reklama

Podpalacz z Lęborka stanął przed sądem. Oskarżony odpowiada za kilka zbrodni

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Maciej D. podpalił dom, bo chciał, żeby Daria umarła. W mieszkaniu było też ich maleńkie dziecko. Po pożarze zmarło rodzeństwo Darii - Agata i Janek. We wtorek rozpoczął się proces.

Przed Sądem Okręgowym w Słupsku we wtorek rozpoczął się proces 19-letniego Macieja D. z gminy Nowa Wieś Lęborska.
Prokuratura Okręgowa w Słupsku oskarża go o popełnienie zbrodni zabójstwa dwóch osób oraz usiłowania zabójstwa czterech kolejnych osób w związku z podpaleniem budynku mieszkalnego w Lęborku przy ul. Pileckiego.

Zemsta

Tragedia rozegrała się w nocy z 30 września na 1 października ubiegłego roku około godziny 1.30. Daria Dynkiewicz z małą Polą przeprowadziła się ze swojego mieszkania do swojej mamy, bo dłużej nie mogła już znieść sytuacji, jaka zapanowała w jej związku z Maciejem D. Byli parą jeszcze z czasów szkoły. Młody mężczyzna coraz bardziej stawał się zazdrosny o dziecko, któremu Daria poświęcała czas. - Groził mi, że mnie zabije, że mnie spali - mówiła przed salą sądową pokrzywdzona.

Niestety, słowa te spełniły się. Maciej D. w piwnicy podpalił szmaty i plastikowe butelki. Ogień zaczął się rozchodzić od dolnej kondygnacji przez klatkę schodową i drewniane schody. W tym czasie Daria wstała, by nakarmić małą Polę, córkę Macieja D. Pobiegła obudzić mamę - Wiolettę Wenig. Zaczęło się otwieranie okien, strach, krzyk, panika.

Daria pobiegła po Polę. Agata niosła na rękach małego brata - Maćka. Janek wychodził pierwszy. To on był najbardziej poparzony.
Uciekali całą rodziną z mieszkania na pierwszym piętrze, ale droga była już odcięta. Z piekła pożaru uwolnili ich strażacy. Zaczęło się ratowanie, rozwożenie po szpitalach. Karetkami, helikopterami. Maciuś trafił do Lęborka, Daria z Polą do Gdyni, Janek do Ostrowa Wielkopolskiego, Agatka do Szczecina.

Dzieci nie przeżyły

16-letnia Agatka żyła nieco ponad tydzień. Na początku grudnia zmarł 13-letni Janek. Czteroletni Maciuś miał ciężkie poparzenia większości ciała. Do dzisiaj trzeba leczyć jego skórę.

Siedem innych osób doznało lekkiego podtrucia tlenkiem węgla oraz lekkich poparzeń. Pozostali mieszkańcy budynku zostali natomiast narażeni na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. W mieszkaniach przebywało wówczas 25 osób.
Według prokuratury, Maciejem D. kierowała chęć zemsty za zerwanie z nim związku partnerskiego.

Na ławie oskarżonych

Oskarżony odpowiada za dwa zabójstwa oraz usiłowanie zabójstwa czterech osób. Grozi mu za to kara od 12 lat więzienia, kara 25 lat albo dożywocie.

W śledztwie ostatecznie nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Jednak przesłuchany po raz pierwszy złożył obszerne wyjaśnienia, w których szczegółowo opisał, w jaki sposób dokonał podpalenia budynku. Psychiatrzy orzekli, że był on poczytalny w momencie podpalania budynku.

We wtorek, w pierwszym dniu procesu, sąd wyłączył jawność rozprawy na czas przesłuchania oskarżonego i Wioletty Wenig, która straciła dwoje dzieci oraz Darii Dynkiewicz z uwagi na ważny interes prywatny pokrzywdzonych.

Do końca życia

Na rozprawę przyjechała Teresa Wenig, mama pani Wioletty i babcia Darii, a także Marta Wenig, siostra pani Wioletty. Przed salą sądową opowiadały o tragedii, jaka dotknęła ich rodzinę.

- Jego wychowywała babcia, ojciec pił, matka w Anglii. To Wioletta pokazała mu, jak wygląda dom, rodzina. Nawet buty mu kupiła, a on jej dwoje dzieci spalił - mówiły. - Mamy nadzieję, że dostanie najwyższy wymiar kary. Może to chociaż odrobinkę ukoi ból.

- Ta tragedia będzie trwała do końca życia. Córka budzi się w nocy. Chodzi na cmentarz, płacze i mówi dzieciom: Wybaczcie, że was nie uratowałam.

Materiał oryginalny: Podpalacz z Lęborka stanął przed sądem. Oskarżony odpowiada za kilka zbrodni - Głos Pomorza

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 października, 23:34, Gość:

Maciej D. To kozak xD

Ktoś zna jego nazwisko?

Dułak

G
Gość
29 października, 11:18, Gość:

Mam nadzieję że [wulgaryzm]isko wpierdala na kiblu i ma cały czas dojazd na ochronkach s[wulgaryzm]syn

Okropne jak tak młoda osoba jest zepsuta do szpiku. Więzienie to przyjemność dla takiej osoby.

G
Gość

Maciej D. To kozak xD

Ktoś zna jego nazwisko?

G
Gość

Widać że patologia w domu u niego.. Pewnie matka [wulgaryzm] ojciec alkoholik

G
Gość
29 października, 13:10, Gość:

Widzę, że w każdym z was siedzi bestia i sadysta

Nie jeszcze go pogłaskać i pochwalić niech się chłopak cieszy z tego co zrobił. Żeby to chociaż jakąś skruchę w sobie miało

G
Gość
29 października, 14:08, Gość:

Kara śmierci powinna być

Ale takiej poprzez tortury żeby czuł to co te dzieci przez tyle czasu czuły, żeby się męczył tak jak one

G
Gość
29 października, 11:24, Ttttttt:

Niech się cwel męczy A najlepiej go do skazanych na szołszeng pod cele niech zazna trochę miłość jak mu w domu brakowało haha

29 października, 14:13, pikufikubarajo:

nie brakuje tu konfidentów psiarni na tym forum, czuć smrut na odległość

Jakich psów? Jakich konfidentów? Poprostu ktoś napisał na co on zasłużył. Wiesz wgl kto to jest konfident ? Ciekawe co byś napisał gdyby coś takiego przytrafiło się Twojej rodzinie. Ciekawa jestem czy też byś kogoś takiego od konfidentów i psiarni wyzywał czy przybił byś mi pione

G
Gość
29 października, 14:10, Bsfeto:

jakoś innych, a znanych policji lemborskiej podpalaczy samochodów nigdy nie ujawniono, co jest bardzo intetesujące, zwładzcza że były dowody, zabezpieczone ślady, świadkowie

Tak ale tu zginęły dzieci i mogło zginąć więcej ludzi.. rozumiem że takie spalenie samochodu to też dla ludzi tragedia ale samochód to rzecz materialną, a tu nie żyją dwie osoby więc chyba nic dziwnego że to wydarzenie wstrząsnęło ludźmi

p
pikufikubarajo
29 października, 11:24, Ttttttt:

Niech się cwel męczy A najlepiej go do skazanych na szołszeng pod cele niech zazna trochę miłość jak mu w domu brakowało haha

nie brakuje tu konfidentów psiarni na tym forum, czuć smrut na odległość

B
Bsfeto

jakoś innych, a znanych policji lemborskiej podpalaczy samochodów nigdy nie ujawniono, co jest bardzo intetesujące, zwładzcza że były dowody, zabezpieczone ślady, świadkowie

G
Gość

Kara śmierci powinna być

G
Gregor

Utylizować takich debili.

G
Gość
29 października, 13:10, Gość:

Widzę, że w każdym z was siedzi bestia i sadysta

oko za oko s[wulgaryzm]syny

G
Gość

Widzę, że w każdym z was siedzi bestia i sadysta

G
Gość
29 października, 12:16, Gość:

Do zabicia !po co takie coś żyje?

To jest za proste. Ja bym takiego zamiast do więzienia wsadził do ośrodka w Gostyninie, aby wykolejeńcy zaspokajali na nim swoje chore potrzeby. To lepsza kara niż więzienie.

Dodaj ogłoszenie