Pół roku wojny Rosja-Ukraina. Ogrom ofiar po stronie agresora i masa zniszczonego sprzętu

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Agnieszka Kowalko
Agnieszka Kowalko
Od początku wojny rosły straty agresora
Od początku wojny rosły straty agresora Fot. Facebook/Міністерство оборони України
Sztabowcy Putina zakładali błyskawiczne opanowanie Ukrainy. Zamiast kilku dni wojna trwa już pół roku. I lawinowo przybywa ofiar po stronie agresora, który traci też coraz więcej wojskowego sprzętu.

Plan Putina był taki: uderzenie na Kijów, opanowanie strategicznych obiektów, zabicie lub aresztowanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Reszta miała pójść gładko.

Zamiast zainstalowania marionetkowego rządu, doszło do ostrych starć z obrońcami Kijowa. Przełomowa była bitwa stoczona od 25 lutego 2022 do 1 kwietnia o kontrolę nad lotniskiem w Hostomelu. Ukraińcy powstrzymali rosyjski desant. W marcu Rosjanie zaczęli się wycofywać z północnej części Ukrainy, zostawiając po sobie zniszczenia i setki zamordowanych cywilów..

Od początku wojny rosły straty agresora. Ginęło coraz więcej żołnierzy, coraz więcej wojskowego sprzętu niszczyli Ukraińcy.

Po pół roku od wybuchu wojny straty wojsk Putina osiągnęły 45 700 ludzi (zabici, ranni i wzięci do niewoli). Wśród zabitych jest co najmniej dziesięciu generałów. Swoje straty Ukraina ocenia na dziewięć tysięcy żołnierzy. Praktycznie od początku agresji Kreml utajnił informacje o ofiarach, by nie wywoływać niepokojów społecznych w społeczeństwie.

Okazało się, że Ukraińcy zniszczyli do tej pory 1924 nieprzyjacielskie czołgi, 234 samoloty, 266 opancerzonych, gąsienicowych, wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet (MLRS). Do tego trzeba dodać 199 zestrzelone helikoptery, nieco ponad tysiąc zniszczonych pojazdów opancerzonych oraz 3160 innych pojazdów, w tym cystern.

Pół roku wojny Rosja-Ukraina. Ogrom ofiar po stronie agresora i masa zniszczonego sprzętu
Infografika: Agnieszka Kowalko

Ukraińskie siły są coraz skuteczniejsze w atakowaniu Rosjan, a co za tym idzie celniej trafiają w punkty dowodzenia wroga, stacje radarowe oraz ważne strategicznie obiekty, jak magazyny amunicji i mosty. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą coraz większych dostaw nowoczesnego zachodniego sprzętu.

Szczególnie skuteczne są amerykańskie wyrzutnie rakiet HIMARS. Okazały się zabójczo celne i równie skuteczne. Rosjanie nie mają szans ukryć się przed nimi. Podobnie jak nie są w stanie zestrzelić tureckich Bayraktarów, dronów, które z powodzeniem niszczą czołgi i transportery opancerzone wroga.

mac

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Cubot

Cubot P50 6/128GB Czarny

589,99 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 14 Pro Max 256GB Gwiezdna czerń

7 598,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Redmi Note 10 Pro 8/256GB Błękitny

1 195,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Xiaomi 12 5G 8/128GB Szary

2 599,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Redmi Note 11S 6/64GB Szary

945,00 zł

kup najtaniej

Oppo

OPPO Reno 6 5G 8/128GB Błękitny

1 464,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Francja rozważa przekazanie Ukrainie czołgów Leclerc

Materiał oryginalny: Pół roku wojny Rosja-Ukraina. Ogrom ofiar po stronie agresora i masa zniszczonego sprzętu - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie