Pomoc dla Madzi ze Starogardu Gd. Zgłaszają się darczyńcy [NUMER KONTA]

Agnieszka Kamińska
Madzia codziennie musi być inhalowana
Madzia codziennie musi być inhalowana Agnieszka Kamińska
Historia dwuletniej Magdy, której choroba płuc niebezpiecznie pogłębia się przez fatalne warunki mieszkaniowe, wstrząsnęła naszymi czytelnikami. Wiele osób dopytuje się o możliwość przekazania choć drobnych datków, które pomogą mamie Madzi wynająć mieszkanie jeszcze przed świętami. Podajemy numer konta.

Dwuletnia Magda choruje na nieuleczalną chorobę, mukowiscydozę. Anna Sojka wychowuje Magdę oraz 6-letnią Małgosię samotnie. Jej mąż niedawno zmarł. Kobieta mieszka w Starogardzie Gd. w katastrofalnych warunkach – w prowizorycznym mieszkaniu, które przed laty było stajnią. Lekarze mówią wprost: jeśli dziewczynka nadal będzie mieszkać w tak złych warunkach, umrze.

Czytaj więcej o losach rodziny: Dwuletniej Madzi ze Starogardu Gd. grozi śmierć, jeśli będzie mieszkać w zagrzybionej przybudówce

Urzędnicy o rodzinie doskonale wiedzą. Zasłaniają się przepisami. Twierdzą, że miasto nie ma wolnych lokali. Rodzina znajdzie się na liście oczekujących na przydział mieszkania. Ewentualne mieszkanie otrzyma za kilka lat. Tymczasem dziecku trzeba pomóc teraz!

Czytelnicy i internauci nie są obojętni wobec tej rodziny. Otrzymaliśmy wiele telefonów i maili od ludzi z całej Polski.

  • Przeczytałam dziś artykuł o Madzi, może trzeba spróbować zorganizować zbiórkę pieniędzy dla dziewczynki, żeby chociaż odciążyć jej mamę finansowo w zakupie leków – pisze Alicja.
  • Jestem lekarzem, nie mam możliwości pomocy lokalowej, ale mogłabym wysłać Madzi kilka opakowań Kreonu, który przyjmuje – pisze Dominika.
  • Przeczytałam artykuł wieczorem i nie mogłam spać całą noc. Proszę o jakiś kontakt, chciałbym pomóc – pisze internautka.
  • Mieszkam w Anglii, przeczytałem o Madzi, jestem bardzo poruszony. Dziewczynce trzeba pomóc. Wiem, co to za choroba. Dziecko nie może mieszkać w zagrzybionym mieszkaniu. Musi mieć suche, wręcz sterylne warunki – pisze Andrzej.

Każdy, kto chce pomóc finansowo Madzi może wpłacać pieniądze na poniższe konto.

NUMER KONTA

26 1160 2202 0000 0000 5464 4607 - koniecznie z dopiskiem "dla Magdy Sojki"

To konto Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą oddział w Gdańsku. Organizacja założyła dla Madzi subkonto.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxxxx
Nigdy nie była mężatka i każde dziecko ma innego ojca.W żadnej stajni nie mieszka.Chce tylko dostać mieszkanie i śmieje się za plecami z ludzi którzy pomagają jej.Z tego co wiem Anny Sojki tata jest ciągle za granicą.Pieniędzy mają sporo.Wiec po co ona robi takie halo.I nagle chce mieszkanie.Dwa lata mieszka tam i nagle teraz niby jej grzyb przeszkadza na scianie.Gdyby ogrzewala mieszkanie grzyba by nie było.Ale jak się nie chce.
a
anonim
Anna Sojka kłamie jak z nut
a
anonim....
Masakra
×
××××
Bzdury wcale niebyla mezatka.Kazde dziecko ma innego ojca .Wiedziala ze Ojciec Madzi choruje na białaczkę.
z
zettez
chociaż trochę. Mam nadzieję, że się dziewczyny szybko przeprowadzą. Ciepło pozdrawiam. Zdrowia dla malutkiej (i drugiej większej też oczywiście) i wytrwałości dla Mamy.
F
Force awaked
Te nowe władze miasta myślą tylko o jednym: gdzie by tu wsadzić swoich znajomych na stołek do urzędu, zakładu komunalnego, domu kultury, spółdzielni mieszkaniowej, ośrodków, wszędzie. Ustawka goni ustawkę. Stowarzyszenie pana prezydenta niby bezpartyjne, ale metody ma niczym ze starej komuszej partii.
b
bolo
Ciekawe jak pomoże prezydent Stankowiak? No tak jabłka rozdaje rowerzystom i flagi na targu...
Dodaj ogłoszenie