Położenie asfaltu we wsi jest teraz dla mnie sprawą priorytetową [ROZMOWA]

Edyta Okoniewska
Udostępnij:
Mirosław Przytarski, sołtys Nowego Bukowca, w gm. Stara Kiszewa

Od jak dawna jest Pan sołtysem?

Od roku. Jest to moja pierwsza kadencja.

Co skłoniło Pana do objęcia tej funkcji?

Podczas wyborów w naszej miejscowości tak po prostu zdecydowali mieszkańcy, a ja się z tym wyborem zgodziłem.

Jakie stoją przed Panem wyzwania?

Trzeba przyznać, że sołectwo jest dość zaniedbane, nie ma tu sali wiejskiej, ale jej budowa to spora inwestycja. W pierwszej kolejności przydałaby się tutaj droga asfaltowa, a także dodatkowe oświetlenie. To, mamy nadzieję, zostanie wykonane.

Co jest najtrudniejsze w pracy sołtysa?

Właściwie nie ma trudności. Staram się na bieżąco pomagać mieszkańcom w rozwiązywaniu problemów. Zazwyczaj dotyczą one naprawy dróg.

Jakie cechy powinien mieć dobry sołtys?

Przede wszystkim powinien być osobą otwartą. Przydaje się także umiejętność dyplomacji i opanowania, bo czasami trzeba zmierzyć się z różnymi trudnościami i w takich chwilach nie można dać się ponieść emocjom.

Jakie są Pana pasje?

Poza pracą zawodową prowadzę również gospodarstwo agroturys-tyczne. Po sezonie także chętnie podróżuję.

Rozmawiał Edyta Okoniewska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie