Pogrzeb ks. Jana Kaczkowskiego odbędzie się w Sopocie

Krzysztof Hoffmann
Ksiądz Jan Kaczkowski zmarł 28 marca 2016 r.
Ksiądz Jan Kaczkowski zmarł 28 marca 2016 r. Archiwum
Pogrzeb zmarłego w poniedziałek księdza Jana Kaczkowskiego odbędzie się w piątek, 1 kwietnia 2016 roku na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie.

Msza za księdza Jana Kaczkowskiego rozpocznie się 1.04.2016 r. o godz. 12 w kościele pw. św. Jerzego w Sopocie (ul. Tadeusza Kościuszki 1). Ksiądz spocznie na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie przy ul. Malczewskiego. Pogrzeb rozpocznie się o godz. 14. Rodzina prosi, żeby zamiast kwiatów składać datki na rzecz puckiego hospicjum.

Ksiądz Janzmarł w Poniedziałek Wielkanocny, 28 marca 2016 roku. Miał 39 lat. Przegrał walkę z rakiem.

Czytaj również: Te słowa księdza Jana Kaczkowskiego warto zapamiętać [CYTATY]

Ksiądz Jan Kaczkowski urodził się w Gdyni. W 2002 roku ukończył Gdańskie Seminarium Duchowne i przyjął święcenia kapłańskie.

W swojej pracy kapłańskiej poświęcił się pomocy chorym i ubogim. Był m.in. kapelanem w domu pomocy społecznej w Pucku. Współtworzył także puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio, którego był dyrektorem i prezesem zarządu od 2009 roku.

Czytaj też: Rodzina ks. Jana Kaczkowskiego prosi o modlitwę

Ks. Kaczkowski od dzieciństwa zmagał się z chorobą, cierpiał na lewostronny niedowład i wadę wzroku. Jako dorosły mężczyzna walczył także z nowotworem nerki, którego udało mu się pokonać. Niestety w 2012 roku lekarz odkryli u niego glejaka mózgu.

Czytaj także: Ks. Jan Kaczkowski: Wolę być naiwnym niż napastliwym

We wtorek w gimnazjum imienia Macieja Płażyńskiego w Pucku - szkole, którą pomógł utworzyć kapłan - wyłożono księgę kondolencyjną. A w środę młodzież, którą tak sobie cenił ks. Kaczkowski, pożegna go na specjalnym apelu.

Ślady pamięci o wyjątkowym duchownym są także przy hospicjum, gdzie ksiądz Jan miał swoje puckie mieszkanie. Tu przed drzwiami, już w poniedziałek, ustawiono dziesiątki zniczy, a co chwilę dostawiane są nowe.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aga
Nie boisz się Boga, nie szanujesz człowieka. Upomni się o Ciebie Twój koleś - Zły.
D
DA Morasko
Zapraszamy też na Mszę w intencji ks. Jana do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Poznaniu - niedziela 3.04 - godz. 20:00. W intencji ks. modlić się będą studenci Duszpasterstwa Akademickiego Morasko, którego ks. Jan był honorowym członkiem.
E
Ela
Bardzo dotknęła mnie ta śmierć. Niemalże jak strata Kogoś bardzo bliskiego i kochanego. Myślę, że takie Osoby jak ks. Jan dają świadectwo, że bycie katolikiem to nie tylko upadła na kolana poza osoby zewnętrznie okazującej swoją wiarę. W głębi serca nie zgadzam się z wyrokiem, jaki dosięgnął tego cudownego Człowieka! Spoczywaj w pokoju!
B
Benedykt
Wszyscy, którzy się podniecają na myśl o ks. Kaczkowskim też go nie znają. No chyba, że za znanie należy uznać obejrzenie kilku audycji z nim w roli głównej w TV czy na Youtube. Show wokół jego pogrzebu przypomina to co się działo wokół "św." Anny Przybylskiej. Też było Santo Subito, które płynęło z usta prałata Skalskiego itd.
J
Ja
Klik, takim bydlaką jak ty to na grób powinni mocz oddawać
A
AGA
jak można pisać o kimś źle skoro w ogóle nie znało się GO.
To mądry wybitny wyjątkowy człowiek. Był i jest dla mnie Wielkim autorytetem.
Walczył o godność człowieka, chorego.
Tyle dobrego zrobił..
B
Baribal
Wyjeba#a ostro!
B
Baribal
Jego czyny to szczyny- jasniej tego nie da sie powiedziec,
w
wojtek
Ks.Jan i tak Cię kocha patrząc na Ciebie już z góry i prosi Boga aby i Tobie przebaczył bo nie wiesz co czynisz
G
Gość
Fragment wywiadu:
- Za tamtą wypowiedź (o Owsiaku) mocno mi się dostało. Do tej pory po mnie jeżdżą.
- Kto?
- Duchowni i prawicowi publicyści - odpowiada ksiądz.

Dowcip polega na tym, że to nie jest prawdą.
Duża cześć lewactwa i tak nienawidzi katolików i kapłanów - patrz niektóre komentarze niżej.
K
Krol KiK
Powtorze jeszcze raz: ja dla ksiedza Janka nie pozaluje i wianka, gdybym to ja ci dziewica byla. Moje pokolenie to ludzie urodzeni na kamieniu. Wyedukowani w szkolach na poetach, ktorzy gloryfikowali tak zwana "pogarde smierci" Na Kaminskiego "Kamieniach na szaniec" Bylo sie i na ulicach gdanska w grudniu 1970 roku, wybijalo szyby w "Domu Z Dobrze Wypalonej Cegly" na wszystkich barykadach i protestach, poza ciotowatym KOD-em Konczylo sie roznie, przetraconymi kregami L2 i L3, trzema miesiacami szpitala, widzialo sie tchurzliwego Donalda Tuska, ktory tylko sie przygladal akcjom z bezpiecznej odleglosci jego wylupiastymi slepiami. Jak jeszcze raz powie cos o swojej kombatanckosci to dostanie jak jego faworyta Boni od Korwina Mikke w ten ryzy leb. Zawsze stawialo sie w obronie niewiast i sierot .A tu taki maminsynek, pieszczoch jeszcze komuny wzial i sobie umarl. Rozpacz jak po zdechnieciu Stalina. Mial od urodzenia zepsuty leb choroba zwana mongolizmem. Jego ze stepow akermanskich madrosci nie znam i znac nie chce. Wedlug mnie to duren od urodzenia. Nie plakalem po papiezu i nie bede po jaskowym wydaniu ducha. Uwazam iz umarl jeszcze jeden cwaniak i darmozjad. Swieta ziemia nie chciala go nosic.
s
sa
o tobie śmieciu do kwadratu nikt nawet słowa nie napisze...
a
as
o tobie śmieciu nikt nawet słowa nie napisze...
s
spotlight
służyć ludziom mogą buddyści, mormoni, adwentyści, SJ, KRK itp, a Sługa Boży głosi słowa Jezusa (oprócz służenia ludziom). szkoda, że pośród tylu dobrych działań x Jan nie głosił zdrowej nauki : /
'Żyć po swojemu' to znaczy 'żyć dla przeciwnika Boga' - 'zawsze musisz komuś służyć' - jak śpiewał Dylan. Są tylko dwie drogi: szeroka i wąska (Jezus - albo KRK, ŚJ, świat i inne). Nie ma trzeciej opcji. Przyjaciele, czytajcie Ewangelie - dobrą nowinę o zbawieniu z łaski przez wiarę, bez pośredników; a Bóg przez Ducha objawi się pokornym i szczerym poszukiwaczom. 'Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem'.2kor5
m
michał
Nie jestem wierzący ale mam nadzieję, że wy wszyscy będziecie podobni do Jana! I ci niewierni i wierni! Niestety mało jest takich ludzi jak On. Trzymaj się Janie. Będę o Tobie pamiętał, bo zasłużyłeś i nauczyłem się dużo od Ciebie! Tęsknię!
Dodaj ogłoszenie