Politycy PiS apelują o dodatkowe środki bezpieczeństwa na gdańskim lotnisku

Kaziemierz Netka
Politycy PiS apelują o dodatkowe środki bezpieczeństwa na lotnisku w Gdańsku
Politycy PiS apelują o dodatkowe środki bezpieczeństwa na lotnisku w Gdańsku Kazimierz Netka
Udostępnij:
Politycy PiS zwrócili się do władz gdańskiego lotniska o wprowadzenie nowych regulacji dotyczących bezpieczeństwa pasażerów. "Skorzystajmy z doświadczeń państw z kręgu bliskowschodniego i arabskiego takich jak Izrael, Turcja, Katar czy Maroko, gdzie już od lat na wielu lotniskach funkcjonuje pierwsza, przeprowadzana przez ochronę lotniska lub funkcjonariuszy Straży Granicznej kontrola bagażu, która odbywa się w momencie wejścia pasażera do budynku" - apelują.

Na gdańskim lotnisku pojawiły się tabliczki z napisami, by nie zbliżać się do ogrodzenia. Są też pisemne prośby, by nie pozostawiać bagaży. - Ochrona lotniska pracuje na podwyższonych obrotach – mówi Tomasz Kloskowski, prezes zarządu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.

We wtorek, 19 kwietnia 2016 roku, głos w tej sprawie zabrali: Marcin Horała - poseł na Sejm RP; Michał Bełbot - radny Miasta Gdyni oraz Grzegorz Strzelczyk - radny Miasta Gdańska, podczas konferencji prasowej, zorganizowanej w terminalu T2 – lotniskowym dworcu pasażerskim. Przedstawili apel do władz Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku oraz do samorządów Gdyni, Gdańska i Sopotu.

"W przyszłym tygodniu minie miesiąc od tragicznych wydarzeń w Brukseli, w trakcie których na skutek brutalnego zamachu terrorystycznego zginęło wiele niewinnych osób – napisano w Apelu. Wydarzenia te skłaniają nas aby publicznie zapytać jakie standardy spełniają procedury bezpieczeństwa gdańskiego portu lotniczego zwłaszcza w kontekście zbliżających się 31 Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, podczas których odwiedzi nas wielu zagranicznych turystów. Impreza ta stanowić będzie w opinii wielu ekspertów potencjalny cel organizacji terrorystycznych.

Po zamachach bombowych w hali odlotów lotniska w Brukseli wprowadzono na stałe nowe regulacje dotyczące bezpieczeństwa pasażerów, w tym przede wszystkim kontrolę bagażu już na etapie wejścia na teren hali odlotów tj. do budynku (zamach miał miejsce w hali, przed bramkami). Fakt, że podobne rozwiązania zostały wdrożone dopiero po tej tragedii potwierdza jedynie tezę o niefrasobliwym podejściu władz lotniska do kwestii bezpieczeństwa, a jak twierdzą eksperci gdyby rozwiązanie takie funkcjonowało wcześniej tragedii można było uniknąć.

Dziś powinniśmy wyciągnąć wnioski z błędów popełnionych przez innych, dlatego apelujemy do Władz Portu Lotniczego oraz samorządów będących współwłaścicielami lotniska o wykonanie kroku wyprzedzającego potencjalne zagrożenia. Kierując się zasadą ograniczonego zaufania do zdolności organizacyjnych władz lotniska, mając na uwadze choćby obecne problemy z systemem ILS wynikłe wskutek złych decyzji menedżerskich pragniemy wskazać możliwe rozwiązanie, w efekcie którego znacznie poprawi się bezpieczeństwo pasażerów lotniska.

Skorzystajmy z doświadczeń państw z kręgu bliskowschodniego i arabskiego takich jak Izrael, Turcja, Katar czy Maroko gdzie już od lat na wielu lotniskach funkcjonuje pierwsza, przeprowadzana przez ochronę lotniska lub funkcjonariuszy Straży Granicznej kontrola bagażu, która odbywa się w momencie wejścia pasażera do budynku" – apelują wyżej wymienieni politycy.

Czytaj również: Stan podwyższonej gotowości w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku po zamachu w Brukseli

- Cieszę się, że na temat bezpieczeństwa toczy się szeroka dyskusja – powiedział Tomasz Kloskowski, prezes zarządu Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. - Popieram to, gdy każdy myśli o bezpieczeństwie. Natomiast osobiście co do tych środków zaproponowanych kontroli przed wejściem do terminalu, jestem sceptyczny. Tydzień temu byłem w Brukseli na lotnisku, na którym doszło do zamachów. Tam stoją namioty, wśród tych namiotów są dwumetrowe, betonowe ściany. Przeszukalnie do obsługi pasażerów też są z dwumetrowym betonem. Gdyby spojrzeć z punktu widzenia odczucia psychologicznego podróżnych – to jest stan wojny, Czy my dzisiaj chcielibyśmy to naszym pasażerom zafundować? Jeżeli byłoby tak, że agendy rządowe mają uzasadnione podejrzenie, że tutaj faktycznie ma się stać coś złego – jak najbardziej jestem za takimi zabezpieczeniami. Natomiast na dzisiaj nie ma żadnego sygnału świadczącego o tym, że mógłby się zdarzyć jakiś incydent; że coś nam grozi. W związku z tym należy o tym rozmawiać, szukać rozwiązań, ale na przyszłość. Dzisiaj nie wyobrażam sobie zastosowania w Gdańsku rozwiązania wprowadzonego w Brukseli. Tam, jeszcze przed namiotami, jest kilkunastu policjantów z karabinami maszynowymi. Tych kilkunastu policjantów musi ktoś opłacić. Przed wejściem do namiotu jest sprawdzany boarding - z dokumentem tożsamości. Potem w namiocie - pierwsza kontrola bezpieczeństwa bagażu. Te kontrole są trzy. Na pewno pod względem psychologicznym, socjotechnicznym, to dramat. Po drugie - wydłuża się czas obsługi pasażera na lotnisku o około pół godziny.

Prezes lotniska zaznacza, że dodatkowe środki bezpieczeństwa są już wprowadzone. - Od chwili zamachu, tak jak wszystkie inne porty lotnicze w Polsce ale i gdzie indziej w Europie, pracujemy na wyższych obrotach pod względem bezpieczeństwa - mówi. To niełatwo zauważyć, ale uważny pasażer te dodatkowe środki ostrożności dostrzeże. Nie mogę powiedzieć, co to znaczy ochrona na wyższych obrotach. Wiadomo, bezpieczeństwo rządzi się swymi prawami, także na wyższych obrotach, czyli wszyscy w wyższej gotowości w liczebniejszych składach itd. To granica; przekroczymy ją i zastosujemy dodatkowe zabezpieczenia, gdy będziemy mieć jasne sygnały od służb, że naprawdę grozi nam niebezpieczeństwo. Dopiero wtedy możemy iść na tego typu rozwiązania, jakie zastosowano w Brukseli. Przypomnę, że terrorysta samobójca może się „wysadzić” przed terminalem, w kolejce oczekujących przed wejściem do namiotu, do pierwszej kontroli bezpieczeństwa - dodaje Kloskowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator
Horała specjalista od wszystkiego szczególnie od krytykowania i happeningów.
K
Krol KiK
W ramach BHP oraz bezpieczenstwa antyterrorystycznego wywalic z lotniska imieniem Bolka niejakiego Jozefa choc Baka ale Trutnia, pasozyta i gimbusa. To szpicel donoszacy konkurencji.
Nierozgarnieta niemota. Jest powaznym zagrozeniem, gdyz bedac nietegim na umysle, zeby nie powiedziec idiota moze donosic w swej glu#ocie i pazernosci takze ISIS.
d
dlatego się zapytam
Strzelczyk jest doradcą wojewody pomorskiego czyli przedstawiciela rządu w terenie. Strzelczyk, wojewoda i rząd z Pisu. A Strzelczyk występuje to jako działacz partyjny, a nie działacz państwowy. Wiec skoro uważają to co uważają, dlaczego doradca wojewody nie zwróci uwagi wojewodzie, a ten rządowi? Czyżby Strzelczyk z kolegami uprawiał własną, inną politykę niż jego własny rząd???
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie