Pomorze: Kolejny głosy przeciwko obwodnicy metropolitalnej

Janina Stefanowska
Choć do rozpoczęcia budowy Obwodnicy Metropolii Trójmiasta jeszcze co najmniej trzy lata, mieszkańcom terenów, przez które ma przechodzić ta droga szybkiego ruchu, zostaje coraz mniej czasu na dogadanie się z projektantami.

Okazuje się, że wśród trzech rekomendowanych do dalszych prac korytarzy studialnych drogi pojawił się wariant zachodni, o który najbardziej walczyli mieszkańcy gminy Żukowo. Z wyboru rozwiązań dodatkowych nie są zadowoleni mieszkańcy Lublewa.

Podczas spotkania w Glinczu Tomasz Szymkowiak, kierownik referatu budownictwa Urzędu Gminy w Żukowie, wyjaśniał przebieg drogi na podstawie szczegółowej mapy.
Mieszkańcy przede wszystkim zwracali uwagę na to, by projektowana droga nie przecięła Glincza na części i by nie doprowadzono do tego, że mieszkańcy miejscowości, aby się dostać do sklepu czy szkoły, musieliby pokonywać drogę S7.

Siedem wariantów przebiegu obwodnicy metropolitalnej

- Musimy zadbać, aby mieszkańcy samego Glincza i jego obrębu mieli swobodny dostęp do szkoły - alarmował jeden z mieszkańców. - Jeśli nowa droga przetnie drogę krajową numer 20 i nie powstaną ścieżki rowerowe, to my możemy zostać odgrodzeni od sklepu, szkoły.
- Planowany w okolicach Glincza węzeł drogowy zajmie sporo miejsca, przez te drogi nie będzie przejść dla pieszych, dlatego warto walczyć o swoje - podpowiadał zebranym Tomasz Szymkowiak.

Zebrani jednogłośnie poparli wniosek, by sołtys Genowefa Zasada wystąpiła do GDDKiA z kolejnym pismem.
- Po pierwszej prezentacji poprosiliśmy o odsunięcie czerwonej trasy bliżej lasu skrzeszewskiego - przypomniała Genowefa Zasada. - Projektanci odsunęli ją o 200 metrów. To za mało. Będziemy postulować, aby linię przesunięto jeszcze dalej, pod las, by szła przez pola po PGR.

Kaszubscy posłowie uratowali obwodnicę metropolitalną

Po piątkowym proteście na skrzyżowaniu mieszkańcy Lublewa występują do GDDKiA ze swoją propozycją. - Wnioskujemy o odrzucenie pomarańczowego wariantu A1 w obrębie Lublewa Gdańskiego i włączenie do etapu Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego wariantu IA, to znaczy wariantu czerwonego - ustalili lublewianie. - W starszych planach zagospodarowania przestrzennego Lublewa i okolic w miejscu trasy czerwonej tuż obok linii energetycznej był przewidziany pas terenu pod przyszłą drogę. Ten teren jest wolny od zabudowy.

Zaproponowane przez drogowców trasy wiążą się z wyburzeniami - wariant czerwony ujmuje 9 budynków i 5 szklarni do wyburzenia, wariant pomarańczowy - 15 budynków i 50 szklarni.
Lublewianie domagają się, by projektowana droga szerszym łukiem omijała osiedla Sarnia Dolina w Bąkowie, była jak najdalej odsunięta od istniejącej i wciąż powstającej zabudowy. Nie podoba im się usytuowanie węzła Lublewo - postulują, by dojazd do węzła z drogi wojewódzkiej nr 221 nie przechodził w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań mieszkalnych.

Na początku 2012 roku, gdy zostanie wybrany konkretny wariant obwodnicy, będzie wydana decyzja środowiskowa. Realizacja inwestycji planowana jest na lata 2014-2016.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie