Poczta Polska reaguje na zmiany rynku. Nowa strategia na lata 2020-2024

Materiał informacyjny
Rozwój technologiczny, cyfryzacja komunikacji i zmiany na rynku paczkowym sprawiły, że Poczta Polska zdecydowała się znowelizować swoją strategię na lata 2020-2024. Spółka zamierza jeszcze mocniej skupić się na segmentach, które w przyszłości mają wzrastać.

Poczta Polska już obecnie przynosi spore zyski, ale plany zakładają, że w 2024 roku jej przychody wyniosą 7,4 mld zł. Wydawałoby się, że przy spadkach na rynku tradycyjnej papierowej korespondencji (w perspektywie 2024 roku mają one wynieść 9 proc. rocznie), zwiększenie przychodu do tak wysokiego poziomu jest po prostu nierealne. Tymczasem Zarząd spółki przekonuje, że wie, jak to zrobić.

- Zdajemy sobie sprawę z wyzwań, które stoją przed całym rynkiem, nie tylko w Polsce. Ale nie zamierzamy siedzieć z założonymi rękami i biadolić. Przeciwnie – ta sytuacja sprawia, że szukamy innych przestrzeni, które zapewnią nam zyski. Bo przecież w przyrodzie nic nie ginie. Jeśli gdzieś dochodzi do spadku, to w innym miejscu mamy wzrost – tłumaczy Przemysław Sypniewski, prezes Zarządu Poczty Polskiej.

- Wartość rynku KEP [Kurier-Ekspres-Paczka – red.] w ciągu czterech lat ma rosnąć o 14 proc. rocznie i to m.in. tam widzimy pole do popisu. Zamierzamy rozwinąć usługi paczkowo-kurierskie i logistyczne, a także dokonać wzrostu efektywności działania, przy jednoczesnym zachowaniu stabilności finansowej. Ambitnie? Oczywiście, że tak, ale my po prostu wiemy, jak to zrobić – dodaje prezes Sypniewski.

W znowelizowanej strategii na lata 2020-2024 Poczta Polska założyła więc, że w 2024 roku przychody z samego segmentu KEP i logistyki wyniosą ponad 2,1 mld zł.

- Przeznaczymy 1,9 mld zł na rozwój rozwiązań logistycznych i informatycznych. Chcemy uruchomić trzy nowe sortownie, zakupić osiem nowych maszyn paczkowych oraz wdrożyć pięć kluczowych systemów informatycznych – mówi Przemysław Sypniewski.

Co jeszcze Poczta Polska ma w planach? Zamierza przede wszystkim zwiększyć rozwój sieci Odbiór w Punkcie z 12 tys. punktów, które już działają, do 15 tys. Co ważne, wspomniane trzy tysiące punktów pojawią się w Polsce już do końca tego roku. Poza tym wzrośnie liczba automatów paczkowych – do końca 2020 roku będzie ich 700, a w 2024 roku aż cztery tysiące.

- Obecnie Poczta Polska jest największym pracodawcą w Polsce, zatrudniając ponad 80 tys. pracowników w ponad 7,5 tys. placówek. To się nie zmieni – zapewnia Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Zarządu ds. sprzedaży.

Bardzo ważną kwestią, zawartą w strategii Poczty Polskiej na lata 2020-2024 jest również realizacja rządowego programu e-doręczeń i przeznaczenie w wyznaczonego operatora cyfrowego.

- Poczta Polska została powołana ponad 460 lat temu do tego, by doręczać informacje oraz być łącznikiem pomiędzy państwem, obywatelem i biznesem. Dziś na świecie obserwujemy sytuację, w której poczty wielu krajów stały się naturalnymi partnerami państw w rozwoju e-korespondencji między instytucjami, a obywatelami. Dokładnie tą drogą chcemy podążać. Poczta Polska zamierza wspierać nasze państwo w rewolucji cyfrowej – mówi prezes Przemysław Sypniewski.

Warto przypomnieć, że we wrześniu 2019 roku przyjęto projekt ustawy o e-doręczeniach, który zakłada, że to narodowy operator pocztowy będzie odgrywał kluczową rolę w procesie cyfryzacji administracji państwowej. Poczta Polska posiada już gotowe narzędzie – Platformę Envelo, która jest wykorzystywana przy realizacji programu Polska Cyfrowa. To jedno z najnowocześniejszych rozwiązań na świecie, a jednocześnie jedyna na polskim rynku usługa, która spełnia wymagania rozporządzenia eIDAS – m.in. weryfikowalną identyfikację nadawcy i odbiorcy, znakowanie czasem oraz potwierdzenie nadania i odbioru.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie