Podzielona Oliwa

Kamila GrzenkowskaZaktualizowano 
Wyremontowany peron w Oliwie ma swoich zwolenników i przeciwników
Wyremontowany peron w Oliwie ma swoich zwolenników i przeciwników Tomasz Bołt
O tym, czy peron w Oliwie powinien wyglądać jak zabytek, czy też nowoczesny obiekt na miarę XXI wieku

Wyremontowany peron SKM w Gdańsku Oliwie budzi negatywne emocje wśród mieszkańców. Fora internetowe są pełne krytycznych wypowiedzi pod adresem "nowego" peronu. Miało być pięknie, klimatycznie, z historyczną nutą.

Tymczasem nowa wiata i czerwony polbruk zamiast stylowej kostki kamiennej nie przekonują oliwian. Wydaje się, że nowoczesny wygląd stacji SKM nie pasuje do zabytkowej dzielnicy, jaką jest Oliwa. Swój dawny secesyjny styl zachował jeszcze peron dla pociągów dalekobieżnych. Wygląda tak, jakby czas stanął w miejscu. Niestety, ten także wymaga remontu. Mieszkańcy obawiają się, że również ta urokliwa stacyjka przegra kiedyś z nowoczesną, nie do końca przemyślaną architekturą.

Remont peronu SKM, z którego korzystają każdego dnia setki osób, rozpoczął się we wrześniu 2008 roku. Władze SKM w Trójmieście zapewniały, że oliwski peron zachowa swoją wyjątkowość. - Remont będzie prowadzony w zgodzie z historycznym charakterem dworca - zapewniała Lucyna Bujnicka, rzecznik SKM w Trójmieście.

Na zapewnieniach jednak - zdaniem mieszkańców - się skończyło. Początkowo wszyscy się cieszyli, że to miejsce jest odnawiane. W końcu żadne prace nie były tam prowadzone przez blisko 50 lat. Po zakończeniu remontu pojawiły się jednak słowa krytyki.
Okazało się, że peron nie nawiązuje do secesyjnej stylistyki sąsiedniego peronu, ale do niedawno wyremontowanej stacji SKM w Gdyni Głównej - takie same ławki, kostka i wiata. A, ponoć, miało być inaczej...

Gdynia to nowoczesne miasto. Niedawno obchodziła 83-lecie nadania praw miejskich. Wychodząc z gdyńskiego peronu, widać budynki, które powstały w dobie modernizmu. Tutaj pasuje nowoczesny dworzec kolejowy. Ale - według mieszkańców - nie w Oliwie.
Pasażerowie korzystający z peronu w Oliwie zwracają też uwagę na monotonny, szary kolor wiaty. Ich zdaniem, nie komponuje się z klimatyczną ciemnobrązową wiatą, która stoi nietknięta na sąsiednim peronie. - Przecież te dwie wiaty "gryzą się". To zupełnie nie pasuje do siebie - mówi pani Teresa, czekająca na pociąg.

Oliwa to dzielnica zabytkowa, pełna urokliwych uliczek i miejsc zieleni, ciekawych kamienic i dworków.Wydaje się, że wykonawcy remontu nie brali w ogóle pod uwagę tego aspektu.
Po remoncie stacja wygląda estetycznie, ale nie przyciąga wzroku, nie zachwyca...
- To wygląda trochę tak jak "produkcja taśmowa" - śmieje się Tadeusz Komalski, jeden z pasażerów. - Trzeba było wyremontować stacje kolejowe, więc zrobiono to hurtem.
Zarząd Szybkiej Kolei Miejskiej zapowiada remonty kolejnych peronów, m.in. w Sopocie. Tam stoi jeszcze XIX-wieczna wiata...

polecane: FLESZ: Niebawem zmiana czasu, jedna z ostatnich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie