Pobite niemowlę z Malborka walczy o życie. Rodzice tymczasowo aresztowani

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński

Wideo

Zobacz galerię (18 zdjęć)
Sąd Rejonowy w Malborku tymczasowo aresztował na trzy miesiące rodziców niespełna miesięcznej dziewczynki, która walczy o życie w jednym z gdańskich szpitali. Kobieta i mężczyzna usłyszeli zarzuty znęcania się i usiłowania pozbawienia życia dziecka. Grozi im kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Według policjantów i prokuratora, którzy od czwartku pracują nad wyjaśnieniem tej sprawy, miesięczna dziewczynka mogła być bita od dłuższego czasu. Podpierają się przede wszystkim opinią biegłego z zakresu medycyny, który wylicza szereg obrażeń: złamania nóżki, rączki, obojczyka, siniaki, obrzęki, a przede wszystkim złamanie kości ciemieniowej i związany z tym urazowy obrzęk mózgu. Te ostatnie obrażenia mogły spowodować śmierć dziewczynki - oceniła prokuratura i w piątek ok. godz. 18 skierowała do malborskiego sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie.

Czytaj także

Posiedzenie aresztowe zostało wyznaczone na sobotę na godz. 11. Najpierw kryminalni przywieźli matkę niespełna miesięcznej dziewczynki. Nieco ponad pół godziny później kolejni funkcjonariusze przyjechali z jej mężem. Około godz. 13.30 znana już była decyzja sądu.

- Został zastosowany najsurowszy wniosek zapobiegawczy zgodnie z wnioskiem prokuratury - mówi sędzia Bartosz Bystrek, wiceprezes Sądu Rejonowego w Malborku.

Prokurator prowadząca sprawę domagała się aresztowania na trzy miesiące dla obojga małżonków, zarzucając im, że "działali wspólnie i w porozumieniu" z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia swojej córki. Podczas posiedzenia aresztowego rodzice niemowlęcia składali wyjaśnienia i, tak jak wcześniej podczas długotrwałych piątkowych przesłuchań, nie przyznali się do zarzucanych czynów.

- Sąd Rejonowy w Malborku uwzględnił wniosek prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec obojga podejrzanych. Podzielił argumentację zawartą we wniosku o tymczasowe aresztowanie co do przesłanki ogólnej wysokiego uprawdopodobnienia czynu oraz także przesłanek szczególnych zastosowania tego najsurowszego środka izolacyjnego - mówi Agnieszka Gorczyńska, p.o. prokurator rejonowy w Malborku.

Młodzi małżonkowie z Malborka - ona w wieku 20 lat, on 21-letni - zostali aresztowani na trzy miesiące. Teraz prokuratura i sąd muszą podjąć decyzje dotyczące dziecka.

- W poniedziałek zostanie skierowany do Sądu Rejonowego w Malborku, Wydziału III Rodzinnego wniosek o wydanie zarządzeń tymczasowych w sprawie zabezpieczenia dobra dziecka w trybie art. 109 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego - wyjaśnia prokurator Agnieszka Gorczyńska.

Sąd może zarządzić umieszczenie w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej. Dziewczynka walczy o życie na oddziale intensywnej opieki medycznej w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika, gdzie została przewieziona z pediatrii malborskiej lecznicy. Lekarze ocenili jej stan jako zagrażający życiu. Podjęli decyzję o natychmiastowym transporcie do szpitala specjalistycznego. Luiza, bo tak ma na imię dziewczynka, została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. Nadal w stanie określonym jako ciężki.

Czterotygodniowa dziewczynka walczy w szpitalu o życie. Rodzice podejrzani o pobicie dziecka zostali przesłuchani przez prokuraturę w Malborku

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 33

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
9 lutego, 00:31, Matka:

Kara śmierci dla tych zwyrodnialcow! To nie rodzice! Biedne niewinne dzieciątko cierpi kiedy powinno czuć się bezpiecznie... Boże daj powrócić do zdrówka...

10 lutego, 10:26, ja:

JAK można żądać kary śmierci jakaś tam matka tego oczekuje. Uważam, że to nie zamiar ewentualny po prostu przy pielęgnacji noworodka nie mieli doświadczenia i popełniali błędy przyczyniając się do uszkodzeń.A złamanie obojczyka u dziecka często występuje przy porodzie jak niezdarna położna zle odbiera na silę. Do ciebie matko nie należą wyroki jaka ma być kara może twoim dzieciom ktoś będzie aplikował karę śmierci za czyn który wyrządzą swoim dzieciom nikt nie wie co go w życiu może spotkać.

10 lutego, 15:34, Gość:

Jak można być taką znieczulicą wobec czyjejś krzywdy. Tak jak powyżej osoba,ktora pisała kara śmierci powinna zostać przywrócona dla takich zwyrodnialców !

10 lutego, 16:04, ...:

kobieto, matko to nie zwyrodnialce to po prostu młodzi nie odpowiedzialni co nie wiedza jakie skutki można ponosić za seksualność to winna systemu ,że nie edukuje młodzieży jest nie przygotowana do bycia rodzicami winna również ich traktowania w porodówkach ,brak pomocy ambulatoryjnej dla matki w połogu.

Często bez pomocy rodzinny nie radzą sobie z sytuacją nie mają pieniędzy na pomoc położnej w pierwszych dniach urodzenia dziecka co pozwoliło by pielęgnacji noworodka W tym przeklętym kraju takimi ważnymi szczegółami nikt się nie zajmuje.Ojciec dziecka to nie żaden patologiczny konkubent po przejściach to młody chłopak ,który może z urodzeniem dziecka miał po raz pierwszy do czynienia.Oni cierpią jako rodzice bez doświadczenia i noworodek również,że dane było mu urodzić w takich warunkach bez radnych rodziców A wyrokować może tylko SĄD,a nie jakaś osoba powołująca się jako matka Tą sprawą powinien zająć się RZECZNIK Praw Obywatelskich oraz Trybunał PRAW Człowieka co rzeczywiście i z jakiego powodu dziecko ucierpiało

No tak,najlepiej tłumaczyć,ze są mlodzi.

Chyba zdają sobie sprawę i maja czas na przygotowanie sie do roli matki/ojca. Nikt z nas nie rodzi sie matka ani ojcem,do tego trzeba czasu. A skoro byli małżeństwem to tym bardziej wiedzieli na co sie piszą. Nie raz ktos napisze,ze dziecko spadlo przy przewijaniu itd,ale takie obrazenia jakie to biedne dziecko mialo nie są przypadkowe. Miejmy nadzieję,ze Sąd sprawiedliwie osądzi wyrok.

...
8 lutego, 15:36, anatol:

Widać 500 to za mało, dać mi 1000 albo i więcej...

8 lutego, 20:36, Tolek:

Oni właśnie nie brali 500 i żadnych becikowych zastanów się co piszesz

8 lutego, 22:25, Gość:

Może ty się zastanów co Piszesz i naucz się słownika!!! Dzieci "sprawili6" sobie dziecko skoro nie dawali rady mogli komuś oddać mała lub powierzyć rodzinie poprosić o pomoc a nje znęcać się nad niewinnym maleństwem i nie wal tu głupot bo dziecko jest w stanie ciężkim ma zaledwie 4 tyg wiesz jak delikatne i kruche jest takie maleństwo??? Teraz niech zgnija w pudle aż di śmierci niech ich karca w pudle do końca zycia niech poczują na własnej skórze to ck robili swojemu dziecku a za mała się modle aby wyszła z tego cało i nigdy nie dowiedziala o swoich zwyrodnialcach

TWOJE modlitwy nie idą pod niebiosy ponieważ masz nienawiść i chamstwo pomyśl logicznie kto może być zwyrodnialcem jakiś konkubent po przejściach i kryminale,a to gimbusy co posmakowali seksu i stała się ciąża i urodziło się dziecko i to przerosło ich rozwój umysłu ponieważ młodzież teraz nie jest przygotowana do bycia rodzicem jak im nikt doświadczony nie pomoże.

...
9 lutego, 00:31, Matka:

Kara śmierci dla tych zwyrodnialcow! To nie rodzice! Biedne niewinne dzieciątko cierpi kiedy powinno czuć się bezpiecznie... Boże daj powrócić do zdrówka...

10 lutego, 10:26, ja:

JAK można żądać kary śmierci jakaś tam matka tego oczekuje. Uważam, że to nie zamiar ewentualny po prostu przy pielęgnacji noworodka nie mieli doświadczenia i popełniali błędy przyczyniając się do uszkodzeń.A złamanie obojczyka u dziecka często występuje przy porodzie jak niezdarna położna zle odbiera na silę. Do ciebie matko nie należą wyroki jaka ma być kara może twoim dzieciom ktoś będzie aplikował karę śmierci za czyn który wyrządzą swoim dzieciom nikt nie wie co go w życiu może spotkać.

10 lutego, 15:34, Gość:

Jak można być taką znieczulicą wobec czyjejś krzywdy. Tak jak powyżej osoba,ktora pisała kara śmierci powinna zostać przywrócona dla takich zwyrodnialców !

kobieto, matko to nie zwyrodnialce to po prostu młodzi nie odpowiedzialni co nie wiedza jakie skutki można ponosić za seksualność to winna systemu ,że nie edukuje młodzieży jest nie przygotowana do bycia rodzicami winna również ich traktowania w porodówkach ,brak pomocy ambulatoryjnej dla matki w połogu.

Często bez pomocy rodzinny nie radzą sobie z sytuacją nie mają pieniędzy na pomoc położnej w pierwszych dniach urodzenia dziecka co pozwoliło by pielęgnacji noworodka W tym przeklętym kraju takimi ważnymi szczegółami nikt się nie zajmuje.Ojciec dziecka to nie żaden patologiczny konkubent po przejściach to młody chłopak ,który może z urodzeniem dziecka miał po raz pierwszy do czynienia.Oni cierpią jako rodzice bez doświadczenia i noworodek również,że dane było mu urodzić w takich warunkach bez radnych rodziców A wyrokować może tylko SĄD,a nie jakaś osoba powołująca się jako matka Tą sprawą powinien zająć się RZECZNIK Praw Obywatelskich oraz Trybunał PRAW Człowieka co rzeczywiście i z jakiego powodu dziecko ucierpiało

G
Gość
9 lutego, 18:45, Gość:

, Dowiedziałem się też nieoficjalnie że niektóre złamania są ze szpitala tak Zeznawała też położna ludzie nie osądzajcie ich po tym co robią nie znacie całej prawdy robicie też im i rodzinie przykrość Zastanówcie się nie brali becikowego nie brali 500plus nie byli nigdzie notowani są normalni ludzie Zastanówcie się co piszecie Każdemu się może zdarzyć to jest młoda rodzina może im się wyślizgnęła w czasie kąpania dziecka też się tak zdarza Czyli że nieszczęśliwi był zbieg okoliczności i wypadek tak to powinni ująć

Ile jeszcze musi sie zdarzyć zlych rzeczy na świecie,zeby ludzie zdali sobie sprawę z ludzkiej krzywdy. Wiadomo,nie mozna wkładać wszystkich do jednego wora,ale nie brońmy ludzi,ktorzy być może zrobili naprawdę dziecku krzywdę.

G
Gość
9 lutego, 0:26, M-k:

Czytam i płaczę, jak można maltretować dziecko ,oby zaznało szybko opieki ,spokoju ,miłości

10 lutego, 01:16, Gość:

Mam tak samo. Płacze myśląc że matka tak krzywdziła swoje dziecko.

10 lutego, 01:50, kobieta:

jak maltretować to małolaty spróbowali seksu i wyszła ciąża oraz przyjście na świat dziecka.Młoda nie przygotowana matka miesiąc po porodzie może jeszcze z depresja porodową ,poród ciężki dziecku prawdopodobnie złamano obojczyk przy porodzie bo to częste przypadki rodzice nie pomogli Chłopak to nie żaden konkubent który by miał na celu zabić dziecko to dziecko to owoc miłości młodych ludzi co nie mają żadnego powodu aby swoje dziecko zabić. Ludzie wymierzają im wyroki Tym powinien zająć się Rzecznik Praw Obywatelskich i ustalić co faktycznie się stało NA PEWNO nie cel znęcania . Rodzina powinna ich bronić i walczyć o zdrowie dziecka. Czy przy aresztowani dano obrońcę .brak doświadczenia spowodowało to że tak się stało.

10 lutego, 1:57, KOBIETA:

Dodam teraz młoda dziewczyna nie zawsze w wiek 20 lat jest przygotowana na zostanie matką i to są przyczyny takich zdarzeń,a przy porodach też młode dziewczyny są żle traktowane wiem coś na ten temat.W mojej ocenie to co się stało to brak doświadczenia i pomocy rodziny w pierwszym etapie jak się zająć niemowlakiem.

Ale,żeby taką krzywdę dziecku wyrządzić,bo brak doświadczenia,młoda? Oby ten maluszek doszedł do siebie i wszystko skończyło się dobrze.

G
Gość
9 lutego, 00:31, Matka:

Kara śmierci dla tych zwyrodnialcow! To nie rodzice! Biedne niewinne dzieciątko cierpi kiedy powinno czuć się bezpiecznie... Boże daj powrócić do zdrówka...

10 lutego, 10:26, ja:

JAK można żądać kary śmierci jakaś tam matka tego oczekuje. Uważam, że to nie zamiar ewentualny po prostu przy pielęgnacji noworodka nie mieli doświadczenia i popełniali błędy przyczyniając się do uszkodzeń.A złamanie obojczyka u dziecka często występuje przy porodzie jak niezdarna położna zle odbiera na silę. Do ciebie matko nie należą wyroki jaka ma być kara może twoim dzieciom ktoś będzie aplikował karę śmierci za czyn który wyrządzą swoim dzieciom nikt nie wie co go w życiu może spotkać.

Jak można być taką znieczulicą wobec czyjejś krzywdy. Tak jak powyżej osoba,ktora pisała kara śmierci powinna zostać przywrócona dla takich zwyrodnialców !

j
ja
9 lutego, 00:31, Matka:

Kara śmierci dla tych zwyrodnialcow! To nie rodzice! Biedne niewinne dzieciątko cierpi kiedy powinno czuć się bezpiecznie... Boże daj powrócić do zdrówka...

JAK można żądać kary śmierci jakaś tam matka tego oczekuje. Uważam, że to nie zamiar ewentualny po prostu przy pielęgnacji noworodka nie mieli doświadczenia i popełniali błędy przyczyniając się do uszkodzeń.A złamanie obojczyka u dziecka często występuje przy porodzie jak niezdarna położna zle odbiera na silę. Do ciebie matko nie należą wyroki jaka ma być kara może twoim dzieciom ktoś będzie aplikował karę śmierci za czyn który wyrządzą swoim dzieciom nikt nie wie co go w życiu może spotkać.

E
Ewa

Około czterotygodniowe to nie niemowlę to jeszcze noworodek / złego określenia w tym wypadku się używa

K
KOBIETA
9 lutego, 0:26, M-k:

Czytam i płaczę, jak można maltretować dziecko ,oby zaznało szybko opieki ,spokoju ,miłości

10 lutego, 01:16, Gość:

Mam tak samo. Płacze myśląc że matka tak krzywdziła swoje dziecko.

10 lutego, 01:50, kobieta:

jak maltretować to małolaty spróbowali seksu i wyszła ciąża oraz przyjście na świat dziecka.Młoda nie przygotowana matka miesiąc po porodzie może jeszcze z depresja porodową ,poród ciężki dziecku prawdopodobnie złamano obojczyk przy porodzie bo to częste przypadki rodzice nie pomogli Chłopak to nie żaden konkubent który by miał na celu zabić dziecko to dziecko to owoc miłości młodych ludzi co nie mają żadnego powodu aby swoje dziecko zabić. Ludzie wymierzają im wyroki Tym powinien zająć się Rzecznik Praw Obywatelskich i ustalić co faktycznie się stało NA PEWNO nie cel znęcania . Rodzina powinna ich bronić i walczyć o zdrowie dziecka. Czy przy aresztowani dano obrońcę .brak doświadczenia spowodowało to że tak się stało.

Dodam teraz młoda dziewczyna nie zawsze w wiek 20 lat jest przygotowana na zostanie matką i to są przyczyny takich zdarzeń,a przy porodach też młode dziewczyny są żle traktowane wiem coś na ten temat.W mojej ocenie to co się stało to brak doświadczenia i pomocy rodziny w pierwszym etapie jak się zająć niemowlakiem.

k
kobieta
9 lutego, 0:26, M-k:

Czytam i płaczę, jak można maltretować dziecko ,oby zaznało szybko opieki ,spokoju ,miłości

10 lutego, 01:16, Gość:

Mam tak samo. Płacze myśląc że matka tak krzywdziła swoje dziecko.

jak maltretować to małolaty spróbowali seksu i wyszła ciąża oraz przyjście na świat dziecka.Młoda nie przygotowana matka miesiąc po porodzie może jeszcze z depresja porodową ,poród ciężki dziecku prawdopodobnie złamano obojczyk przy porodzie bo to częste przypadki rodzice nie pomogli Chłopak to nie żaden konkubent który by miał na celu zabić dziecko to dziecko to owoc miłości młodych ludzi co nie mają żadnego powodu aby swoje dziecko zabić. Ludzie wymierzają im wyroki Tym powinien zająć się Rzecznik Praw Obywatelskich i ustalić co faktycznie się stało NA PEWNO nie cel znęcania . Rodzina powinna ich bronić i walczyć o zdrowie dziecka. Czy przy aresztowani dano obrońcę .brak doświadczenia spowodowało to że tak się stało.

G
Gość
9 lutego, 0:26, M-k:

Czytam i płaczę, jak można maltretować dziecko ,oby zaznało szybko opieki ,spokoju ,miłości

Mam tak samo. Płacze myśląc że matka tak krzywdziła swoje dziecko.

G
Gość

Dziwię się że położna, która powinna przychodzić na wizyty patronażowe niczego nie zauważyła. A dla tych dwojga, najgorsza kara. W głowie się po prostu to nie mieści. Serce mi pęka jak tylko pomyślę o tej małej kruszynce.

G
Gość
9 lutego, 18:45, Gość:

, Dowiedziałem się też nieoficjalnie że niektóre złamania są ze szpitala tak Zeznawała też położna ludzie nie osądzajcie ich po tym co robią nie znacie całej prawdy robicie też im i rodzinie przykrość Zastanówcie się nie brali becikowego nie brali 500plus nie byli nigdzie notowani są normalni ludzie Zastanówcie się co piszecie Każdemu się może zdarzyć to jest młoda rodzina może im się wyślizgnęła w czasie kąpania dziecka też się tak zdarza Czyli że nieszczęśliwi był zbieg okoliczności i wypadek tak to powinni ująć

A jest to w wypisie odnotowane bo jakos cisza o tym co nikt nie widzial w jakim stanie odebrano dziecko ze szpitala, jakos w to nie wierzę a kwestia brania czy nie brania pieniędzy nie ma nic do rzeczy ze dziecko lezy w ciezkim stanie w szpitalu samo tego sobie nie zrobilo

G
Gość

, Dowiedziałem się też nieoficjalnie że niektóre złamania są ze szpitala tak Zeznawała też położna ludzie nie osądzajcie ich po tym co robią nie znacie całej prawdy robicie też im i rodzinie przykrość Zastanówcie się nie brali becikowego nie brali 500plus nie byli nigdzie notowani są normalni ludzie Zastanówcie się co piszecie Każdemu się może zdarzyć to jest młoda rodzina może im się wyślizgnęła w czasie kąpania dziecka też się tak zdarza Czyli że nieszczęśliwi był zbieg okoliczności i wypadek tak to powinni ująć

G
Gość

Żadna kara nie będzie adekwatna bo na starcie zniszczyli maleństwu zdrowie jesli wogóle w miarę dobrze zakończy się ratowanie tej kruszynki. A tak z czystej ciekawości gdzie sasiedzi? Lepiej zamknac tylek w 4 scianach i sie nie wtrącać bo wygodniej, nie uwierzę że dziecko nie płakało itp.

Dodaj ogłoszenie