Polacy z "Bow Asir" rozmawiali z rodzinami

VIKZaktualizowano 
Polacy przebywający na porwanym przez somalijskich piratów statku "Bow Asir" skontaktowali się z rodzinami - podało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Jak twierdzą, nic im nie jest i czują się bezpiecznie. Na kontakt radiowy prawdopodobnie pozwolili porywacze.

Norweski chemikaliowiec "Bow Asir", z pięcioma polskimi marynarzami na pokładzie, porwany został w czwartek 300 mil morskich od wybrzeży Somalii. Kontrolę nad statkiem przejęło kilkunastu piratów uzbrojonych w karabiny maszynowe. Norwegowie powołali sztab kryzysowy.

Są w kontakcie z operującymi w regionie jednostkami floty amerykańskiej i rosyjskiej. Najprawdopodobniej nie będą podawać publicznie informacji o żądaniach stawianych przez porywaczy i przebiegu negocjacji. Nie wiadomo też, czy piraci wystąpili już z żądaniami. W sobotę szef MSZ Radosław Sikorski został zapewniony przez szefa dyplomacji Norwegii Jonasa Gahrema Stoere'a , że przedstawiciel Polski może brać udział w pracach sztabu kryzysowego, który funkcjonuje w Oslo.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie