Policjant z Gdańska dotychczas ratował ludzkie życie, teraz to on potrzebuje pomocy

Daniel Nawrocki
Daniel Nawrocki
Michał Gdaniec, zastępca oficera dyżurnego w gdańskiej komendzie, od 26 września leży "pod respiratorem"
Michał Gdaniec, zastępca oficera dyżurnego w gdańskiej komendzie, od 26 września leży "pod respiratorem" Twitter: pomorska policja
Michał Gdaniec, zastępca oficera dyżurnego w KMP Gdańsk od 26 września 2022 roku leży "pod respiratorem". Trafił do szpitala z powodu ostrego i obustronnego zapalenia płuc, co spowodowało w ciągu kilku godzin całkowitą niewydolność oddechową, która zagrażała jego życiu. Dziś to my możemy pomóc!

Michał Gdaniec potrzebuje pomocy

Michał 20 września skończył 40 lat, jest silnym, odważnym, odpowiedzialnym i opiekuńczym mężem i synem, który w żaden sposób, nie zasłużył na to, co go spotkało. Jest aktywnym zawodowo Policjantem. Otrzymał odznakę Zasłużonego Policjanta za uratowanie życia innym. Teraz to On potrzebuje naszej pomocy - informuje Fundacja Votum.

Policjant Michał Gdaniec 26 września został przekazany na oddział intensywnej terapii, gdzie wprowadzono go w śpiączkę farmakologiczną i podłączono pod respirator celem ratowania życia i zregenerowania płuc.

Niestety, okazało się, że płuca zostały na tyle zniszczone, że podjęte działania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Po długotrwałym leczeniu oraz "respiratoterapii", Michał Gdaniec został przekazany z Kociewskiego Centrum Zdrowia w Starogardzie Gdańskim do UCK w Gdańsku, gdzie lekarze oddziału Intensywnej Terapii przeprowadzili szereg badań.

Tam oczyszczono płuca i przywrócono oddech Michała. Niestety, lekarze zaniepokojeni brakiem reakcji w kończynach górnych i dolnych stwierdzili, że z powodu niedotlenienia oraz zatrzymana krążenia, do którego doszło w Kociewskim Centrum Zdrowia, gdzie był reanimowany przez ok. 30 minut, doszło do zaniku mięśni.

Jedynym sposobem na przywrócenie sprawności Michała jest poddanie go długotrwałej rehabilitacji - nie tylko ruchowej, ale także oddechowej. Policjant wszystkiego musi uczyć się od nowa. Jeść, pić, mówić, oddychać, stawiać pierwsze kroki.

Stan, w którym obecnie znajduje się Michał Gdaniec pozwala mu tylko na oddech przez rurkę w gardle, kiwanie głową w celu odpowiadania na pytania i żywienie przez rurkę wprowadzoną do żołądka.

Fundacja i rodzina proszą o wsparcie. Liczy się każda złotówka. Link do zbiórki znajdziesz: tutaj

CZYTAJ:Malutki Gabryś z Lisewa Malborskiego bardzo potrzebuje intensywnej rehabilitacji i naszej pomocy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie