Pogrzeb policjanta z komendy miejskiej policji w Gdyni. Uległ wypadkowi, o życie walczył pół roku [ZDJĘCIA]

Artur Kopecki
W sobotę, na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku, odbył się pogrzeb st. post. Konrada Brendy, funkcjonariusza policji, który zmarł po wypadku radiowozu, do którego w listopadzie doszło w Gdyni na ul. Morskiej. Podczas uroczystej ceremonii pogrzebowej tragicznie zmarłego funkcjonariusza pożegnała rodzina, przyjaciele, a także policjanci. Konrad Brenda został pośmiertnie awansowany do stopnia sierżanta.

Do ostatnich dni pełnił służbę w Ogniwie Patrolowo-Interwencyjnym Wydziału Prewencji Komisariatu Policji w Gdyni-Chyloni.

Czytaj także

Msza żałobna rozpoczęła się o godz. 12.30 w Kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Piotra Rybaka w Gdyni. Uroczystości pogrzebowe odbyły się zgodnie z policyjnym ceremoniałem przy udziale kompanii honorowej. Ciało zmarłego policjanta spoczęło na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku. Przy grobie została oddana salwa honorowa.

St. post. Konrad Brenda miał 25 lat. Służbę w policji rozpoczął 2 lata temu. Był wzorowym funkcjonariuszem i bardzo dobrym kolegą. 26 listopada 2019 roku, podczas służby, jadąc na interwencję, uczestniczył w wypadku drogowym. Niestety jego życia nie udało się uratować. Zmarł 2 czerwca po długiej walce o życie.

Czytaj także

Podczas ceremonii pogrzebowej odczytana została decyzja ministra spraw wewnętrznych i administracji o pośmiertnym odznaczeniu funkcjonariusza Brązową Odznaką „Zasłużony Policjant". Odczytano także rozkaz Komendanta Głównego Policji o nadaniu zmarłemu Konradowi Brendzie stopnia sierżanta Policji.

"Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia…” - słowa roty, które st. post. Konrad Brenda wypowiedział podczas ślubowania, wypełnił do końca. Pozostawił pogrążoną w smutku rodzinę, najbliższych oraz przyjaciół.

Tragiczny wypadek radiowozu w Gdyni

Do wypadku doszło pod koniec listopada na skrzyżowaniu ul. Morskiej z ul. Swarzewską. Policjanci jechali oznakowanym samochodem z włączoną sygnalizacją świetlną i dźwiękową z interwencją. W pewnym momencie w radiowóz wjechał inny samochód osobowy, co spowodowało poważny wypadek. Policjanci stracili panowanie nad kierownicą i uderzyli w inne auto oraz w słup. Niestety, w wyniku wypadku poważnie ucierpiał st. post. Konrad Brenda, który od tego czasu walczył o życie w szpitalu.

Czytaj także

Covid nie odpuszcza. Będą kontrole

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie