Pomorski biznes i... kryzys

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Biznesmeni z województwa pomorskiego są przerażeni następstwami spowolnienia gospodarki światowej. Uważają, iż kryzys nas nie minie, mimo że jeszcze bezpośrednio go nie odczuwamy. Są jednak jego zwiastuny w naszym regionie. Zagrożenia dla gospodarki i rynku pracy wskazała w piątek Pomorska Rada Przedsiębiorczości, przyjmując stanowisko na temat aktualnej sytuacji gospodarczej.

Na konsekwencje spowolnienia światowej koniunktury narażone są wszystkie branże, ale w szczególności deweloperska, czyli budowlana i stoczniowa oraz eksporterzy. Gwałtownie spada popyt na mieszkania. Przedsiębiorcy rezygnują z inwestycji przemysłowych, uzasadniając swe decyzje spadkiem popytu na wyroby oraz trudnościami w uzyskaniu finansowania.

Dla przykładu: w regionie Pomorza Środkowego nie zostaną zrealizowane przedsięwzięcia przemysłowe, które miały dać zatrudnienie ponad 1700 osobom. Stagnacja gospodarcza w krajach zachodnich powoduje zrywanie lub nieprzedłużanie kontraktów na produkcję części, półwyrobów i wyrobów gotowych dla dużych europejskich odbiorców.

Nieco innego zdania jest Jan Kozłowski, marszałek województwa pomorskiego, który dowodził wczoraj podczas spotkania Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości, że mało prawdopodobne jest, by kryzys dotknął nas aż tak bardzo. O wycofywaniu się inwestorów ze środkowego Pomorza było głośno już przed upadkiem banków w Ameryce. Po drugie, polskie instytucje finansowe są bezpieczne, bo... nie są tak nowoczesne jak w USA, nie dysponują wirtualnymi pakietami usług bankowych. - Korzystamy z "premii zacofania" - stwierdził marszałek Jan Kozłowski.

Mimo takich wypowiedzi, rada przyjęła swe stanowisko, nieco tylko je łagodząc. Wynika z niego, że nasza przyszłość rysuje się niewesoło. W tej sytuacji potrzebne jest wspieranie szkolnictwa wyższego, włączenie się władz województwa w proces restrukturyzacji przemysłu stoczniowego i wzmocnienie roli funduszy poręczeń kredytowych.

- Ta opinia, zawierająca też propozycje strategicznych działań zapobiegawczych najgroźniejszym następstwom kryzysu, zostanie przekazana do samorządu województwa, wojewody pomorskiego i organizacji gospodarczych - powiedział Zbigniew Canowiecki, przewodniczący Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie