Polityczny sondaż jako narzędzie walki. Ekspert: wyniki badań mogą destabilizować elektorat

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Rezultat sondażu może wpływać na destabilizację elektoratów - zniechęcenie do ugrupowania, na które dotychczas oddawaliśmy głos i przeniesienie poparcia na inną, skuteczniejszą partię - mówi dr Paweł Maranowski, socjolog i politolog Collegium Civitas.
Rezultat sondażu może wpływać na destabilizację elektoratów - zniechęcenie do ugrupowania, na które dotychczas oddawaliśmy głos i przeniesienie poparcia na inną, skuteczniejszą partię - mówi dr Paweł Maranowski, socjolog i politolog Collegium Civitas. Miedzybrodzki/Polskapresse
Rezultat sondażu może wpływać na destabilizację elektoratów - zniechęcenie do ugrupowania, na które dotychczas oddawaliśmy głos i przeniesienie poparcia na inną, skuteczniejszą partię - mówi dr Paweł Maranowski, socjolog i politolog Collegium Civitas.

Czy da się zrobić sondaż w taki sposób, by był on jak najbliższy preferencjom wyborców, a nie zamawiających?
Da się. Największe firmy badawcze moim zdaniem, zrzeszone w branżowych organizacjach, dysponujące wykwalifikowanymi, doświadczonymi ankieterami, przykładają szczególną uwagę zarówno do precyzji badań, metod badawczych, analiz. Przy publikacji badania zamieszczają opis metodologii. Badania takich "sondażowni" nie będą przekłamane. Są jednak pracownie mniej renomowane, których praca, dyplomatycznie mówiąc, zaspokoi oczekiwania zamawiającego. To się zdarza.

Zatem zgodzi się pan, że sondaż w Polsce stał się narzędziem politycznej rywalizacji? Nie jest już tylko badaniem analitycznym pokazującym np. potrzeby społeczne. Wynik badania wpływa na nastroje wyborców, krótko mówiąc?
Rezultat, który pokaże siłę danej partii, jej przewagę nad konkurentami zapewni nie tylko dobry nastrój zamawiających badanie polityków. On może wpływać na destabilizację elektoratów - zniechęcenie do ugrupowania, na które dotychczas oddawaliśmy głos i przeniesienie poparcia na inną, skuteczniejszą partię. Załóżmy, że ktoś od kilku lat popierał Konfederację. Dziś widzi, że partii tej nadal nie udało się przekroczyć pułapu 10 proc. poparcia, być może skieruje swoje zainteresowanie w kierunku mocniejszego gracza, np na Solidarną Polskę lub Prawo i Sprawiedliwość.

Wspominał pan o precyzji i renomie badań. Zwrócę uwagę, że w sondażach z ostatniego tygodnia mamy, w zależności od tego, kto zamawia u publikuje rezultaty, one różnią się w zakresie 2,3 proc. wzrostu lub spadku, dla Koalicji Obywatelskiej lub Prawa i Sprawiedliwości.
Wspominałem też o metodach badawczych i analizie danych. Idealnym sondażem byłoby przepytanie wszystkich Polaków, a przynajmniej większości. Na to jednak nikt nie ma pieniędzy, zatem badania wykonuje się na społecznych "wycinkach". Szczegółem kuchni sondażowej jest to, że one być powinne tak samo przeprowadzone w kolejnych badaniach, by móc je ze sobą porównywać. Zatem jeśli w danym miesiącu prowadziliśmy je telefonicznie, to następne powinno być przeprowadzone w ten sposób. Szczególna uwaga musi być przywiązywana do analizy, m.in. tzw. ważenia danych, jeśli w danym badaniu brakuje nam np kobiet, lub mieszkańców wsi. Jeśli ktoś tego nie zrobi, albo zrobi to wadliwie, to rezultaty mogą się rozsypywać. Rzeczywiście, widać różnice w poszczególnych sondażach. Natomiast owe 2 proc. na korzyść danego ugrupowania należy traktować jako możliwy błąd statystyczny. Zatem obraz rzeczywistego potencjału poparcia partii politycznych w Polsce mamy dość jasny. Poza tym sondaże należy czytać całościowo, analizować wszystkie, które w danym okresie czasu się pojawią. Euforyczne podejście tylko to wyników jednego badania jest trochę jak zaklinanie rzeczywistości.

Jedna z prawidłowości we wszystkich sondażach jest taka, że rośnie poparcie ugrupowania dla Polski 2050 Szymona Hołowni.

Pozycje PiS, którego poparcie w porównaniu do ubiegłego roku jednak stopniało, oraz KO odzwierciedlają polaryzację Polski. Z drugiej jednak strony umacnia się nowe ugrupowanie na polskiej scenie politycznej. Tu zastanowiłbym się, jak przebiegało badanie: czy ankieter pytał o Polskę 2050 czy Polskę 2050 Szymona Hołowni, bo to dość istotna różnica. Jego lider ma ogromny potencjał rozpoznawalności, co przekłada się na poparcie samego ugrupowania.

Druga prawidłowość jest taka, że 13 proc. to osoby wciąż niezdecydowane.
I na tych wyborców należałoby szczególnie zwrócić uwagę. Mieliśmy w Polsce bardzo dużą grupę, która nie chodziła na wybory. Nie głosowali zazwyczaj najmniej wykształceni przedstawiciele naszej społeczności, także ci mieszkający na wsi. W kilku ostatnich wyborach sporą grupę tej części Polek i Polaków udało się przekonać do siebie Zjednoczoną Prawicę, m.in. za pomocą transferów socjalnych.

Znów mogą przeważyć o rezultacie wyborów?
30 proc., które ma obecnie w sondażach PiS to najtwardszy elektorat tej partii, głównie emeryci, także mieszkańcy wsi. Dla uboższej części polskich emerytów 13, 14 emerytury są ważnym zastrzykiem finansowym, znacznie bardziej istotnym dla domowych budżetów niż dla wykształconych emerytów z większych miast, z reguły bardziej majętnych. Z drugiej strony wzrost popularności Polski 2050 może spowodować kanibalizację KO, odejście osób rozczarowanych brakiem wyrazistości obecnego kierownictwa tej partii. Oczywiście możliwy jest casus Nowoczesnej, gdzie tradycja, silne struktury Platformy Obywatelskiej ostatecznie obroniły pozycję lidera opozycji.

Czy sondaże wskazują, że możliwe są przedterminowe wybory? Możliwa jest współpraca opozycji z Porozumieniem Jarosława Gowina i odsunięcie PiS od władzy?

Sojusz trzech muszkieterów: Jarosława Kaczyńskiego, Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry się kruszy, ale nie wiadomo, czy Jarosław Gowin zdecyduje się na zerwanie prawicowej koalicji. To dla niego ryzykowny krok, nawet gdy miałby zająć ważne stanowisko w państwie. Próby kontaktów opozycji z Gowinem już były, wiemy o tym, ale na razie poskutkowały "dyscyplinowaniem" go przez Jarosława Kaczyńskiego, rękami Adama Bielana.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie