Pociągi Gdynia-Warszawa 160 km/h? Rusza ostatni etap modernizacji. Szyciej pojedziemy w 2015!

wie
Polskie Linie Kolejowe zawarły właśnie umowę na system zarządzania ruchem kolejowym z ośmiu lokalnych centrów sterowania na linii Gdynia - Warszawa. Kontrakt opiewa na bagatela, pół miliarda złotych i jest ostatnim etapem modernizacji magistrali, którą pociągi pojadą ponad 160 km/h za niespełna 3 lata.

- Bardzo upraszczając w "ERTMS" chodzi o to, że dziś przepisy nie pozwalają pociągom w Polsce jechać szybciej niż 160 km/h, bo przy większej prędkości obsługa lokomotywy nie mogłaby poprawnie odczytać wskazania semafora. System będzie przesyłał te wskazania drogą radiową na monitor w kabinie, ale pomoże też motorniczemu tak dostosowywać prędkość by w optymalnym czasie, unikając zajętych torów, mógł przejechać trasę - tłumaczy Maciej Dutkiewicz, Rzecznik Prasowy Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., który dodaje, że to tylko niektóre funkcje to tylko wartych ok. 470 mln zł systemów. - Umożliwią podniesienie poziomu bezpieczeństwa ruchu pociągów, zwiększenie zdolności przepustowej linii kolejowej oraz przyczynią się do zmniejszenia ryzyka wypadków - zapewnia.

Projektowanie i montaż ERTMS potrwa do czerwca 2015 roku. Wykona go międzynarodowe konsorcjum Bombardier Transportation Polska, Thales Polska i Nokia Siemens Networks. Postępował będzie równolegle z prowadzoną modernizacją 350-kilometrowej linii, w której skład wchodzi łącznie około tysiąca kilometrów torów. Prace oznaczają m.in. budowę setki nowych wiaduktów, rozbiórkę istniejących torów i zastąpienie ich nowymi, często - w innym miejscu, by nowa geometria torów pozwoliła na wyższe prędkości.

- Będziemy je zwiększali stopniowo na poszczególnych odcinkach w miarę postępu prac. Ostatecznie czas przejazdu, który dziś nawet dla najszybszych połączeń przekracza 6 godzin spadnie o ponad połowę - zapowiada Dutkiewicz, który podkreśla, że linia gotowa będzie najpóźniej z końcem 2015 r. - Będziemy oczywiście starać się by projekt wykonać wcześniej - podkreśla rzecznik.

Projekt i budowa urządzeń służących do diagnostyki taboru, systemów kontroli oraz układu zasilania trakcyjnego odbędzie się na terenie wszystkich ośmiu Lokalnych Centrów Sterowania Ruchem Kolejowym należących do linii E65, czyli w Nasielsku, Ciechanowie, Działdowie, Iławie, Malborku, Tczewie Gdańsku i Gdyni.

Na trasę trafi część z dwudziestu pociągów Pendolino, które za 665 mln euro w ubiegłym roku zamówiło PKP Intercity. Składy pojawią się na torach w 2014 r. PLK zapewnia, że do tego czasu znaczna część modernizacji torów zostanie zakończona.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lubelski

Czy on coś potrafił poza krytykanctwem?

P
Polihistor

Zaniedbałem obowiązki. I to haniebnie! :-)
Również pozdrawiam!

s
szypa

napisal iw tytule - "szyciej pojedziemy" Pozdrowienia

Z
Zeus

20 lat temu ekspres z Gdanska do Warszawy jechał 3 godz. 19 min. Po 2015 r., po wydaniu miliardów PLN na remont trasy i nowy tabor, czas przejazdu będzie porównywalny i to pod warunkiem, źe wcześniej nie zapadnie decyzja o zamknięciu tej linii jako nieopłacalnej.

W
Wulkan

Cos tu nie rozumiem. Nie wiadomo o co tu chodzi, a jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze, ktore ktos chce zarobic. Obserwuje linie Warszawa Gdansk od kilku lat i widze, od kilku lat systematycznie, z wielkim rozmachem, wymienia sie tory, umacia podloze i wydaje sie juz roboty sie koncza , a tu ktos znowu mowi o wymianie torow. Ktos nam robi wode z mozgow

P
Polihistor

"Zrobimy ..." , wybudujemy ...", "pojedziemy ...".
A cierpliwa publika łyka i łyka, jak napisałby Kisiel.
Cierpliwa i niemądra.
Mądremu zaś, po raz kolejny, włosy dęba na głowie stają.