Po poniedziałkowym paraliżu na linii SKM wróciły pytania o zakup nowych pociągów. Niestety poczekamy na nie jeszcze kilka lat

Maciej Pietrzak
Maciej Pietrzak
Zaktualizowano 
Przemyslaw Swiderski
Pasażerowie SKM narzekają, że od początku października niemal codziennie kolejki mają od kilku do kilkudziesięciu minut opóźnień. Największy paraliż na linii wystąpił w miniony poniedziałek. Powodem większości problemów są awarie przestarzałych składów. Dokładnego terminu zapowiadanego od dawna ogłoszenia przetargu na zakup 10 nowych pociągów wciąż jeszcze nie ma.

PKP SKM Trójmiasto jest przewoźnikiem, który ma jeden z najstarszych taborów w kraju. Średnia wieku pociągów to około 35 lat. Nic więc dziwnego, że składy, mimo regularnych przeglądów i napraw, psują się dość często. Szczególnie dotkliwy pod tym względem dla pasażerów był miniony poniedziałek. Ci swojej frustracji dają wyraz przede wszystkim na profilu facebook'owym przewoźnika.

Czytaj także

Przypomnijmy, że przedwczoraj, kilka minut po godzinie 6 rano pomiędzy przystankami Gdańsk Zaspa-Gdańsk Przymorze zepsuł się skład jadący w kierunku Lęborka. Konsekwencją był kilkugodzinny paraliż w ruchu na aglomeracyjnej linii SKM. Do stacji końcowych z opóźnieniem większym niż 10 minut (niektóre wynosiły blisko godzinę) dojechało 19 pociągów.

- Awaria była na tyle poważna, że maszyniście nie udało się jej usunąć. Konieczne było wysłanie ekipy serwisowej z naszej bazy w Gdyni Cisowej. Tuż przed godz. 8 pasażerowie z uszkodzonego pociągu pod nadzorem naszych pracowników zostali przeprowadzeni na peron na Zaspie. Na odcinku Gdańsk Wrzeszcz-Gdańsk Oliwa do ok. godz. 10-tej pociągi w obu kierunkach kursowały wahadłowo po jednym torze. Pociągi jadące z Wejherowa dojeżdżały do Gdańska, pociągi z Gdyni Chyloni były obracane w Sopocie. Dotyczyło to w sumie dwudziestu składów - opowiada o szczegółach Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy PKP SKM Trójmiasto.

Usterkę udało się ostatecznie usunąć po godz. 10 i ruch na obu torach został przywrócony.

Pierwsze nowe pociągi najwcześniej za ponad dwa lata

Wobec poniedziałkowego paraliżu znów wróciły pytania o zakup nowych pociągów.

Ostatnim podawanym przez SKM terminem ogłoszenia zapowiadanego od dawna przetargu na 10 składów, była jesień tego roku. Postanowiliśmy sprawdzić czy jest on aktualny.

Czytaj także

- Czekamy na wyniki kontroli dokumentacji przetargowej prowadzonej przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych. To standardowa procedura. CUPT analizuje specyfikację i Opis Przedmiotu Zamówienia. Nasi dominujący współwłaściciele, czyli PKP S.A i Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, prowadzą rozmowy w sprawie długoletniej umowy przewozowej, która ma być zabezpieczeniem wkładu własnego, niezbędnego do sfinalizowania zakupu 10 nowcyh elektrycznych składów. Spółka realizuje także działania mające na celu ewentualne pozyskanie z innych źródeł środków na wkład własny. Szacujemy, że pierwsze pojazdy powinny się u nas pojawić na przełomie 2022-2023 roku. Ostatni spodziewamy się otrzymać w połowie 2023 r. - odpowiada Tomasz Złotoś.

Pociągi, które chce zakupić SKM będą dłuższe od obecnie używanych, dlatego zastąpią aż 20 najstarszych składów.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie