Pomorzanie chętnie donoszą do Urzędu Skarbowego

Maciej Pietrzak
123rf
Do Urzędów Skarbowych wpływa wiele donosów. Tłem najczęściej bywają rodzinne konflikty, ale też zwykła zazdrość.

Na byłego pracodawcę, krewnych czy sąsiadów składane są w urzędach skarbowych anonimowe donosy. Tylko w tym roku do Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku wpłynęło już 281 takich informacji.

Największa liczba doniesień dotyczy braku ewidencjonowania sprzedaży w kasach rejestrujących.

- Jest to jeden z efektów prowadzonej przez nas akcji „Weź paragon”, która uświadomiła klientom potrzebę dokumentowania transakcji paragonem fiskalnym - mówi Karol Sarad, rzecznik prasowy UKS w Gdańsku. - Przykładem może być przekazana przez „rozżalone i rozczarowane klientki” informacja o fryzjerce świadczącej usługi u klienta po wcześniejszym telefonicznym umówieniu przez polecone osoby, która nie odprowadza z tego tytułu należnych podatków.

Inspektorzy podkreślają, że anonimy często piszą osoby pozostające w bliskich relacjach z tymi, których opisują - krewni czy byli wspólnicy.

Ze względu na turystyczny charakter naszego województwa wiele anonimów dotyczy punktów sezonowych. Oprócz niezadowolonych z urlopu klientów informatorami są również pracownicy sezonowi, którzy czują się pokrzywdzeni przez pracodawcę. Opisują np. proceder instruowania sprzedawców, w jaki sposób można nie rejestrować sprzedaży w kasie, tak by nie wykrył tego kontroler. Sprzedawcy informują również o obietnicach, że w razie wpadki pracownik ma przyjąć karę pieniężną na siebie, bo zostanie mu zwrócona przez pracodawcę.

- Zauważamy też inny duży problem, czyli prowadzenia różnorodnej działalności gospodarczej w mieszkaniach specjalnie wykupionych na ten cel w najlepiej położonych, ekskluzywnych apartamen-towcach Pomorza - dodaje Karol Sarad. - Fakt prowadzenia takiej działalności - przez częste zakłócenie ciszy przeszkadza sąsiadom i to oni informują nas o takich zdarzeniach.

Bywają także doniesienia komiczne. Do gdańskiego UKS trafiła np. informacja o prowadzonej w pewnym mieszkaniu działalności gospodarczej niezgłoszonej do opodatkowania. Według autora pisma prowadzona ona była za pomocą „dużej, hałasującej maszyny produkcyjnej”. W rzeczywistości owa maszyna okazała się... pompką do akwarium, która z powodu wydobywającego się z niej dźwięku została przez właściciela wystawiona na balkon.

Warto pamiętać, że anonim nie skutkuje automatycznie wszczęciem kontroli skarbowej. Najpierw analitycy UKS szacują prawdopodobieństwo zgłoszonej nieprawidłowości.

maciej.pietrzak@polskapress.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obywatel

Ale ci co robią z tego użytek to kanalie i śmiecie.

Dodaj ogłoszenie