reklama

Polonia Bytom - Lechia Gdańsk 1:1

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Gdańszczanie nie nastawiają się na remis. Chcą wygrać
Gdańszczanie nie nastawiają się na remis. Chcą wygrać L. Ławrywianiec
Biało-zieloni o 19:15 grają na wyjeździe z Polonią Bytom. W zespole zabraknie mających problemy zdrowotne Rogalskiego i Lukjanovsa.

Relacje na żywo z meczu śledź tutaj

Seria trudnych spotkań czeka piłkarzy Lechii Gdańsk w rozgrywkach ekstraklasy. W trzech najbliższych kolejkach biało-zieloni zagrają z zespołami wyżej notowanymi w tabeli. Kolejno będą to Polonia Bytom, Ruch Chorzów i Lech Poznań. Po tej rundzie spotkań nastąpi dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach ligowych na potrzeby reprezentacji.

Najbliższy rywal jest prawdziwym objawieniem rozgrywek. Drużyna ze Śląska wygrała u siebie wszystkie spotkania, a na wyjazdach dołożyła cztery punkty. Polonia jest jedynym zespołem, który w tym sezonie nie przegrał z liderem ekstraklasy i mistrzem Polski, Wisłą Kraków. Świetnie sobie radzi Grzegorz Podstawek, który jest współliderem najlepszych strzelców. To wszystko zaowocowało tym, że po ośmiu kolejkach bytomianie sensacyjnie są na trzecim miejscu w tabeli.

I to pokazuje, jak trudne zadanie czekać będzie jutro gdańszczan w Bytomiu. Tym bardziej że Lechii z Polonią nigdy dobrze się nie grało. Gdańszczanie dobrze sobie jednak radzą w tym sezonie na wyjeździe, bo na trzy mecze ligowe odnieśli dwa zwycięstwa.

- Nie będziemy grać na remis. Taka gra w ogóle nie ma żadnego sensu i może doprowadzić tylko do porażki - uważa pomocnik biało-zielonych, Łukasz Surma. - Polonia jest rewelacją rozgrywek i w meczu z nami będzie faworytem spotkania. U siebie raczej nie traci punktów. To jednak o niczym nie świadczy, a liga jest wyrównana. Na pewno musimy zagrać ofensywnie, ale uważnie w defensywie i powalczymy o trzy punkty.

Lechia nie będzie mogła zagrać w Bytomiu w pełnym składzie. Wprawdzie zdrowy jest już Peter Cvirik, który prawdopodobnie w tym spotkaniu wyjdzie na boisko od pierwszej minuty, ale za to problemy są w innych formacjach. Przeciwko Polonii na pewno nie wystąpi Maciej Rogalski. Pomocnik biało-zielonych się rozchorował i bierze antybiotyki, a w tej sytuacji jego wyjazd na Śląsk jest wykluczony. Wszystko wskazuje na to, że w Bytomiu zabraknie również Ivansa Lukjanovsa. Łotysz, któremu zapisano bramkę zdobytą w meczu z Zagłębiem Lubin, nie trenuje po ostatnim meczu. Przerwa w grze ma potrwać około tygodnia.

- Ivans ma naciągnięty mięsień przywodziciela. Większe szanse są na to, że nie zagra przeciwko Polonii, niż że zagra. Na pewno nie będziemy ryzykować jego zdrowia - powiedział nam Robert Dominiak, trener odnowy biologicznej w gdańskiej drużynie.

- Wiadomość o kontuzji Ivansa bardzo mnie zmartwiła - nie ukrywa Tomasz Kafarski, trener Lechii, który przebywa na kursie UEFA Pro, a z piłkarzami spotka się w piątek w Gutowie Małym, gdzie zaplanowany jest trening w drodze na Śląsk. - Szansę dostaną inni zawodnicy. Czy za Lukjanovsa zagra Buzała? Za wcześnie na podawanie składu. Paweł bardzo fajnie zaprezentował się w Wągrowcu w meczu Remes Pucharu Polski i na pewno ma duże szanse, aby w Bytomiu zagrać od pierwszej minuty.
Do podstawowego składu powinien wrócić Paweł Nowak, który ostatnio prezentował się lepiej niż Andrzej Rybski i Maciej Kowalczyk. Z kolei za chorego Rogalskiego może zagrać Piotr Wiśniewski. "Wiśnia" dostał wprawdzie czerwoną kartkę we wtorkowym meczu z Nielbą, ale ta kara liczy się tylko w rozgrywkach Remes Pucharu Polski.

- Taktyka i ustawienie będą takie, by przynieść nam sukces w Bytomiu. Polonia to bardzo dobry zespół, ale w naszej ekstraklasie z każdym można wygrać, z Polonią również - powiedział trener Kafarski.
Spotkanie w Bytomiu rozpocznie się o godz. 19.15. Bezpośrednia transmisja w Orange Sport.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie