczyński

    Co niedobrego dzieje się z nowo wybudowanym węzłem autostrady A1 Warlubie? - pytają kierowcy. Od prawie dwóch miesięcy obiekt czeka na otwarcie, a kierowcy nie mogą z niego korzystać!
    Od nowego roku przejazd autostradą A1 będzie nieco droższy

    Od nowego roku przejazd autostradą A1 będzie nieco droższy ©Sebastian Dadaczyński

    - To bez sensu - mówi otwarcie Krzysztof Szwarc, mieszkaniec Warlubia. - Teraz, kiedy mam wjazd i zjazd z autostrady praktycznie pod domem, muszę dojeżdżać do innego węzła Kopytkowo, oddalonego o ponad 20 kilometrów w jedną stronę! Tym samym trzeba wydać o 20 złotych więcej na benzynę.

    Pikanterii sprawie dodaje fakt, że budowa węzła Warlubie rozpoczęła się dopiero, kiedy już 90-kilometrowym odcinkiem autostrady z Gdańska do Grudziądza jeździli kierowcy.
    Przedstawiciele firmy Gdańsk Transport Company - koncesjonariusza A1 - tłumaczyli wcześniej na naszych łamach, że byli gotowi wykonać tę inwestycję wcześniej. Decyzję o przełożeniu zadania podjął rząd.

    Ministerstwo Infrastruktury "odbiło piłeczkę", twierdząc, że na takie rozwiązanie zgodziły się obie strony. Jak tłumaczył wtedy Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu, stało się tak, by zmniejszyć koszty budowy wspomnianego 90-km odcinka. Inwestycja ruszyła zatem przy budowie drugiego fragmentu A1 w kierunku Torunia.

    - Dlatego teraz, kiedy już się doczekaliśmy własnego węzła, nikt nie powinien zwlekać z jego otwarciem - dodaje Jacek Filipek, kolejny mieszkaniec Warlubia. - To skandaliczne, by na jego uruchomienie czekać prawie dwa miesiące, wiedząc, że jest on gotowy do użytku. Wielu przedsiębiorców chętnie skorzystałoby z takiego udogodnienia.

    Warlubie to rozwojowa wieś. Posiada rozwinięty przemysł spożywczy (produkcja masła), a także drzewny (tartak). Miejscowość liczy już ponad 2 tys. osób. W Warlubiu droga krajowa nr 91, do niedawna "jedynka", krzyżuje się z drogami wojewódzkimi nr 214, 238 i 391, a wieś leży zaledwie 10 km od miasteczka Nowe nad Wisłą.

    Ewa Łydkowska z GTC zapewnia, że od początku listopada koncesjonariusz posiada wszystkie niezbędne pozwolenia, by węzeł mógł zostać otwarty.

    - Czekamy jedynie na decyzję ministra infrastruktury w tej sprawie - tłumaczy, dodając, że węzeł w Warlubiu posiada dwie "budki" wjazdowe i zjazdowe.

    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w sprawie otwarcia węzła chodzi o pieniądze. Urzędnicy resortu analizują koszty utrzymania węzła. Ewa Łydkowska potwierdza, że "koncesjonariusz złożył realną finansową propozycję, a teraz czeka na odpowiedź ministra".

    Od 1 stycznia 2011 r. ulegną zmianie stawki opłat za przejazdy na A1.
    Sprawa ma związek ze zmianą stawki VAT z 22 na 23 proc. Tym samym kierowcy samochodów osobowych za przejazd 90 km z Rusocina do Nowych Marzów zapłacą 17,60 zł (teraz jest 17,50 zł). Z kolei na krótkim odcinku - np. Rusocin - Stanisławie - stawka nie ulegnie zmianie, czyli będzie wynosiła 3,50 zł. Obecnie GTC czeka na akceptację warunków umowy dotyczącej obsługi kart flotowych Shella. Jeśli zostaną wprowadzone, koncesjonariusz rozpocznie pracę nad wdrożeniem kolejnych kart flotowych. W przyszłości mają się też pojawić karty koncesjonariusza, ale czy wraz z nimi będą zniżki, trudno na razie powiedzieć.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czekają na Tuska

    Kaziu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 38 / 38

    tylko nie ma okazji żeby przeciać wstęgę, i tak poczekamy sobie do wyborów parlamentarnych. Co tam ludzie, ważniejszy dla PO jest wizerunek.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo