Pomorze: Energa buduje inteligentną sieć

Jacek Klein
Projekt budowy m.in. na Półwyspie Helskim inteligentnej sieci przez Grupę Energa wkroczył w kolejną fazę. Spółka zaprosiła trzy konsorcja do składania ofert realizacyjnych na pierwszy etap projektu: dostawę 100 tys. liczników, które będą montowane u odbiorców indywidualnych.

- Wymagania dla urządzeń są zgodne ze stanowiskiem URE w sprawie systemów pomiarowych klasy AMI - zaznacza Robert Masiąg, dyrektor programu inteligentnego opomiarowania w Energa Operator.
Rozpoczęcie dostaw realizacyjnych zostanie poprzedzone przekazaniem makiety zespołu urządzeń, na których będzie weryfikowana zgodność z wymaganiami. Określone zostaną ceny i terminy dostaw dla łącznie 100 tys. liczników do montażu w Kaliszu, Drawsku Pomorskim i na Półwyspie Helskim.

O zamówienie mogą ubiegać się konsorcja Arcus SA i T-Matic Systems sp. z o.o., Action SA i BMCG sp. z o.o., obydwa współpracujące z firmą ADD Group oraz konsorcjum spółek Systemy Pomiarowe Elgama sp. z o.o. i Sigma Telas Energy SA z Litwy. Zostały one wyłonione w zakończonym w czerwcu br. przetargu ramowym.

Liczniki u mieszkańców Helu będą montowane w ramach programu "Inteligentny Półwysep" realizowanego przez Energę wspólnie z Instytutem Energetyki w Gdańsku. Inteligentna sieć zapewni zdalny odczyt, automatyczne zarządzanie siecią, skrócenie liczby przerw w dostawach energii, ale także dadzą możliwość przyłączania do sieci małych wytwórców energii (np. przydomowe wiatraki), a w przyszłości również stacji ładowania samochodów elektrycznych.

Inteligentne liczniki pozwalają na dwukierunkową komunikację między odbiorcą a sprzedawcą energii. Każdy odbiorca prądu dzięki tym urządzeniom będzie otrzymywał możliwość monitorowania zużycia prądu i planowania kosztów energii. Efektem stosowania inteligentnych liczników będą znaczne oszczędności dla klientów. Szacunki mówią, że może to być aż kilkanaście procent wykorzystywanej dziś energii.

Pierwsze efekty projektu "Inteligentny Półwysep" powinny pojawić się w przyszłym roku.
Unijna dyrektywa wymusza na wszystkich krajach UE wymianę tradycyjnych liczników. Do 2016 roku w każdym domu ma znajdować się urządzenie umożliwiające przesyłanie informacji o zużyciu energii w czasie rzeczywistym.

Restauratorzy załamani decyzją premiera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.