Pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego w Pucku i Sopocie [WIDEO,...

    Pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego w Pucku i Sopocie [WIDEO, ZDJĘCIA]

    nie, mo

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Uroczystości pogrzebowe księdza Jana Kaczkowskiego w Pucku
    1/123

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Piotr Niemkiewicz

    W piątek setki osób wzięły udział w uroczystościach pogrzebowych ks. Jana Kaczkowskiego. Podzielono je na dwie części: pierwsza odbyła się w Pucku, a druga w Sopocie.
    Pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego w Sopocie
    O godz. 11 ciało ks. Jana przewieziono do Sopotu. Godzinę później w sopockim kościele garnizonowym pw. św. Jerzego odbyła się msza św., której przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Gdańskiej, Wiesław Szlachetka. Uroczystość miała charakter rodzinny, ale ks. Jana pożegnać chciały także setki zwykłych ludzi. Nie zabrakło wolontariuszy puckiego hospicjum – każdy chętny mógł podzielić się datkiem na rzecz placówki.

    Na początek odczytano list od arcybiskupa metropolity gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia, który nie mógł osobiście pojawić się na pogrzebie:

    "Drodzy uczestnicy uroczystości pogrzebowych. Badania medyczne, które w tych dniach przechodzę, sprawiają, że nie mogę być wśród was w dniu pogrzebu śp. ks. Jana Kaczkowskiego. Pragnę przekazać swoje serdeczne wyrazy współczucia. W 2012 r. wykryto u ks. Jana chorobę nowotworową. Rozumiem tę chorobę, sam jej doświadczam i się z nią zmagam. Wyrażam wdzięczność za wieloletnią posługę kapłańską zmarłego ks. Jana, który pozostanie w pamięci jako gorliwy oraz oddany Kościołowi i ludziom kapłan."

    Podczas kazania usłyszeliśmy o ostatnich dniach ks. Kaczkowskiego:

    -Tydzień przed śmiercią ks. Jan sprawował swoją ostatnią mszę św. Całkowicie wtedy już przykuty do łóżka, w swoim rodzinnym domu. W momencie kiedy powoli zaczął już tracić mowę, zupełnie świadomie i z wielkim wysiłkiem wyciągnął rękę i wypowiedział słowa konsekracji - mówił ksiądz Piotr Przyborek. - I tym samym uobecnił ofiarę męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Następnie przyjął komunię świętą. W Wielki Czwartek przyjął sakrament chorych, który okazał się być jego ostatnim namaszczeniem. W Wielki Piątek towarzyszył Jezusowi umierającemu na krzyżu. Ks. Jan gasł powoli. Poczekał jeszcze na radosne „Alleluja” poranka Zmartwychwstania, by odejść w Wielkanocny Poniedziałek.

    - Ten Janowy Wielki Tydzień można opisać słowami św. Pawła, które były czytane podczas liturgii Wigilii Paschalnej - mówił we wzruszającym kazaniu ksiądz Przyborek. - Otóż jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z nim także żyć będziemy. Ufamy, że zmartwychwstały Chrystus wprowadzi ks. Jana do domu Ojca. Bo któż z nas, kapłanów, nie chciałby w ten sposób odchodzić. Otoczony przez kochającą rodzinę, zadbany przez troskliwych lekarzy i pielęgniarki z hospicjum, których sobie Jan sam wyszkolił. Zaopatrzony w sakramenty. I zanurzony w modlitwie tysięcy ludzi, często też borykających się z własną chorobą. Tak samo i dziś w wielu miejscach towarzyszy nam modlitwa. Panie Boże, dziękujemy Ci za ostatnie dni ks. Jana, tak samo, jak za całe jego życie!

    Po mszy wszystkim za przybycie podziękował ojciec ks. Jana, Józef Kaczkowski:
    - Wiem, że jesteście tutaj z potrzeby serca i nasz Jan jest w związku z tym w Waszych sercach i głowach. Chciałbym podziękować nie tylko tym zgromadzonym w Sopocie, ale całemu światu. I tym w odległej Australii czy Chicago, bliższego Zurychu, Bazylei czy w końcu w Sopocie i Pucku. Dziękuję z całego serca za dobre słowa o Janie i proszę o pamięć.

    Ciało ks. Kaczkowskiego spoczęło na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie.


    Wideo: Gabriela Król


    Pożegnanie księdza Kaczkowskiego w Pucku

    Ceremonie pożegnalne rozpoczęły się w Pucku, z którym kapłan był silnie związany. Tutaj właśnie założył dzieło swojego życia - Puckie Hospicjum im. św. Ojca Pio. Wierni, którzy zebrali się na w kościele pw. św. Piotra i Pawła w Pucku odmówili różaniec.

    Pół godziny po modlitwie różańcowej ks. proboszcz Jerzy Kunca rozpoczął uroczystości. Na pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego w Pucku przybyło bardzo wielu jego przyjaciół i mieszkańców.

    Wolą rodziny i samego duszpasterza było to, aby uczestnicy uroczystości żałobnych nie wydawali pieniędzy na wiązanki kwiatów. Podczas ceremonii była okazja do przekazania pieniędzy na rzecz Puckiego Hospicjum.



    ***


    28 marca w wielkanocny poniedziałek zmarł ksiądz Jan Kaczkowski. Był on współzałożycielem i dyrektorem hospicjum im.św. Ojca Pio. Miał 39 lat.

    Czytaj więcej: Ks. Jan Kaczkowski nie żyje

    W swojej pracy kapłańskiej poświęcił się pomocy chorym i ubogim. Był m.in. kapelanem w domu pomocy społecznej w Pucku. Współtworzył także puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio, którego był dyrektorem i prezesem zarządu od 2009 roku.



    Uroczystości pogrzebowe ks. Kaczkowskiego zostały podzielone na dwie części.

    Puck
    8.00 - wprowadzenie trumny do kościoła pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Pucku
    8.30 - uroczysta msza pożegnalna w puckiej farze - uroczystość dostępna dla przedstawicieli mediów
    Około godziny 9.15 - trumna z ciałem ks. Jana Kaczkowskiego zostanie przewieziona do Sopotu

    Sopot
    12.00 - ceremonia pogrzebowa w Parafii Garnizonowej pw. św. Jerzego w Sopocie (ul. T. Kościuszki 1).
    14.00 - pogrzeb na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie (ul. J. Malczewskiego 31).

    Ksiądz Kaczkowski nagrodzony za pomoc chorym [WIDEO]

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (32)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Już wiesz, że miałeś rację.

    na tyle (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Bądź nam orędownikiem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Anioł

    HANA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 5

    Ilekroć myślę o Księdzu Janie, myśłę: Kim ja jestem? , Kim jestem ??? I myślę, że tak wyglądają Anioły, takie są jak Ksiądz Jan... Spij spokojnie, Księże Janie, odpoczywaj.... ... .. odpoczywaj...rozwiń całość

    Ilekroć myślę o Księdzu Janie, myśłę: Kim ja jestem? , Kim jestem ??? I myślę, że tak wyglądają Anioły, takie są jak Ksiądz Jan... Spij spokojnie, Księże Janie, odpoczywaj.... ... .. odpoczywaj jeśli potrafisz.... Ale myślę, że nie potrafisz .. i nie chcesz...... i juz coś "kombinujesz" .... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i co jeszcze?

    Kazik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 20

    Cechą aniołów jest uroda. Proszę więc nie przesadzać.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Braveran....

    Hana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 5

    Jakim cudem przed relacja z pogrzebu nadano reklame Braveranu. Dziennik Baltycki -wstydzccie sie!!!!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prawdziwy ksiadz

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 6

    Nie znalem ksiedza,ale to co czul i jak mowil do ludzi to chyta za serce.Spoczywaj w pokoju ksieze Janie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Redakcjo, dramat...

    Zdegustowana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 6

    Relacji z pogrzebu ks. Jana towarzyszy reklama środka na potencję. Nie chcę używać mocnych słów, ale czy osoby za to odpowiedzialne posiadają resztki wyczucia i elementarnej przyzwoitości???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jeden z nie wielu!!!

    hala (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 2

    Spoczywaj w Bogu !!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Głódzia nie było, Jaworskiego i innych PiSSowców też nie

    no nie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 11

    ciekawe dlaczego, może temu że zmarły popierał WOŚP


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    on nie był katolikiem

    ela (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 14

    bo ten ksiądz nie był katolikiem i chwała Bogu On ich nienawidził i miał a co sekta watykanska Mieli jednego takiego wspaniałego człowieka i ten im zmarł gdyby nie choroba, to pewnie by go...rozwiń całość

    bo ten ksiądz nie był katolikiem i chwała Bogu On ich nienawidził i miał a co sekta watykanska Mieli jednego takiego wspaniałego człowieka i ten im zmarł gdyby nie choroba, to pewnie by go wyrzucili i tak z tego kosciołazwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    www

    anonim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

    Jak nie był katolikiem, a uroczystości z honorami miał w centrum Sopotu, w kościele św. Jerzego, gdzie kościół ten jest katolicki i jest to kościół garnizonowy, który opiekuje się wojskiem.. Z...rozwiń całość

    Jak nie był katolikiem, a uroczystości z honorami miał w centrum Sopotu, w kościele św. Jerzego, gdzie kościół ten jest katolicki i jest to kościół garnizonowy, który opiekuje się wojskiem.. Z sentymentem wspominam ten kościół, bo mnie w nim ochrzczono ... Zawsze pamiętam, jak jako dzieci, śpiewaliśmy na koniec mszy św. pieśń KRÓLUJ NAM CHRYSTE,
    o młodych rycerzach, co idą do walki z grzechem...itd. Kościół jest pod wezwaniem św. Jerzego, który był żołnierzem i obrońcą Cezara Dioklecjana, ale wg podań, został zabity, ponieważ był chrześcijaninem 23 kwietnia, ale obchodzimy w Polsce 24 kwietnia....zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wznieśmy ręce i wołajmy

    Jadwiga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 4

    Santo Subito!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    www

    anonim (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    Nie znałam, jak wielu tego księdza, ale wiem, że żył z wyrokiem, jak wielu, tyle, że ten ksiądz opiekował się i założył Hospicjum i dawał przykład nam wszystkim, cieszymy się, że jest w niebie u...rozwiń całość

    Nie znałam, jak wielu tego księdza, ale wiem, że żył z wyrokiem, jak wielu, tyle, że ten ksiądz opiekował się i założył Hospicjum i dawał przykład nam wszystkim, cieszymy się, że jest w niebie u Pana Boga, ale nie wiedzieć czemu to SANTO SUBITO kojarzy mi się tylko z papieżem JPII,,, ale jako chrześcijanie cieszymy się, bo ten ksiądz Jan jest w niebie.....i umarł święty, bo do tego dążył i tak umarł ...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    SaSu!

    Alicja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    A ja wołam Santo Subito i się tego nie wstydzę. Potrzeba nam świętych na miarę naszych czasów a nie herosów z bajek dla dzieci I-komunijnych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziękuję ks.Janie za Twoja mądrosć życiową

    Aneta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 3

    Straciliśmy księdza, księdza z powołania,nie poznałam osobiście ,ale po przeczytaniu książek mam wrażenie ,że znałam ,miał tyle mądrości życiowej,a nie unosił się z tym,musimy pomóc śp.ks.. Janowi...rozwiń całość

    Straciliśmy księdza, księdza z powołania,nie poznałam osobiście ,ale po przeczytaniu książek mam wrażenie ,że znałam ,miał tyle mądrości życiowej,a nie unosił się z tym,musimy pomóc śp.ks.. Janowi aby jego praca ,czyli Hospicjum przetrwało,to było jego marzeniem ,a śmierć taktował -przejście na druga stronę w co i ja głęboko wierzę.Do zobaczenia ks.JANIE,SPOCZYWAJ W POKOJU...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    proszę o odpowiedź

    Dolly (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 72

    Kto zarządził blokadę komunikacji autobusowej ze względu na pogrzeb? Kto zapłacił za dekorację całego miasta biało-czerwonymi flagami z kirem? Czy to nie przesada? A może nawet układy z szefostwem...rozwiń całość

    Kto zarządził blokadę komunikacji autobusowej ze względu na pogrzeb? Kto zapłacił za dekorację całego miasta biało-czerwonymi flagami z kirem? Czy to nie przesada? A może nawet układy z szefostwem miasta w kwestii pogrzebu też są przydatne? All people are equal, but some people are more equal than others.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odpowiec

    puck (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

    Zapraszam cie do hospicjum w pucku zobacz cierpienie ludzi odchodzocych moze sam zostaniesz wolontariuszem i zrozumiesz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 7

    Juz lepiej nic nie napisać , obyś nigdy nie musiała korzystać z hospicjum , nie wiesz , ile wsparcia poprzez swoje publikacje dał tysiącom chorych ... Licz droga Dolly dalej nieswoje pieniążki , a...rozwiń całość

    Juz lepiej nic nie napisać , obyś nigdy nie musiała korzystać z hospicjum , nie wiesz , ile wsparcia poprzez swoje publikacje dał tysiącom chorych ... Licz droga Dolly dalej nieswoje pieniążki , a jesli Ci brakuje , to chętnie sie złożymy , proszę o nr konta zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomyłkowo tez zaznaczyłam plus , komentarz dolly nie na miejscu

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

    Juz lepiej nic nie napisać , obyś nigdy nie musiała korzystać z hospicjum , nie wiesz , ile wsparcia poprzez swoje publikacje dał tysiącom chorych ... Licz droga Dolly dalej nieswoje pieniążki , a...rozwiń całość

    Juz lepiej nic nie napisać , obyś nigdy nie musiała korzystać z hospicjum , nie wiesz , ile wsparcia poprzez swoje publikacje dał tysiącom chorych ... Licz droga Dolly dalej nieswoje pieniążki , a jesli Ci brakuje , to chętnie sie złożymy , proszę o nr konta zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie martw się Dolly.

    jacuś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 6

    Jeśli tobie się coś stanie, blokady nie będzie. Zaoszczędzimy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oto odpowiedź

    Ewangelia według św. Mateusza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 4

    Gdy Jezus przebywał w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, podeszła do Niego kobieta z alabastrowym flakonikiem drogiego olejku i wylała Mu olejek na głowę, gdy spoczywał przy stole. Widząc to,...rozwiń całość

    Gdy Jezus przebywał w Betanii, w domu Szymona Trędowatego, podeszła do Niego kobieta z alabastrowym flakonikiem drogiego olejku i wylała Mu olejek na głowę, gdy spoczywał przy stole. Widząc to, uczniowie oburzali się, mówiąc: «Na co takie marnotrawstwo? Przecież można było drogo to sprzedać i rozdać ubogim». Lecz Jezus zauważył to i rzekł do nich: «Czemu sprawiacie przykrość tej kobiecie? Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Albowiem zawsze ubogich macie u siebie, lecz Mnie nie zawsze macie. Wylewając ten olejek na moje ciało, na mój pogrzeb to uczyniła. Zaprawdę, powiadam wam: Gdziekolwiek po całym świecie głosić będą tę Ewangelię, będą również opowiadać na jej pamiątkę to, co uczyniła».
    (Mt 26,6-13)zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    Ubogi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 21

    To ks. Kaczkowski jest Jezusem?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oto odpowiedź II

    komentarz do Ewangelii (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

    Jezus jest w każdym z nas. W każdym człowieku, Każdemu należy się szacunek i miłość braterska. A ksiądz jest dodatkowo przedstawicielem Jezusa na ziemi. Pewnie, że nie każdy do tego dorasta i to...rozwiń całość

    Jezus jest w każdym z nas. W każdym człowieku, Każdemu należy się szacunek i miłość braterska. A ksiądz jest dodatkowo przedstawicielem Jezusa na ziemi. Pewnie, że nie każdy do tego dorasta i to jest smutne. Ale akurat ks. Jan był szczególnym człowiekiem i wspaniałym księdzem. Myślę, że on zasłużył na to porównanie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    św. ks. Jan

    Sopocianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

    W pełni się zgadzam i dlatego wołam: Santo Subito!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    piszcie do papieża Franciszk

    Listy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

    Ja też: Santo subito!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bez odpowiedzi

    barbara (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

    ocenilam te informacje na minus ...zle zaznaczylam.....Dolly mylisz sie...ale to nie wazne....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ;-(

    Marta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 9

    My wszyscy z przyjemnością zapłacimy,więc głowa do góry a poza tym nie na co dzień są pogrzeby tego typu że miasto jest blokowane


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak z ciekawości

    Anna Maria (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 12

    Ile wrzuciłaś na tacę ma mszy pogrzebowej?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mój Boże

    Pier Dolly (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 9

    Ręce opadają i żal dupę ściska jak się czyta taki komentarz i do tego to bezsensowne popisywanie się angielskim.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bez Boga nasze życie jest pustką

    dzejkej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 43 / 9

    ten Człowiek choć umarł, żyje i żyć będzie wiecznie, tak jak o. Kolbe czy ks. Popiełuszko. Wielcy ludzie, którzy w Imię Boże ofiarowali swe życie bliźnim, tak ja Pan nas umiłował.
    Spoczywaj w...rozwiń całość

    ten Człowiek choć umarł, żyje i żyć będzie wiecznie, tak jak o. Kolbe czy ks. Popiełuszko. Wielcy ludzie, którzy w Imię Boże ofiarowali swe życie bliźnim, tak ja Pan nas umiłował.
    Spoczywaj w pokoju, i miej nas w swej opiece, ks. Janie.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    "Pomaganie przez gotowanie". Nasza akcja charytatywna!

    POMORZE - region wolności

    POMORZE - region wolności

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!