Pociągi SKM pojadą przez Gdańsk Południe? Samorządowcy i kolejarze podpisali list intencyjny dotyczący współpracy na rzecz rozbudowy linii

Maciej Pietrzak
Maciej Pietrzak
List intencyjny o współpracy w sprawie rozbudowy linii SKM na południe Gdańska i dalej podpisali w środę m.in.: marszałek Mieczysław Struk, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, samorządowcy z gmin ościennych (Pruszcza Gdańskiego, Kolbud i Żukowa) oraz  Maciej Lignowski, Prezes Zarządu PKP SKM w Trójmieście i Andrzej Osipów, Dyrektor Regionu Północnego PKP Polskie Linie Kolejowe
List intencyjny o współpracy w sprawie rozbudowy linii SKM na południe Gdańska i dalej podpisali w środę m.in.: marszałek Mieczysław Struk, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, samorządowcy z gmin ościennych (Pruszcza Gdańskiego, Kolbud i Żukowa) oraz Maciej Lignowski, Prezes Zarządu PKP SKM w Trójmieście i Andrzej Osipów, Dyrektor Regionu Północnego PKP Polskie Linie Kolejowe Przemek Świderski
Południowe dzielnice Gdańska, a w dalszej perspektywie także sąsiadujące z nimi gminy ościenne, mają zyskać połączenie kolejowe. List intencyjny dotyczący współpracy na rzecz rozbudowy linii SKM samorządowcy i kolejarze podpisali w środę 27.11.2019 r.

Decydenci w ten sposób wracają do pomysłu gdańskich planistów sprzed blisko pół wieku. Pierwszym krokiem w kierunku tej inwestycji będzie opracowanie dokumentu pt. "Studium programowo-przestrzennego przedłużenia linii kolejowej przez dzielnicę Gdańsk Południe w powiązaniu z regionalną siecią kolejową województwa pomorskiego”.

Czytaj również: Ambitny plan rozbudowy kolei na Pomorzu do 2025 roku. Więcej przystanków SKM i PKM

Koncepcja budowy torów kolejowych na południu Gdańska

Pomysł budowy torów kolejowych na południu Gdańska nie jest nowy. Prawie pół wieku temu ówcześni planiści przewidzieli rezerwy terenu pod ten cel. Teraz decydenci wracają do tej koncepcji, a nawet rozszerzenia jej poza granice stolicy Pomorza.

List intencyjny o współpracy w tej sprawie podpisali w środę m.in.: marszałek Mieczysław Struk, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, samorządowcy z gmin ościennych (Pruszcza Gdańskiego, Kolbud i Żukowa) oraz Maciej Lignowski, Prezes Zarządu PKP SKM w Trójmieście i Andrzej Osipów, Dyrektor Regionu Północnego PKP Polskie Linie Kolejowe.

Owocem podpisania listu ma być opracowanie dokumentu pt. „Studium programowo-przestrzennego przedłużenia linii kolejowej przez dzielnicę Gdańsk Południe w powiązaniu z regionalną siecią kolejową województwa pomorskiego” za który odpowiadać będzie Biuro Rozwoju Gdańska. Jak zapewniali urzędnicy w środę, ma być ono gotowe pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.

Opracowanie ma odpowiedzieć na pytanie czy budowa torów w tak obecnie mocno zurbanizowanym rejonie miasta jest w ogóle możliwe i gdzie ewentualne tory z południa Gdańska miałyby dalej biec. Solidnie przygotowana dokumentacja jest warunkiem koniecznym by ubiegać się o finansowanie inwestycji w kolejnej perspektywie unijnej na lata 2021-2027.

SKM-ki na Południe Gdańska. Którędy pobiegną tory?

Wspomniane rezerwy w Gdańsku pod rozbudowę torów przebiegają m.in. przez Orunię Górną i Zakoniczyn aż do Szadółek. Pierwszy etap inwestycji miałby prowadzić właśnie od Gdańska Śródmieście do pętli Łostowice/Świętokrzyska.

- Kluczową sprawą w planowaniu tej linii jest uniknięcie kolizji torów z ulicami. Nie chcemy budować kolejnych wiaduktów kolejowych. To jest bardzo wstępny etap przygotowania tej inwestycji, dziś nie przesądzamy, kto miałby ją finansować i z jakim udziałem, ale gdy w nowej perspektywie unijnej pojawią się środki na tego typu przedsięwzięcia to chcemy być dzięki tym dokumentom gotowi - mówił prezentujący szczegóły planów wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.

Wstępnie mówi się, że na „gdańskim” odcinku rozbudowanej na południe linii SKM znajdować by się miały trzy przystanki -

  • w rejonie Traktu św. Wojciecha,
  • ul. Madalińskiego oraz
  • przy wspomnianej pętli Łostowice/Świętokrzyska.

Szacunki mówią, że budowa torów tylko na południu Gdańska kosztowałaby ok. 700 mln zł.

SKM-ki na Południe Gdańska. Dokąd tory miałyby prowadzić dalej?

Studium, dzięki zebraniu danych przez pozostałych interesariuszy listu intencyjnego, ma też odpowiedzieć na pytanie, dokąd tory z południa Gdańska miały by prowadzić dalej.

Analizowane będą trzy opcje.

  • Pierwszą jest połączenie omawianej linii z bazową linią PKM (nr 248) w okolicach Matarni/lotniska.
  • Pozostałe warianty to poprowadzenie tych torów do linii 234 Gdańsk Kokoszki-Stara Piła lub 229 Glincz-Kartuzy. Te dwie wpierw jednak muszą przejść zaplanowaną do 2023 r. rewitalizację, której częścią będzie utworzenie tzw. bajpasa kartuskiego.
  • Przypominamy, że pozwoli na utrzymanie ruchu kolejowego między sercem Kaszub a Trójmiastem na czas rewitalizacji magistrali kolejowej nr 201.

- Po uruchomieniu PKM widzimy bardzo potrzebne są połączenia kolejowe z głębi Kaszub do Trójmiasta. dlatego wciąż szukamy nowych rozwiązań jak jeszcze tą komunikację poprawić - podkreślał marszałek Mieczysław Struk.

WSZYSTKO DLA KIEROWCÓW:

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeszcze trzeba będzie dostać się na peron, przy obecnej infrastrukturze ciężka przeprawa.

G
Gość

Będzie tak jak z rowerem metropolitalnym?Oby nie!

G
Gość

zamiast skm pociągnąc dalej PKM

G
Gość

to po co pkm jak chcą przeciagnac skm, wtedy to juz opoznienia beda jeszcze wieksze a skladow jak zwykle bedzie brakowac. Tabor w tej chwili jest juz przestarzały i niewydolny- pomysl do kitu. ale jak to zwykle bywa chodzi pewnie o kase

Dodaj ogłoszenie