Polacy w dobrych humorach przed meczem z Danią. Nawałka: Mamy więcej atutów

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Nawałka liczy na zwycięstwa z Danią i Armenią
Nawałka liczy na zwycięstwa z Danią i Armenią Bartek Syta / Polska Press
Po remisie z Kazachstanem na inaugurację eliminacji do mundialu 2018 następne dwa mecze Polacy zagrają na PGE Narodowym w Warszawie. W sobotę z Danią, we wtorek z Armenią. - Dania to wymagający rywal, ale wszystko będzie zależeć od nas. Liczymy na trzy punkty - mówią zgodnie piłkarze i selekcjoner Adam Nawałka.

Eliminacje zaczęły się dla Polaków rozczarowaniem w Kazachstanie. Biało-Czerwoni do przerwy prowadzili 2:0, w drugiej połowie pozwolili jednak rywalom na odrobienie strat. - Nie uważam, żeby na zgrupowaniu przed meczem z Kazachstanem został popełniony jakiś błąd. Do nadchodzących spotkań też jesteśmy dobrze przygotowani. Jesteśmy skoncentrowani, skupieni i gotowi na zadanie, które nas czeka - odpowiedział Arkadiusz Milik na sugestię, że przed meczem z Kazachami mógł zostać popełniony jakiś błąd.

- Do każdego meczu zawsze przygotowujemy się bardzo starannie. Zarówno pod względem logistycznym, szkoleniowym, mentalnym, fizycznym, jak też taktycznym. Staramy się doskonalić każdy element. Tak było też przed spotkaniem z Kazachstanem. Wszystko wyglądało dobrze. Do ostatniej minuty trwał nasz pościg za zwycięstwem. Chłopaki zrobili wszystko, żeby wygrać. Pierwsza połowa udowodniła, że byliśmy dobrze przygotowani. Prowadziliśmy 2:0, sprawdzał się nasz scenariusz na mecz. W drugiej połowie przytrafiły się jednak błędy, trochę dekoncentracji, przez co straciliśmy dwie bramki. Pracy wykonanej przed spotkaniem nie mamy jednak nic do zarzucenia - dodał Adam Nawałka.

Dania będzie z pewnością bardziej wymagającym rywalem od Kazachstanu. Reprezentacja naszych najbliższych przeciwników jest jednak w przebudowie, pełniącego rolę selekcjonera przed 15 lat Mortena Olsena zastąpił Norweg Åge Hareide. - Duńczycy to wymagający przeciwnik. Są rośli, atletyczni, ale przy tym dobrze czują się z piłką przy nodze. Czekamy na ciężki mecz, ale wierzymy w swoje umiejętności. Dwa najbliższe spotkania pokażą, czy będziemy mogli zapomnieć o remisie z Kazachstanem. Liczymy na sześć punktów z Danią i Armenią - zapowiada Grzegorz Krychowiak.

- To bardzo silny zespół. Duńczycy tworzą zgraną drużynę, mają wielu zawodników o wielkich umiejętnościach. Wyróżnia się choćby Christian Eriksen, który często szuka okazji do prostopadłych zagrań. Trzeba na to uważać. Nie można kierować się tym, żę nie Dania nie grała na Euro 2016. Musimy być czujni. Straciliśmy już punkty w Kazachstanie, chcemy wywalczyć pierwsze zwycięstwo w tych eliminacjach. Gramy u siebie, atmosfera będzie nam sprzyjała. Możecie liczyć na to, że damy z siebie sto procent zaangażowania - wtóruje mu Milik.

Z kolei Kamil Grosicki nie zwraca uwagi na to, z kim zagramy. - Musimy patrzeć na siebie, to my jesteśmy najważniejsi. Niezależnie od przeciwnika. Musimy wyjść na boisko i zrealizować plan trenera. Wracamy do domu, czujemy się tu bardzo dobrze. Chcemy się zrehabilitować za Kazachstan. Trzeba się pokazać z jak najlepszej strony i wygrać. Rywale są mocni, ale jeśli będziemy grać to, co do tej pory, o wynik jestem spokojny - podkreśla "Grosik". - Przeciwnik prezentuje się bardzo dobrze, jest na fali wznoszącej. Ale to od nas zależy, jak będzie wyglądał ten mecz. Zawsze podchodzimy w ten sposób do strategii gry. Pod tym kątem dobieramy taktykę - dodaje Nawałka.

Selekcjoner jest zadowolony z tego, jak wyglądało zgrupowanie przed sobotnim meczem. - Przeanalizowaliśmy mecz z Kazachstanem. Wiemy, gdzie popełniliśmy błędy. Będziemy poprawiać to co było złe, a szlifować elementy, które były w naszym wykonaniu dobre. Jesteśmy doskonale przygotowani, z optymizmem przystąpimy do nadchodzących spotkań. Pierwszy mecz będzie bardzo ważny. Zrobimy wszystko, by zakończył się po naszej myśli. Szanujemy przeciwnika. To mocna, dobrze zorganizowana, świetna fizycznie drużyna. Jesteśmy przygotowani na intensywne 90 minut. Ale wierzymy we własne umiejętności. Mamy wiele atutów. Postaramy się wykorzystać je na boisku - zaznacza.

- Dyspozycja naszych zawodników jest coraz lepsza. Za nami bardzo udane kilka dni przygotowań. Zajęcia były mocno zindywidualizowane. Chcieliśmy, żeby zawodnicy zregenerowali się po intensywnych tygodniach w klubach. Wielu grało w rozgrywkach ligowych i europejkich pucharach. Dziś mamy ostatni oficjalny trening, po nim podejmiemy ostateczne decyzje co do składu na Danię - dodaje Nawałka.

Jedyną niewiadomą jest Michał Pazdan. Stoper Legii Warszawa narzekał na kontuzję i nie był ostatnio w pełni sił. - Michał dziś odbędzie trening z drużyną. Po nim zadecydujemy, czy będzie mógł zagrać już z Danią. Poza nim wszyscy w bardzo dobrej dyspozycji - wyjaśnia selekcjoner.

Jak zwykle w kadrze panuje świetna atmosfera, a piłkarze tryskają dobrymi humorami. - W klubie też mam podobnie - skomentował Krychowiak sugestię dziennikarza, że w piątek był rzadko wykorzystywany do odpowiadania na pytania mediów. - Dziś jest światowy dzień uśmiechu, dlatego się uśmiechamy. Atmosfera jest bardzo dobra, ale to wyniki są najważniejsze. Skupiamy się na tym, żeby wygrywać kolejne spotkania - dodał zawodnik PSG.

Kamila Grosickiego zapytano z kolei, czy eliminacje do mundialu w Rosji traktuje wyjątkowo, bo to jego ostatnia szansa na grę na mistrzostwach świata (w 2018 będzie miał 30 lat). - Trener mówił, że najlepszą formę osiągnę, kiedy będę miał 33 lata. Mam nadzieję, że jeszcze długo razem popracujemy - skomentował "Grosik". - Jestem dobrze przygotowany do tego meczu. Mam chłodną głowę, myślę tylko o tym, co dziś i jutro. Co było, minęło. Jestem szczęśliwy z tego, gdzie jestem. Mam nadzieję że jutro zagram i wygramy mecz. To dla mnie najważniejsze - podkreślił zawodnik, który część przygotowań do Euro stracił z powodu kontuzji, a w ostatnim dniu okienka transferowego przeszedł mu koło nosa transfer do wymarzonej Premier League.

Ze względu na kiepską pogodę sobotni mecz może zostać rozegrany przy zamkniętym dachu. Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie o 10.30 podczas spotkania organizacyjnego z komisarzem FIFA.

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy w dobrych humorach przed meczem z Danią. Nawałka: Mamy więcej atutów - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic
Siemka! Znalazłem stronkę gdzie możecie obejrzeć mecz Reprezentacji Polski z Danią w HD, polecam:
viewfile.pl/9b37585a
K
Kibic
Siemka! Znalazłem stronkę gdzie możecie obejrzeć mecz Reprezentacji Polski z Danią w HD, polecam:
viewfile.pl/9b37585a
k
kibol

Dobrze by bylo,aby po meczu również były dobre humory. Obawiam się, że "orly" Nawałki  znowu dadzą ciała jak z Kazachami i na ME we Francji. Jak to jest. W swoich klubach gwiazdorzą,strzelają bramki,a w reprezentacji kraju ogarnia ich wszelaka niemoc i impotencja?Nikt mi nie powie,że grają za darmo.

a
adam!
i tak polaczki w dupę dostaną
Dodaj ogłoszenie