Pomorze: Do Kaliningradu pojedziemy w przyszłym roku bez wiz

Kazimierz Netka
Być może w przyszłym roku do Kaliningradu będziemy jeździć wyłącznie z paszportem, bez konieczności uzyskiwania wiz. Komisja Europejska chce wprowadzenia ruchu bezwizowego dla mieszkańców całego Obwodu Kaliningradzkiego oraz województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

- To bardzo dobra wiadomość - mówi Bogdan Donke, wiceprezes zarządu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. - O potrzebie ułatwień w ruchu granicznym miedzy Polską a Obwodem Kaliningradzkim, rozmawiamy z Konsulem Generalnym Rosji w Gdańsku już od kilku lat. Pomorskie, a zwłaszcza Trójmiasto mogą być miejscami tranzytu zagranicznych gości, podążających do Kaliningradu i dalej do Rosji. W Kaliningradzie jest lotnisko, które można wykorzystywać.

Obwód Kaliningradzki to w zasadzie jedyne nad Bałtykiem miejsce wypoczynku dla Rosjan w tym biznesmenów z tego kraju. To doskonałe wręcz miejsce do nawiązywania kontaktów gospodarczych. Niestety, Kaliningrad jest bazą wojskową, więc to też trzeba brać pod uwagę.

KE zaproponuje objęcie Kaliningradu przygranicznym ruchem bezwizowym

- Dla nas zniesienie wiz ma ogromne znacznie - mówi Adrian Bogusłowicz, prezes zarządu Lokalnej Organizacji Turystycznej w Krynicy Morskiej, miasta graniczącego z Obwodem Kaliningradzkim. - Przede wszystkim sprzyjać to będzie rozwojowi małego ruchu granicznego. Zapewne zostaną wznowione rejsy wodolotów z Krynicy Morskiej do Kaliningradu. Wodoloty odpływały z Krynicy do Fromborka - na odprawy graniczną i celną. Jeszcze lepiej by było, gdyby te odprawy przeprowadzano w Krynicy. Potrzebne są jednak pieniądze na urządzenie w Krynicy Morskiej placówki odpraw. Warto też otworzyć przejście lądowe na Mierzei Wiślanej.

Czy takie przejście w Piaskach - Krynicy Morskiej na Mierzei Wiślanej jest potrzebne? Są tacy, którzy nie czekają na rozstrzygnięcia i tamtędy sobie podróżują, nielegalnie. Potwierdza to Straż Graniczna.

- Ochraniający ten odcinek granicy funkcjonariusze zaobserwowali, że plażą przez granicę państwa przejechała grupa pięciu motocyklistów - informuje ppor. SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej (MOSG) w Gdańsku. - Natychmiast zatrzymali podróżnych. Okazali się nimi Szwedzi w wieku od 42 do 52 lat, poruszający się terenowymi motocyklami marki KTM, Suzuki i Honda. Tłumaczyli, że jadą z Rygi do Gdańska, by stamtąd promem popłynąć do Szwecji, a na trasę przejazdu wybrali między innymi plaże Mierzei Wiślanej. Jak wyjaśniali, nie wiedzieli, że granicę polsko - rosyjską można przekraczać tylko w wyznaczonych do tego miejscach.

Współpracy polsko-rosyjskiej ciąg dalszy. Teraz wspólna elektrownia atomowa?

Straż Graniczna ustaliła też, skąd Szwedzi wzięli się na terenie Rosji. Okazało się, że wjechali tam z obszaru Polski legalnie. Potem, z kierunku Rygi przez Łotwę i Litwę dojechali do Cieśniny Pilawskiej, którą pokonali promem. Dalej, na Mierzei Wiślanej, plażą przejechali z Rosji do Polski i zostali zatrzymani po nielegalnym przekroczeniu granicy międzypaństwowej w Piaskach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie