Po Tczewie jeździć będą ambulanse firmy Falck

Andrzej Radomski
Archiwum
Spółka Szpitale Tczewskie SA nie dokończy zdobytego w 2011 r. kontraktu na świadczenie usług z zakresu ratownictwa medycznego w powiecie tczewskim. Od niedzieli na ulice wyjechały bowiem karetki warszawskiej firmy Falck.

Mimo dwóch odwołań ze strony Szpitali Tczewskich gdański oddział NFZ utrzymał w mocy swoją decyzję. W związku z tym obecny kontrakt, który wygasa w czerwcu przyszłego roku, dokończy Falck.

Spór między tczewską spółką i gdańskim NFZ dotyczył nieprawidłowości w dokumentacji homologicznej jednej z karetek, przedstawionej przez szpitale w konkursie. Nie tylko był to pojazd zastępczy, używany w miejsce wcześniej zgłoszonego, ale wymagający serwisowania. Co więcej jednak - jak wskazała komisja - w dokumentach zabrakło numeru jego homologacji, a to dało podstawę do odrzucenia odwołania. - Dokładnie przeanalizujemy uzasadnienie drugiego odwołania i rozważymy skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - zapowiada Marzena Mrozek, prezes Szpitali Tczewskich.

Czytaj: W gminie Czersk spłonęła karetka pędząca do chorego

Tymczasem od 1 listopada firma Falck rozpoczęła realizację kontraktu. W jej zespole ratunkowym znaleźli się zarówno ratownicy, którzy pracowali już w Tczewie, jak i nowi.

- Zawsze bardzo chętnie szukamy pracowników na rynku lokalnym i tak było również w tym przypadku - tłumaczy Magdalena Orłowska, rzecznik prasowy firmy Falck. - Sygnały zachęcające do zatrudnienia osób z Tczewa płynęły od władz samorządowych oraz NFZ.

[email protected]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał
Czy mamy rozumieć, że Szpital do ratowania naszego życia wykorzystywał niesprawny sprzęt?! Cytuję "Nie tylko był to pojazd zastępczy, używany w miejsce wcześniej zgłoszonego, ale wymagający serwisowania." To dobrze, że nie doszło do jakiejś tragedii i nikt nie ucierpiał, a kontrakt ... może dobrze, ze przegrali skoro chcieli nas ratować "zastępczym" sprzętem. Szkoda tylko ludzi, choć piszą, ze ich Falk zatrudnił. Ciekawe jak to było
Dodaj ogłoszenie