Pomorskie odpady do Prokuratury Generalnej

Kazimierz Netka
Skutki działalności Eko Doliny odczuwalne są w okolicy
Skutki działalności Eko Doliny odczuwalne są w okolicy Archiwum
- Nie zgadzamy się na rozbudowę składowiska odpadów zarządzanego przez spółkę Eko Dolina - mówili wczoraj reprezentanci mieszkańców Łężyc podczas spotkania z Czesławem Elzanowskim, wicemarszałkiem województwa pomorskiego. - Wydanie pozwolenia zintegrowanego na powiększenie tego zakładu uważamy za sprzeczne z prawem!

Chodzi o decyzję, związaną z rozbudową wysypiska, wydaną w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego. Zdaniem protestujących, składowisko śmieci, które teraz w Łężycach funkcjonuje, wywiera bardzo szkodliwy wpływ na otoczenie. Ludzie chorują, do naturalnego środowiska przedostają się szkodliwe substancje. Stężenie metali ciężkich bywa nawet kilka tysięcy razy większe od dopuszczalnych norm - stwierdza Jerzy Smyczyński, prezes stowarzyszenia Ekopark. Składowisko powstało w centrum Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Mieszkańcy złożyli do ministra środowiska odwołanie od decyzji marszałka. Zarzucają, że powiększenie składowiska w Łężycach o kwaterę B-2 odbywa się na terenie głównego zbiornika wód podziemnych, czego zabraniają przepisy.

Czesław Elzanowski, wicemarszałek województwa pomorskiego, powiedział, że nie może zmienić tej decyzji, ale zrobi wszystko, by składowisko odpadów było dla okolicznych mieszkańców jak najmniej uciążliwe. Podobne deklaracje składał Tadeusz Wiśniewski, prezes zarządu Komunalnego Związku Gmin "Dolina Redy i Chylonki", w ramach którego funkcjonuje Eko Dolina.

Nie zadowoliło to zebranych. Na zakończenie zapowiedzieli, że sprawę skierują do Prokuratury Generalnej.
- Wniosek już jest przygotowywany przez naszych prawników - mówił Mirosław Sikorski, jeden z mieszkańców Łężyc.

Łężyce nie chcą kolejnej kwatery

Zarząd Zakładu Utylizacji Odpadów Eko Dolina w Łężycach k. Gdyni zaprosił do złożenia wizyty posła Zbigniewa Kozaka.

Jest to efekt interpelacji, jaką parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości złożył na początku marca do ministra środowiska Andrzeja Kraszewskiego, ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera.

Treść interpelacji poseł Zbigniew Kozak zamieścił na swojej stronie internetowej. Parlamentarzystę, który zwołał wczoraj w tej sprawie konferencję prasową, interesuje m.in., dlaczego ZUO w Łężycach zlokalizowano w sąsiedztwie obszaru chronionego - Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Do posła dochodzą też informacje od mieszkańców, jakoby w zakładzie niedostatecznie funkcjonował system segregacji śmieci, a z kwater składowych emitowane były gazy, m.in. metan. Zarząd Eko Doliny konsekwentnie jednak zaprzecza takim doniesieniom, przedstawiając korzystne dla ZUO w Łężycach badania monitoringu powietrza.

Przedstawiciele Eko Doliny podkreślają też, iż stosowany przez nich system segregacji odpadów jest najnowocześniejszy i najbardziej wydajny w Polsce.

Eko Dolina zagospodarowuje w Łężycach odpady produkowane przez około 450 tysięcy mieszkańców kilku miast i gmin.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Farmer

Smieciarze mają dużo dużo do stracenia, dlatego trzymają się nogami i łapami a nawet Zębami, żeby tylko trzepać tę ogromną Kasiorę, nie obchodzą ich normy , przepisy ani zdrowy rozsądek, że o zdrowiu mieszkańców Łężc , Gdyni,Rumi,Bojana,Koleczkowa , i innych niewspomnę .

c
cirano

...uwierzyliście zapewnieniom, że "dolina" wszystko załatwi, a potem to tylko raj, no to macie...przeogromny syf i smród

Dodaj ogłoszenie